Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 24 stycznia 2026 09:18
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Biało-czerwoni na podium DME po pierwszym dniu zmagań na Stadionie Śląskim [ZDJĘCIA]

Reprezentacja Włoch wysunęła się na prowadzenie po piątkowych występach lekkoatletów rozgrywanych w ramach Igrzysk Europejskich. Po piętach depczą im Brytyjczycy oraz Polacy. Ozdobą zawodów był rekord DME w wykonaniu Ewy Swobody.
Biało-czerwoni na podium DME po pierwszym dniu zmagań na Stadionie Śląskim [ZDJĘCIA]

W piątek na Stadionie Śląskim w Chorzowie do zmagań w ramach Drużynowych Mistrzostw Europy 2023 przystąpiła I Dywizja, czyli 16 najlepszych ekip starego kontynentu. Wśród nich nie zabrakło broniącej tytułu reprezentacji biało-czerwonych. 

Pogoda dawała się we znaki zawodnikom oraz zgromadzonym kibicom. Niemal 30-stopniowy upał i lejący się skwar z nieba przeplatany był krótkimi, acz intensywnymi opadami deszczu. 

Warto przypomnieć zasady punktacji. Pierwsze miejsce w konkurencji gwarantuje 16. punktów, kolejne 15. i tak dalej - aż do ostatniego, premiowanego jednym oczkiem. Jak nietrudno się domyśleć, zwycięża drużyna, która zanotuje ich najwyższą ilość. Zmagania lekkoatletycznej elity Europy potrwają 3 kolejne dni

Dodatkowo każde podium w DME oznacza także medal w Igrzyskach Europejskich

Pierwsze punkty i medal dla biało-czerwonych lekkoatletów zdobyła Natalia Kaczmarek. Rywalizująca na dystansie jednego okrążenia sprinterka przecięła metę w czasie 50.34, ustępując tylko fenomenalnej holenderce - Femke Bol (49.82). 

W rzucie młotem zaprezentowała się Malwina Kopron. Jej próba na odległość 71.18 dała Polce brąz, co tym samym wysunęło zespół gospodarzy na 1. miejsce w stawce. 

- To nie jest tak, że rywalki wskoczyły wyżej. Ja po prostu nie rzucam na swoim poziomie! Jestem pełna optymizmu, ponieważ w końcu przestały mnie boleć plecy. Na chwilę obecną mogę pracować, mogę zmieniać coś w technice. Brakuje cały czas tego przyspieszenia. Myślę, że rzuty w granicach 75 metrów stoją przede mną otworem - skomentowała wracająca do dobrej dyspozycji Kopron. 

Pchnięcie Klaudii Kardasz (17.12) dało nam kolejne 12. oczek, a naszą kulomiotkę uplasowało na 5. lokacie. 

Ze swojego startu nie może być zadowolony Karol Zalewski. Sztafetowy mistrz świata z hali i złoty medalista olimpijski z rezultatem 45.95 uplasował się dopiero na 12. miejscu. 

Aneta Konieczek finiszowała jako dziewiąta i uzyskała nowy rekord życiowy w biegu na 5 000 m (15:43.35). 

W mocniej obstawionej serii biegu na 800 m Mateusz Borkowski zajął 3. pozycję z czasem 1:47.18, co dało mu 7. wynik. 

- To była teoretycznie lepsza seria i każdy czaił się, bo chciał wygrać. To właśnie skutkowało wolniejszym czasem. Ale myślę, że nie jest źle. Mocno zaatakowałem z 250-tki, taki był plan, troszkę mnie odcięło na końcówce, ale jestem zadowolony - ocenił swój start Mateusz Borkowski, którego finisz mocno ożywił publiczność. - To mnie naprawdę niosło i motywowało. Dodało mi to skrzydeł i bardzo za to dziękuję! - mówi nam nasz średniodystansowiec. 

Kolejne konkurencje w wykonaniu biało czerwonych to 15.75 w trójskoku Adriana Świderskiego (8. miejsce), 10. lokata Darii Zabawskiej w rzucie dyskiem (52.11) oraz 12. czas Macieja Megiera na 3 000 m z przeszkodami (8:45.85). 

Pierwszą triumfującą Polką tegorocznych DME w swojej konkurencji była Ewa Swoboda. Czas 11.09 na 100 m to nowy rekord imprezy! Po tym biegu nasza reprezentacja ponownie wskoczyła na podium zmagań, awansując na trzecią lokatę z piątej. Do worka z medalami Ewa dołożyła kolejne złoto. 

