Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Niebiescy nie kazali długo czekać na pierwsze zwycięstwo! Ruch lepszy w starciu beniaminków [ZDJĘCIA]

Ruch Chorzów pokonał w piątkowy wieczór ŁKS Łódź 2:0 po bramkach Kacpra Michalskiego i Tomasza Swędrowskiego. W obu golach duży udział miał Daniel Szczepan. To pierwsze zwycięstwo Niebieskich po powrocie na najwyższy szczebel.
Niebiescy nie kazali długo czekać na pierwsze zwycięstwo! Ruch lepszy w starciu beniaminków [ZDJĘCIA]

W drugiej serii meczowej PKO BP Ekstraklasy kibice Ruchu Chorzów po raz pierwszy w tym sezonie mogli dopingować swój zespół w roli gospodarza. Ich przeciwnikiem była dobrze znana z poprzedniego sezonu ekipa ŁKS-u Łódź, również beniaminek. 

Pierwsza odsłona spotkania mogła podobać się kibicom, których na gliwickim obiekcie zjawił się komplet. Wynik otworzył w 14. minucie Kacper Michalski, który po podaniu Daniela Szczepana, jeszcze po dobitce wpakował futbolówkę do siatki. W dalszej części oglądaliśmy otwarty mecz z każdej strony boiska. Bliski wyrównania był Bartosz Szeliga, który najpierw trafił z pozycji spalonej, a następnie w znakomitej sytuacji chybił z bliskiej odległości. W zamieszaniu w polu karnym Niebieskich efektywnym strzałem w światło bramki popisał się Dani Ramirez, ale w ostatniej chwili piłkę wybił Michalski. Odrobiny szczęścia zabrakło Juliuszowi Letniowskiemu aby podwyższyć na 2:0, jednak mokrą od deszczu futbolówkę, jeszcze po rykoszecie, wybił Aleksander Bobek

Tuż po rozpoczęciu drugiej części potyczki w dogodnej sytuacji bramkowej znaleźli się podopieczni Jarosława Skrobacza, którzy wychodzili z kontratakiem w liczebnej przewadze. Piłkę do końca akcji prowadził Filip Starzyński, nie zdecydował się na podanie i oddał niecelny strzał. Na niewiele ponad kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry Szczepan wyszarpał piłkę przed polem karnym, po czym zaliczył drugą asystę. Doskonale obsłużony Tomasz Swędrowski precyzyjnym uderzeniem po ziemi pokonał bezradnego Bobka. 

- Przegrywając 2:0 podejmowaliśmy duże ryzyko. Początek był kluczem do tego jak mecz się zakończył. W tej lidze trudno bedzie odrabiać czy gonić wynik, szczególnie na wyjazdach - skomentował na pomeczowej konferencji Kazimierz Moskal, trener gości. 

- Myślę, że zasłużone zwycięstwo, dążyliśmy do niego od początku. Było widać determinację, mieliśmy plan, myśl. Plan udało się zrealizować, dochodziliśmy wysoko, nie pozwalaliśmy rozgrywać nawet na połowie rywala. Myślę, że to był taki klucz, że oni nie mogli nabrać płynności w grze - skomentował Jarosław Skrobacz, szkoleniowiec Ruchu. 

Ruch Chorzów - ŁKS Łódź 2:0 (1:0)
(Michalski 14', Swędrowski 75')

Ruch: Bielecki - Kasolik, Sadlok, Szywacz - Michalski, Szymański, Swędrowski, Wójtowicz - Juliusz Letniowski (61 Firlej), Starzyński (61 Szur) - Szczepan (88 Steczyk); trener: Jarosław Skrobacz.
Rezerwowi: Buchalik, Baranowski, Bartolewski, Długosz, Skwierczyński, Feliks.
ŁKS: Bobek - Glapka (66 Jakub Letniowski), Monsalve, Marciniak, Głowacki - Ramirez, Mokrzycki, Hoti (66 Lorenc) - Janczukowicz, Tejan (29 Śliwa), Szeliga; trener: Kazimierz Moskal.
Rezerwowi: Arndt, Tutyskinas, Flis, Ibe-Torti, Jurić, Louveau.
Żółte kartki: Szymański, Letniowski - Mokrzycki.
Czerwona kartka: Michał Mokrzycki za drugą żółtą, 83 min.
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław).
Widzów: 9 736.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: ChorzowianinnnTreść komentarza: Nie będzie całe miasto szło w ruine przez jeden drugoligowy klubik. Wszędzie bieda, dziadostwo, familoki, chlewiki, syf, przestępczość, korki, dziurawe drogi a jaśnie Pan Michałek za nasze pieniądze narobi długu 300 mln zł i se stadion wybuduje. Pogrąży nas w długach na lata. Do widzenia, wracaj skąd przyszedłeś bo Chorzowianinem nie jesteś gamoniu. Tego cie uczyli w WSB ? Poczytaj sobie o wskaźnikach zadłużenia i zarządzaniu finansami gminy. Nie sprawdził się Pan, a wypłynął tylko na fali obietnic bez pokrycia. Te miasto nie dźwignie stadionu za 300 mln , a zrobi sie z tego pół miliarda przy tej inflacji !!!!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ReferendumTreść komentarza: I tak nie przyjdę na kolejny szpil, dość mam już tego promowania przez naszych narkokiboli prezydenta Michałka. Basta!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:36Źródło komentarza: Niebiescy górą w Najstarszych Derbach Śląska! Ruch wygrywa drugi wyjazdowy mecz z rzęduAutor komentarza: REFERENDALSTreść komentarza: Ruch to nowotwór dla Chorzowa, a Szymon Michałek to jego najgorsza komórka...Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:35Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: tolaTreść komentarza: Najwyższy czas na usunięcie tego szkodnika ,nieudacznika i niszczyciela Chorzowa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 21:27Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: CelinaTreść komentarza: Panie Prezydencie to nie jest tylko 19 osób... I nie tylko opozycja ale tam też są osoby które Panu zaufały i dały głos w wyborach ...i bardziej martwił bym się nie tymi 19osobami ale tymi których Pan zawodzi .Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:54Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ZytaTreść komentarza: Nie ma szans na odwołanie prezydenta. Marek K. przez wiele lat zniszczył wszystkich, którzy byli dla niego "niebezpieczni". Zostały wyłącznie tzw. miernoty. Kogo chcecie wybrać ? Od blisko 40 lat obserwuję chorzowskie poczynania tego osobnika, słaby ale bezwzględny. Drodzy mieszkańcy ! Nie dajcie sobie mieszać w głowach!Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”
Reklama
Reklama