Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 20:13
Reklama Baner reklamowy

Andrzej Rogiewicz po raz czwarty zwycięzcą Silesia Marathon [ZDJĘCIA] 

Ponad 4 tysiące pasjonatów biegania zameldowało się w niedzielę na zlokalizowanej w Kotle Czarownic mecie Silesia Marathonu. W głównym biegu po raz 3. z rzędu triumfował Andrzej Rogiewicz (02:20:27), najlepszą z pań okazała się Anna Bodnar (02:57:21). 
Andrzej Rogiewicz po raz czwarty zwycięzcą Silesia Marathon [ZDJĘCIA] 

Jak co roku tysiące uczestników wzięło udział w największej imprezie biegowej na Śląsku. Znakomita organizacja oraz wyjątkowa trasa zawodów, przebiegająca przez cztery miasta niezmniennie przyciąga biegaczy z całej Polski. Podczas imprezy można było wystartować na jednym z trzech dystansów, głównym - maratonie, a także w półmaratonie oraz biegu ultra na dystansie 50 km. 

Jako pierwszy na mecie biegu głównego pojawił się Andrzej Rogiewicz, który jest aktualnym rekordzistą wymagającej, śląskiej trasy (2:19:07, 2021). Zawodnik Ar Team chciał w tym roku jeszcze wynik wyśrubować, jednak do tej sztuki zabrakło mu niewiele ponad minuty. 

- Narzuciłem sobie od początku tempo na rekord trasy. Miałem 40 sekund zapasu nad rekordem po dziesięciu kilometrach, półmaraton minąłem około 25 sekund szybciej niż w zeszłym roku. Wiatr od 22, 23 kilometra w twarz, praktycznie przez 12, 13 kilometrów utrudniał mocno mi bieganie, tym bardziej, że jestem szczupłym zawodnikiem i troszeczkę mi to przeszkadza - mówił po biegu Andrzej Rogiewicz, który już po raz czwarty, a trzeci z rzędu zwyciężył Silesia Marathon. - Sam biegłem już od pierwszego kilometra, trzeba było sobie poukładać troszeczkę w głowie po drodze - dodał zwycięzca. 

Wśród kobiet triumfowała Anna Bodnar (02:57:21), dla której był to trzeci start na tym dystansie w życiu, a drugi w Chorzowie. 

- Trochę wiatr przeszkadzał i zimno, ale było super - uznała Anna Bodnar. - Nic nie zastąpi wbiegania na ten stadion - zauważyła najszybsza maratonka. 

W biegu o połowę krótszym najszybszy był, podobnie jak rok temu, Mateusz Mrówka. Zawodnik trzymał grupę do słynnego już podbiegu w Bytkowie, po czym postanowił zaatakować i rozpocząć długi finisz. Jak się później okazało, zagranie to było skuteczne. 

- Dzisiaj bieg rozegrałem taktycznie, na 15-tym kilometrze był około 800-metrowy podbieg, tam zacząłem odsadzać kolegów - powiedział Mateusz Mrówka. - Jestem bardzo zadowolony - skwitował. 

W półmaratonie pań bezkonkurencyjna była Barbara Pawełczak (1:21:26), a walka rozegrała się o miejsca 2-3. Tam minimalnie lepsza okazała się Dominika Brol (1:26:53), która nieznacznie wyprzedziła Judytę Rębisz (1:27:12). 

W najdłuższym, bo aż 50-kilometrowym biegu zwyciężył Filip Inglot. Zamieszkały w Katowicach zawodnik również zapamiętał zróżnicowany teren podczas niedzielnych zmagań. Filip tym samym dopełnił grono zawodników, którzy wygrali swój bieg podobnie, jak w roku poprzednim. Osiągając czas 3:07:09 poprawił tym samym swój własny rekord trasy. 

- Kto biegał tutaj na Śląsku wie, że cała "zabawa" zaczyna się w Siemianowicach. Tam był najcięższy odcinek, z racji tego, że tam jest dużo przewyższenia, praktycznie ciągle biegnie się pod górę. Na tych ostatnich kilometrach było naprawdę ciężko i spoglądałem za siebie co chwilę, czy mnie ktoś nie goni - relacjonuje Filip Inglot. 

W biegu kobiet zwyciężyła Wiktoria Krupowicz. Rywalizacja na 50 km rozgrywana była w tym roku po raz pierwszy w randze Otwartych Mistrzostw Polski w Ultramaratonie. 

Łącznie na mecie Silesia Marathonu zameldowało się 1505 biegaczy, największą frekwencją cieszył się pod tym względem Silesia Półmaraton - 2486 osób. Do mety Silesia Ultramarathonu dobiegło 160 osób. 

Podium niedzielnych biegów prezentuje się następująco:

MARATON

  • Andrzej Rogiewicz (02:20:27)
  • Damian Drożdż (02:35:23)
  • Stanisław Piela (02:42:45)

 

  • Anna Bodnar (02:57:21)
  • Kasia Golba (03:10:10)
  • Koleta Moravcova (03:14:53)

 
PÓŁMARATON

  • Mateusz Mrówka (1:10:44)
  • Mateusz Pawełczak (1:11:19)
  • Daniel Żochowski (1:12:18)

 

  • Barbara Pawełczak (1:21:26)
  • Dominika Brol (1:26:53)
  • Judyta Rębisz (1:27:12)

 
ULTRAMARATON 50 KM

  • Filip Inglot (3:07:09)
  • Jacek Sobas (3:15:24)
  • Filip Jańczak (3:17:46)

 

  • Wiktoria Krupowicz (3:38:22)
  • Małgorzata Pazda-Pozorska (3:49:59)
  • Katarzyna Chojnacka (3:57:28)

Pełne wyniki zmagań znajdują się >> TUTAJ <<


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Litości xD Bardzo dziwnym trafem, rok temu sfinansowanie projektu wyburzenia oraz właściwie planowanie "na już" burzenia spełniało dyscypline budżetową. Zejdzcie na ziemię. Zmiana kategorii to wymówka, żeby Pan prezydent nie musiał słuchać nikogo podczas podejmowania decyzji. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:57 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Nie szukaj logiki w wypowiedziach p.Prezydenta. To tylko chwilowa wymówka. Osoba zainteresowana wie, jak śpiewki zmieniają się w czasie. Najpierw trzeba było odebrać ekspertyzę, potem poudawać że PINB musi ją przeczytać a jak ten zaprzeczył to pośpiewać o metropolii. Jak symulowanie ruchu nie wystarcza to wymyślimy smutną historię o ekranie (o której jakoś rok temu nie było mowy przy pytaniach - czy ruch wróci). Tego było mnóstwo i nawet mi jako zagorzałemu fanu tego lore, ciężko już to spamiętać. Swoją drogą, tip do dziennikarzy: zapytajcie czy te ekrany jeszcze wgl istnieją lub czy Pan burzyciel nie pośpieszył się z kasacją ;) Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:55 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: Jeszcze mieszkaniec Treść komentarza: Cudownie, dziś z Katowic do Chorzowa 16km ponad 40 minut. Dziękuję panie prezydencie. Może ze 2 stadiony jeszcze i centrum spa dla niebieskich. Podatnik zapłaci. A i ze 2 spóleczki dla radnych z drużyny i może jakaś malutka rada nadzorcza dla szanownego prezydenta. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 18:19 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama