Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Ruch wygrywa z Unią Kosztowy

Piłkarze Ruchu pokonali przy Ciche Unię Kosztowy 5:2 i zameldowali się w półfinale Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Katowice, w którym zmierzą się z Podlesianką Katowice.
Ruch wygrywa z Unią Kosztowy

Łukasz Bereta – trener Ruchu Chorzów

Przegrywaliśmy 2:0, więc na pewno były popełnione na początku błędy indywidualne. Później już nie denerwowaliśmy się. Było już w sezonie kilka takich spotkań gdzie musieliśmy odrabiać straty. Wróciliśmy, wrzuciliśmy wyższy bieg i strzelaliśmy kolejne bramki, a mecz był pod naszą kontrolą. Nigdy nie ma łatwych spotkań. Z kolejnym rywalem – Podlesianką graliśmy już rok temu i zwyciężyliśmy po karnych. Nie była to łatwa przeprawa. Dziś rozegraliśmy nasz 15 mecz. Czasami taka liczba kończy rundę, a my jesteśmy w połowie, przez co cały czas musimy rotować składem i jest normlane, że ktoś przy takim terminarzu może mieć słabszy dzień. Treningi, mikrocykle i dyspozycja zawodników są zaburzone. Nie robimy podwójnej jednostki, ponieważ większość graczy występuje w meczach pucharowych ze względu na wąską kadrę. Dla przykładu wiemy, że „Ecik” nie zagra w sobotę, co spowodowane jest dzisiejszym występem. Mamy jasno określone cele. Priorytetem jest wygranie ligi i na to kierujemy wszystkie siły. Podczas reszty rozgrywek musimy dawać szansę rezerwowym, żeby jak najbardziej oszczędzić pierwszą jedenastkę. Oprócz zmęczenia jest także ryzyko kontuzji. Unia Kosztowy też grała dziś bardzo agresywnie, ale mam nadzieję, że nic się nikomu nie stało.

Łukasz Janoszka – Ruch Chorzów

Takie były ustalenia, że skoro jest pewne, że nie wystąpię z Nysą, ponieważ przytrafiła się czwarta żółta kartka, dzisiaj zagram w większym wymiarze czasowym. Niepokojące jest to, że wchodzimy źle w spotkanie i musimy gonić wynik, ale myślę, że wiedzieliśmy, że jesteśmy w stanie ten wynik odwrócić, bo stwarzaliśmy sobie już sytuacje przed stratą bramek. Wiadomym więc było, że te sytuacje będą, a tylko kwestią czasu było wykończenie, aby piłka wpadła do bramki. W półfinale na pewno nie będzie łatwiej. Wszystko będzie zależało od tego jak podejdziemy do tego meczu i na co przeciwnikowi pozwolimy, bo nie wyobrażam sobie, żeby przyjechała tu jakakolwiek drużyna i narzuciła nam to, co chce grać. To my musimy dyktować warunki, narzucić swój styl i strzelać bramki. 

Ruch Chorzów – Unia Kosztowy 5:2 (3:2)

0:1 Bartosz Nowakowski, 12 min.
0:2 Szymon Gemborys 24 min.
1:2 Łukasz Janoszka z rzutu karnego, 38 min.
2:2 Jakub Siwek, 43 min.
3:2 Łukasz Janoszka, 45 min.
4:2 Tomasz Neugebauer, 71 min.
5:2 Łukasz Janoszka, 73 min.

Ruch: Lech – Lechowicz (46 Winciersz, Słota (46 Kasolik), Kulejewski (63 Paszek), Będzieszak – Neugebauer, Foszmańczyk (46 Duchowski) – J. Nowak, Siwek, Rudek (72 Swikszcz) – Janoszka (76 Wójtowicz); trener: Łukasz Bereta.
Rezerwowy: T. Nowak.

Unia: Opiela – Kiwior, Matera, Bednarz, J. Adamek, Sawicki, Nowakowski (46 Hat), Gemborys, Osiecki, Malik, Kowalski; trener: Piotr Mrozek.
Rezerwowi: P. Adamek, Wolny, Kamiński, Iwan.

Żółte kartki: Kulejewski – Kiwior, Sawicki, Bednarz, Malik.
Czerwona kartka: Przemysław Sawicki za drugą żółtą, 87 min.
Sędziował: Maciej Kuropatwa (Ruda Śląska).
Widzów: 584.

Źródło: Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: skazak Treść komentarza: Nieudolnie zarzadzane miasto jak zawsze idzie k....a po najmniejszej linii oporu! Nawet dziura ich przerasta w tym miejsce. Ja pie.....le co za nieudacznicy! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Dziura z ul. Bocznej pod lupą. Miasto zgłasza sprawę policji, trwają ustalenia Autor komentarza: locolobo Treść komentarza: Świetnie, ja się cieszę bo wszystko lepsze niż te ruiny dookoła, których pełno w Chorzowie (aż oczy szczypią). Prośba do Redaktorów TUBY - czy moglibyście dowiedzieć się co z halami produkcyjnymi po Arcelormittal? Co z ruinami po starej zabytkowej hali targowej, czy rzeźnią? Jaki mają status obecnie, co dalej, czy ktoś coś robi w tym kierunku? Bo na razie to popada w totalną ruinę.... Aż się prosi o jakiś osobny artykuł w tym temacie - może jak przeczyta ten artykuł nasz kibicoprezydent Chorzowa, to się zainteresuje tym tematem ... Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:43 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Barnaba Treść komentarza: Przecież 2,5km dalej jest już park handlowy przy OBI. Dopiero co rozbudowany. Nie da się naprawdę lepiej zagospodarować tej przestrzeni? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:04 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej
Reklama
Reklama