Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Zmiana czasu. "Po co to wszystko?"

W najbliższy weekend czeka nas zmiana czasu z "zimowego" na "letni". Czy faktycznie jest to nam jeszcze potrzebne, jakie niesie ze sobą koszty i czy, podobnie jak USA, również w Europie powinno się z tego rozwiązania zrezygnować? Na te pytania odpowiada dr Bartłomiej J. Gabryś z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.
Zmiana czasu. "Po co to wszystko?"

Senat USA zdecydował o przejściu na czas letni od 2023 – a co z Polską i z Unią Europejską?

Bartłomiej J. Gabryś: Choć dzisiaj świat i Europa staje w obliczu daleko trudniejszych wyzwań, mających ogromne znaczenie dla dalszego dobrobytu jej mieszkańców, a wojna w Ukrainie i ekonomiczne konsekwencje pandemii towarzyszą światu jaki znamy, jak bumerang wraca temat zmiany czasu. Ta najbliższa zmiana będzie tą, którą mniej lubimy. W najbliższy weekend śpimy godzinę mniej. 

Jak już to miało miejsce wiele razy, w nocy z soboty na niedzielę zmienimy czas z tzw. „zimowego” na tzw. „letni”. Stanie się to po raz kolejny w ostatni weekend marca, a wskazówki zegarów przesuniemy z godz. 2.00 na godz. 3.00. Mając z tyłu głowy świadomość ponownego przejścia w październiku do czasu „zimowego” zadamy sobie pytanie: "Po co to wszystko?"

Czy to nie chodzi o to, aby nieco "przemanewrować" dobę i zaoszczędzić na kosztach np. oświetlenia?

Efektywność energetyczna, podawana przez wiele lat jako wiodący argument jest dzisiaj praktycznie niezauważalna. Zmiana trybu pracy, znacząco różna od tego stosowanego w początkach zmiany czasu, sprawia, że stopień uzależnienia od światła dziennego jest praktycznie niezauważalny. Dodatkowo nastąpiła istotna zmiana profilu gospodarek wielu krajów, z produkcji w stronę usług. Zmiany w obciążeniu sieci energetycznej, jak pokazały to analizy PSE SA w Polsce, nie są dziś zauważalne. Mówiąc wprost, brak związku przyczynowo-skutkowego między zmianą czasu a obciążeniem sieci wynikającym ze zmiany naszych zachowań. Kwestia zmiany czasu przekłada się dziś głównie na nasz komfort psychofizyczny, i to on dziś stanowi znaczący koszt. 

Czego moglibyśmy uniknąć, gdyby zrezygnować ze zmian czasu?

Choć radzimy sobie coraz lepiej z innymi kosztami zmiany czasu, to warto pamiętać o ich istnieniu. Dotyczą logistyki, przepływu ludzi i dóbr, kosztów wynagrodzenia dla pracowników w związku ze zmianą czasu, dostępności do gotówki związanej z ograniczonym dostępem do bankomatów. Warto pamiętać o kosztach dla rolnictwa. Trudno przekonać zwierzęta, że ich pora karmienia nagle się zmieniła. Bez wątpienia, koszty dla naszego zdrowia są wyraźniej widoczne podczas zmiany marcowej. Wtedy zauważa się większą liczbę zawałów, udarów czy wypadkowości wszędzie tam, gdzie pełna koncentracja na wykonywanej pracy jest niezbędna, np. w transporcie samochodowym. 

Niegdyś zapowiadano, że wkrótce manewr przestawiania zegarków stanie się reliktem przeszłości. Kiedy możemy oczekiwać takiego rozwiązania?

Komisja Transportu Parlamentu Europejskiego opowiedziała się za zniesieniem zmiany czasu, a rok 2021 miał być ostatnim rokiem ze zmianami czasu. Temat zszedł jednak z agendy, a członkowie Unii Europejskiej skupiają się na konsekwencjach wojny w Ukrainie i ekonomicznych skutkach pandemii. Po drugiej stronie oceanu, Senat USA podjął właśnie decyzję aby zrezygnować ze zmiany czasu i aby czas letni obowiązywał ciągle od 2023 roku. Jest to decyzja, która wymaga dalszego procedowania w Izbie Reprezentantów, a później podpisu Prezydenta. W perspektywie europejskiej, warto jednak pamiętać, aby wybór dotyczący zmiany i pozostania w jednym z „czasów” nie stał się problemem w przyszłości. Państwa mogą samodzielnie wybrać czas przy którym chcą pozostać. Bez porozumienia między nimi może się okazać, że wiele z nich dokonana odmiennego wyboru, a my podróżując będziemy majstrować przy zegarach wielokrotnie. Warto o tym pamiętać, by tym razem brak zmiany czasu, nie stał się problemem w chwili przekraczania granic.

O zmianach czasu, z ekonomicznego puktu widzenia opowiadał
dr Bartłomiej J. Gabryś 
Katedra Przedsiębiorczości, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: JTOTreść komentarza: No co Wy, że Kasztana chcecie odwołać? Dajcie Prezydentowi pracować tak jak poprzednikom.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:06Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!Autor komentarza: z_wwyTreść komentarza: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. AmenData dodania komentarza: 16.03.2026, 17:21Źródło komentarza: Nie żyje Józef Dembiniok, wieloletni starszy kustosz chorzowskiego muzeumAutor komentarza: RussellGunnTreść komentarza: Jeden laureat a do zdjecia troje podłączonych.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:11Źródło komentarza: Prestiżowe odznaczenie dla chorzowskiego artysty. Nadawane jest przez Ministerstwo KulturyAutor komentarza: Krzysztof BTreść komentarza: złodzieje na chama chcą z powrotem do koryta i kraść kople katale a tfffuuu!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:42Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ReferendumTreść komentarza: Stek bzdur. Trzeba odwołać P. Michałka, Chorzów umiera, ludzie obudźcie się nim będzie za późno i Chorzów to będzie ino Ruch. Chorzów umiera, likwidator działa!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Czy w Chorzowie i Świętochłowicach potanieje woda? Jest wniosek do centrali, a spółka notuje rekordowe zyskiAutor komentarza: Zysk spółki hahahaTreść komentarza: Jestem zdziwiony tym pseudo artykułem Tuby!! Jako redakcja macie obowiązek weryfikacji informacji! Zysk 14 mln to kłamstwo, bo skąd niby ten zysk? Spółka powinna się bilansować na 0+ ponieważ taryfa za wodę ma pokryć koszty bieżącej działalności, inwestycje i remonty. Jedynym wytłumaczeniem jest brak inwestycji i remontów oraz zwolnienia pracowników spółki. Dlaczego Tuba nie spyta się pracowników o informację, dlaczego Tuba nie pyta Spółki o realizację planów inwestycyjnych i remontowych wynikających z obecnej taryfy! Ten pseudo zysk wynika z nieudolności zarządzających lub jest celowym działaniem i niedługo Spółka będzie sponsorem Ruchu Chorzów! Tubo zacznijcie realizować misję informacyjną!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy w Chorzowie i Świętochłowicach potanieje woda? Jest wniosek do centrali, a spółka notuje rekordowe zyski
Reklama
Reklama