Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 16:54
Reklama Baner reklamowy

"Nie da się określić najbardziej depresyjnego dnia w roku". Czy Blue Monday faktycznie istnieje? 

Trzeci poniedziałek stycznia został rozpowszechniony przede wszystkim poprzez social media jako Blue Monday, czyli najbardziej depresyjny dzień w roku. Zapytaliśmy psychologa, czy faktycznie konkretna data w kalendarzu lub dzień tygodnia, może mieć realny wpływ na nasze samopoczucie. 
"Nie da się określić najbardziej depresyjnego dnia w roku". Czy Blue Monday faktycznie istnieje? 

Blue Monday to termin wprowadzony przez brytyjskiego psychologa Cliffa Arnalla i ma dotyczyć najbardziej depresyjnego dnia w roku, który według niego przypada w trzeci poniedziałek pierwszego miesiąca roku. Oznacza to, że najbliższy będziemy "obchodzili" 16-tego stycznia. Na nasz humor ma wtedy mieć wpływ wypadkowa aktualnej pogody, poświątecznych czynników ekonomicznych oraz czynników psychologicznych związanych z niespełnionymi postanowieniami noworocznymi. Brzmi sensownie? Teoretycznie tak. Jednak według opinii eksperta, nie da się w ten sposób obliczyć, że właśnie w danym dniu, w danym momencie, jesteśmy najbardziej „depresyjni”. Ten temat nieco przybliżył nam Kamil Zieliński, psycholog, trener biznesu, wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie

- Jeśli miałbym odpowiedzieć krótko, to: Blue Monday nie istnieje. Nie da się określić najbardziej depresyjnego dnia w roku, ponieważ każdy rok jest inny. Ponadto, depresja to choroba, związana nie tylko z obniżeniem nastroju ale wieloma innymi trudnymi emocjami i uczuciami - tłumaczy Kamil Zieliński. 

Mimo to dokładnie na tydzień przed tegorocznym Blue Monday w samym Chorzowie doszło do dwóch prób samobójczych. Obie miały miejsce w poniedziałek. Nasuwa się pytanie, czy te styczniowe poniedziałki jednak mogą w jakimś stopniu sprzyjać działaniom autodestrukcyjnym? 

- Jeśli chodzi o próby samobójcze, to przyczyn doszukiwałbym się gdzie indziej. Mamy obecnie olbrzymi wzrost takich prób, szczególnie wśród ludzi młodych, którzy wchodzą w dorosłość przeciążeni pandemią, wojną i kolejnym w ciągu niedługiego czasu kryzysem ekonomicznym – to wszystko zbiera właśnie niebezpośrednie żniwa - ocenia Zieliński. 

Pan Kamil dodaje, że w szkołach wciąż brakuje edukacji psychologicznej, zajęć podczas których powinno się nauczać, jak pomóc komuś w kryzysie czy po prostu wtedy, kiedy ten ktoś ma tzw. "doła". Takie warsztaty byłyby w stanie pomóc młodzieży w podobnych sytuacjach, wskazać im, gdzie szukać pomocy.

- Moje pokolenie wychowało się na hicie „Chłopaki nie płaczą”. Płaczą – i to żaden wstyd, to po prostu reakcja. I ważne oczyszczenie. Jednak wiarę w to przesłanie, to że „nie płaczą” widać w statystykach. A te wskazują, że najwięcej samobójstw jest właśnie wśród młodych mężczyzn. Takich, którzy może nigdy nie płakali, jak i nie prosili nikogo o pomoc. Bo przecież tzw. twarde chłopaki tego nie robią - komentuje nasz rozmówca. 

"Życie i zdrowie mamy jedno, szanujmy je"

Pozostajemy w temacie dni tygodnia. Z własnych obserwacji (są to dane wynikające wyłącznie z przykładu publikacji na naszym portalu) wynika, że spora część, a nawet można powiedzieć, że zdecydowana większość newsów, które można zaliczyć do kategorii "wypadek" zdarza się w piątek. Mowa o takich sytuacjach, w których zawodzi nasza koncentracja, uwaga i tym samym dochodzi np. do kolizji drogowej, czy wypadku w pracy. Czy to jest tak, że będąc na finiszu tygodnia, gdy np. spieszymy się aby odebrać dzieci z przedszkola, trzeba szybko zrobić zakupy, umyć samochód przed wyjazdem do babci czy w góry, jeszcze trzeba wszystko dopiąc etc. ten pośpiech może mieć katastrofalne skutki? Skupiamy się na tym, co według nas jest w danym momencie ważne, a zapominamy o kluczowym aspekcie, jakim jest bezpieczeństwo nasze i bliskich?