- Najważniejsze na tych mistrzostwach jest to, że wygrałam i zebrałam 16. punktów. To naprawdę jest straszna odpowiedzialność! Cieszę się że dałam radę, dobiegłam pierwsza, no i widzimy się jutro na sztafetach - mówi Ewa Swoboda. 

Wyposażony w świeżą życiówkę na 100 m Dominik Kopeć (10.05) rywalizując w szybszej serii zajął miejsce tuż poza podium z czasem 10.21, co było także czwartym wynikiem zmagań. 

- Nawaliłem w drugiej części dystansu. Zamiast pobiec swoje po prostu zacząłem się ścigać z rywalami. Popełniłem tak naprawdę najgorszy błąd jaki mogłem i stąd taki wynik. Parę lat temu jeszcze bym się z takiego wyniku cieszył, a dzisiaj to niestety dla mnie porażka - ocenia Kopeć. - Jutro z chłopakami powalczymy w sztafecie 4 x 100, mam nadzieję, że pójdzie nam lepiej niż mi dzisiaj. Tam na pewno nie nawalę tak jak tu dzisiaj - zapowiada sprinter. 

Jako ostatni z płyty Kotła Czarownic zeszli tyczkarze. Piotr Lisek potwierdził dobrą dyspozycję i kolejny raz znalazł się w czołówce najwyżej skaczących zawodników. Pokonana poprzeczka na wysokości 5.80 dała mu 4. rezultat i 13. oczek dla kadry. 

Po pierwszym dniu zmagań biało-czerwoni znajdują się na trzecim stopniu podium z dorobkiem 127. punktów, za Wielką Brytanią (131.5) i reprezentacją Włoch (141). 

Kolejne emocje przed nami. W sobotę w programie m. in. rzut młotem z udziałem Wojtka Nowickiego, 110 m przez płotki z Krzysztofem Kiljanem oraz wspomniane sztafety 4 x 100 m. 

Fot. Adrian Ślązok


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Noo...Treść komentarza: Haha.....dobreData dodania komentarza: 23.01.2026, 22:27Źródło komentarza: Przejścia dla pieszych nie będzie, tramwajowej kładki (na razie) też nieAutor komentarza: AZTreść komentarza: Ludzie! Przestańcie już czepiać się p.Prezydenta Szymona Michałka.Wg.Was On jest winny wszystkiego.Co z Wami,dlaczego nie czapialiście się tak wszystkiego za wcześniejszych rządów poprzedniej władzy.Dajcie już spokój.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 01:31Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: BybTreść komentarza: Więcej kierowców z krajów w których nigdy snieg nie pada, juz teraz szarpią autobusami ze jeździć sie nie da albo stają w poprzek pasow dla pieszych.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 23:16Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: Zadziwiony propagandą sukcesuTreść komentarza: Proszę o rzetelność dziennikarską, i podawanie prawdy, oficjalne wyniki na stronie https://ksis.eu/resultx.php?id_prop=8850. Najlepsze zawodniczki startowały w kategorii A Dziewczynki te natomiast w kategorii C, czyli rekreacyjnej i najczęściej rywalizowały tylko z innymi dziewczynkami z tego klubu. A prawo do reprezentowania kraju mają tylko zawodniczki Kadry Narodowej powołane przez Polski Związek Gimnastyczny, a wymienione w artykule dziewczynki nawet licencji zawodniczych nie posiadają. Gratuluję pasji ale to nie osiągnięcia sportowe tylko rekreacyjnej.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 22:15Źródło komentarza: Wielki sukces chorzowianek w Paryżu! Studio Gwiazd podbija stolicę FrancjiAutor komentarza: Synek z CwajkiTreść komentarza: Michałek nie jest ekspertem z dziedziny budowy mostów. Ekspertyzę napisał biegły i napisał wprost, że estakadę należy natychmiast zamknąć. Michałek podjął jedyną sensowną decyzję, jaka była wtedy możliwa. Niech się każdy zastanowi, co by zrobił na miejscu Michałka. Tak na spokojnie, ze świadomością odpowiedzialności za życie ludzi.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 17:54Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: Chorzowianka z dużym CH 🤣Treść komentarza: Brawo. Super że nasze dzieci z Śląska gdzieś się pokazują za granicą 😍 jakie piękne strojeData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:08Źródło komentarza: Wielki sukces chorzowianek w Paryżu! Studio Gwiazd podbija stolicę Francji
Reklama
Reklama