Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Karolina Jasinowska i Marcin Księżyk po meczu w Jarosławiu

Było blisko, ale w decydujących momentach zabrakło spokojnej głowy - to wniosek po środowym spotkaniu „Niebieskich” w Jarosławiu.
Karolina Jasinowska i Marcin Księżyk po meczu w Jarosławiu

Karolina Jasinowska

W decydującym momencie, przy stanie 21:21 (w 47. minucie - przyp. red.), zabrakło spokojniejszej głowy. Była nerwowość, zamiast spokoju w sobie. Nie wykorzystałyśmy tego, co miałyśmy, przytrafiła się jedna strata, potem druga i z 21:21 zrobiło się 23:21 dla Jarosławia. Czasami jest ciężko to opanować przy takich emocjach. Każda z nas chciała dołożyć cegiełkę do dobrego wyniku. Pech, że trafił się "ofens", potem złe zagranie w obronie, karny dla rywalek. Do tego pokarała nas zawodniczka, po której raczej się tego nie spodziewaliśmy. Byłyśmy przygotowane w obronie na Aleksandrę Zimny, Martynę Żukowską, Walentynę Nestsiaruk czy Sylwię Matuszczyk, a w decydujących momentach bramki rzucała nam ta zawodniczka, która weszła na boisko - Zuzanna Mikosz.

Marcin Księżyk

Przed meczem liczyłem, że wygramy choćby jedną bramką. Początek był fajny w naszym wykonaniu, później zawirowania, do przerwy przegrywaliśmy czterema. Powiedzieliśmy sobie, co trzeba poprawić, żeby w drugiej połowie było lepiej. Okazuje się, że ciągle brakuje nam doświadczenia. Mamy grać mocno w obronie i za każdym razem wybiegać do szybkiego ataku. Ale kiedy obrona przeciwnika jest już ustawiona, trzeba umieć zatrzymać atak i zagrać dłużej. A my mamy dwa-trzy podania i rzut z nieprzygotowanej pozycji.
 Niestety nie zdarzyło nam się to po raz pierwszy. To samo było przecież w meczu z Elblągiem, w którym prowadziliśmy trzema bramkami i zaczęliśmy oddawać nieprzygotowane, szybkie rzuty. Musimy nad tym popracować. Przed meczem z Jarosławiem mieliśmy tylko trzy treningi i koncentrowałem się na obronie. Przez większą część meczu ona fajnie funkcjonowała - mieliśmy odciąć od podań Sylwię Matuszczyk i to się udawało, dziewczyny to realizowały. Teraz trzeba jeszcze poprawić atak.

W sobotę o godz. 17.00 „Niebieskie” rozpoczną drugą rundę rozgrywek PGNiG Superligi. W hali MORiS zagrają z KPR Gminy Kobierzyce.

Źródło: KPR Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: BarmabaTreść komentarza: Super, nie do poznania! Pozdrawiam wszystkich Batorowcow!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 16:21Źródło komentarza: Batory ma już swoją Zieloną Pracownię. "Dzieciaki wchodzą tu z większym entuzjazmem"Autor komentarza: PSTreść komentarza: Potrzeba jeszcze 6tyś głosów na kartach. Można złożyć podpis w niektórych sklepach np. na rynku w Chorzowie. PowodzeniaData dodania komentarza: 18.03.2026, 11:39Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!Autor komentarza: :(Treść komentarza: Zgadzam się, dużo słyszy się o zwolnieniach pracowników! Jeżeli z tym Ruchem to prawda to ja nie chce klubu w mieście!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:16Źródło komentarza: Czy w Chorzowie i Świętochłowicach potanieje woda? Jest wniosek do centrali, a spółka notuje rekordowe zyskiAutor komentarza: JTOTreść komentarza: No co Wy, że Kasztana chcecie odwołać? Dajcie Prezydentowi pracować tak jak poprzednikom.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:06Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!Autor komentarza: z_wwyTreść komentarza: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. AmenData dodania komentarza: 16.03.2026, 17:21Źródło komentarza: Nie żyje Józef Dembiniok, wieloletni starszy kustosz chorzowskiego muzeumAutor komentarza: RussellGunnTreść komentarza: Jeden laureat a do zdjecia troje podłączonych.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:11Źródło komentarza: Prestiżowe odznaczenie dla chorzowskiego artysty. Nadawane jest przez Ministerstwo Kultury
Reklama
Reklama