- Nie wiem, na ile ta obserwacja odzwierciedla prawdziwe dane, ale mam podobną, więc dość łatwo mi się z nią zgodzić. Rzeczywiście jest tak, że kiedy już prawie jesteśmy u celu – czyli jest koniec tygodnia roboczego albo po długiej trasie zostaje nam kilka kilometrów do miejsca, do którego zmierzamy –  zaczynamy tracić koncentrację. I wtedy łatwo o wypadek czy kolizję. Wtedy również włączają się w nas automatyzmy i nawyki oraz bezrefleksyjność. A jednak prowadząc samochód czy wykonując jakieś działania, szczególnie wokół innych ludzi, powinniśmy być cały czas uważni. Być może, jeśli mamy taką możliwość, jest to dobry moment, aby zamienić się z drugim kierowcą? - radzi Kamil Zieliński. 

Co możemy zrobić, aby się obronić przed możliwymi niechcianymi efektami atakującego nas zewsząd "Blue Monday" czy brakiem koncentracji w piątek? Wiemy, że każda sytuacja wymaga indywidualnego podejścia. Ale czy znajdziemy jakiś szereg zachowań, aby poukładać sobie w głowie w taki sposób, aby wszystko potoczyło się dla nas korzystnie? 

- Krytyczne myślenie. To odnośnie „Blue Monday”, żeby nie stał się rzeczywistym najbardziej depresyjnym dniem roku, bo tak mówią media. Ponadto musimy wyłączać automatyczne myślenie, korzystać z pomocy innych (zarówno przyjaciół jak i fachowców) i dużo odpoczywać. Życie i zdrowie mamy jedno, szanujmy je - podsumowuje psycholog. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: JaNaNie Treść komentarza: Oglądam relacje kobiety na FB,która tam gotuje.Wszystko ok,ale na krytykę o swoim wyglądzie,zawsze prostacko reaguje.Mnie też nie zachęca jej brak uzębienia i czarne rękawiczki.Gotuje prosto,może smacznie.Kiedyś się wkurzyła że ktoś napisał o braku sztucznej szczęki,od razu skierowała kamerę na parapet i pokazała swój "gybis" Mnie ta kobieta mnie przekonuje wyglądem,wypowiedzią,a jaki smak proponuje,muszę sprawdzić... Data dodania komentarza: 15.09.2026, 11:58 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: JaNaNie Treść komentarza: Oglądam relacje kobiety na FB,która tam gotuje.Wszystko ok,ale na krytykę o swoim wyglądzie,zawsze prostacko reaguje.Mnie też nie zachęca jej brak uzębienia i czarne rękawiczki.Gotuje prosto,może smacznie.Kiedyś się wkurzyła że ktoś napisał o braku sztucznej szczęki,od razu skierowała kamerę na parapet i pokazała swój "gybis" Mnie ta kobieta mnie przekonuje wyglądem,wypowiedzią,a jaki smak proponuje,muszę sprawdzić... Data dodania komentarza: 15.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: Ziemianin Treść komentarza: Bo wszystko w Chorzowie od czasu jak na stołku zasiadł kibol jest gówniane. Jaki prezydent takie imprezy. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 15:03 Źródło komentarza: Oktoberfest zawita do Chorzowa! Na scenie pojawi się m.in. Golden Mix, Jacek Kierok i zespół Baciary Autor komentarza: Kosmonauta Treść komentarza: Dlaczego te imprzy w Chorzowie zawsze obstawiane są przez takie gunwniane zespoły i wszystko ma zawsze taki wsiowy klimat? Nie da sie tych imprez zrobić jakiś, nie wiem, na poziomie wyższym niż woda w kiblu? Data dodania komentarza: 10.09.2026, 21:49 Źródło komentarza: Oktoberfest zawita do Chorzowa! Na scenie pojawi się m.in. Golden Mix, Jacek Kierok i zespół Baciary Autor komentarza: EksChorzowianin Treść komentarza: Jak ja się cieszę, że się wyprowadziłem z Chorzowa. Miedzy innymi przez działania tego człowieka zwanego prezydentem. Pomimo miłych wspomnień związanych z dorastaniem moich dzieci , nie wróciłbym już tutaj. Nie przy tej władzy. Nie mówię , że za poprzedników było lepiej ale tutaj czara goryczy się przelała. Miasto ma ogromny potencjał ale umiera na naszych oczach. Obecnie kojarzy się z gigantycznymi korkami. W momencie zamknięcia kolejnej części (wiadukt przy Nowej) stary chorzów jest kompletnie zakorkowany, Data dodania komentarza: 9.09.2026, 21:06 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Propaganda?! Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pomogli przy awarii samochodu. "Takie zachowanie buduje zaufanie do Policji"
Reklama
Reklama