Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 23:27
Reklama Baner reklamowy

Tradycje wigilijne na Górnym Śląsku

Wigilia Bożego Narodzenia to czas wyjątkowy i wielu kojarzy ją z różnymi wrażeniami. O ile sama istota świętowania jest powszechna i dość spójna, o tyle w różnych częściach Polski obserwujemy szereg obrzędów i tradycji, które są zgoła odmienne. Dziś przyjrzymy się jak wygladają one w regionie Górnego Śląska.
Tradycje wigilijne na Górnym Śląsku

Zimna woda na dzień dobry, zalywomy chroboka i strojemy krisbaum

Obrzędy na Śląsku rozpoczynają się już z samego rana! Zaczynamy od obmycia twarzy zimną wodą, aby zapewnić sobie zdrowie i dobre samopoczucie. Następnie "wypędzamy chroboka", w myśl również dobrego zdrowia, co polega na wypiciu na czczo kieliszka domowej, ziołowej nalewki. Tak przygotowani domownicy zabierają się za ubieranie krisbaumu, czyt. choinki. Dawniej w śląskich domach można było spotkać podłaźniczkę; to rodzaj stroika na wzór choinki, wykonany ze szczytu drzewka lub gałązek, wieszany pod sufitem. Do dziś popularne są też betlejki, pod którymi "dzieciontko" zostawia prezenty. Trzeba tylko pamiętać, żeby zostawić mu otwarte okno – inaczej nie wejdzie i z prezentów nici.

Kej zaświyci piyrszo gwiozdka

W przygotowaniach do kolacji uczestniczy większość domowników. Należy przygotować piękny stół i wypolerować specjalną, świąteczną zastawę (każda szanująca się pani domu posiada osobną na święta). Ojciec w tradycyjnej, śląskiej rodzinie, to głównie tylko jest. Pamiętajmy jednak, że ciężko pracuje na kopalni. 
Gdy zasiadamy do stołu, głowa rodziny odmawia modlitwę, po czym domownicy składają sobie życzenia. Portfel zostawiamy na stole, koniecznie z pieniędzmi wewnątrz. Do środka musi trafić łuska karpia – wymieniana co roku zapewni nam odpowiednie środki finansowe na kolejny rok. Gdy na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka, rozpoczynamy ucztę!

Kiedy inni toczą spór o to, który majonez do sałatki jest najlepszy, u nas króluje moczka, siemieniotka i makówki

Niegdyś na Śląsku kuchnia była dość monotonna, dlatego kolacja wigilijna, a konkretnie "Wilijo" była okazją do spróbowania szeregu bardziej zróżnicowanych dań. Na pierwszy ogień wchodzi siemieniotka, czyli zupa z siemienia lnianego. Alternatywnie serwowana jest zupa z rybich głów, co sugeruje, że śląskie gospodynie już wtedy stosowały zasadę "zero waste". Danie główne to oczywiście ryba z pobliskiego stawu, do tego kiszona kapusta z grzybami lub grochem i nieśmiertelne "kartofle". Aby ugasić pragnienie popijamy kompot z suszonych owoców, a na deser serwowane są: moczka z piernika (tu zdania są podzielone i nie zawsze jest to deser) oraz makówki. Tym ostatnim należy się szczególna uwaga, ponieważ jest to słodycz, na którą czeka się "jak na gwiazdkę". Nikt nie liczy czy jest 12 dań, obowiązkowo jednak wszystkiego należy spróbować. Przy okazji mamy całkowity zakaz wstawania od stołu podczas kolacji: to zwiastuje śmierć lub inne nieszczęście.
Po kolacji domownicy zanosili resztki ze stołu do chlewika, dzieląc się nimi ze swoimi zwierzętami.

Zwyczaje mają to do siebie, że nieraz ile domów, tyle tradycji. Niektóre z nich, pielęgnowane zyskały na popularności i kultywowane są do dziś, inne odeszły i znamy je tylko z opowieści dziadków.
Będziemy wdzięczni, jeśli podzielicie się z nami obrzędami które pamiętacie ze swoich domów. Może o coś jeszcze powinniśmy wzbogacić artykuł?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Absb Treść komentarza: Dzisiaj w nocy też cos się paliło w Chorzowie Starym. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:17 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Porczmankis Treść komentarza: Katowice chcą Chorzowa żeby wypchać tu wszystkich murzynów. Chorzów zamieni się w jeden wielki ośrodek dla uchodźców za niedługo z Hiszpanii przybędzie tu 20 000 murzynów i to wszystko oni by chcieli wyładować do Chorzowa. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy chcecie mieć tutaj Afrykę i na każdym roku gwałty napady i morderstwa. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 22:49 Źródło komentarza: Stadion w zamian za przyłączenie Chorzowa do Katowic? “Prezydent mówił, że byłby w stanie to zrobić” Autor komentarza: ferrero Treść komentarza: kibole się bawią, bo mogą Data dodania komentarza: 31.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Ten samochód stał tam od dłuższego czasu Data dodania komentarza: 31.07.2026, 19:42 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Vader Treść komentarza: To inicjatywa Obywateli tego miasta nie wasza panowie radni. Pod tyłkami wam się pali? Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:22 Źródło komentarza: Brakujące miliony, obietnice i dementi. Co dalej z targowiskiem przy ul. Kubiny? Autor komentarza: Gwarecka Treść komentarza: Ten samochód stał w tym miejscu chyba od stycznia czy lutego i nikt się nim nie interesował Data dodania komentarza: 31.07.2026, 15:02 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy
Reklama
Reklama