Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 18:51
Reklama Baner reklamowy

Tak się odśnieża w Chorzowie

W tym miesiącu zima zaatakowała nas na całego. Jak radzą sobie z jej skutkami chorzowskie służby drogowe? Postanowiliśmy spytać o to pracowników Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów.
Tak się odśnieża w Chorzowie

- W tym sezonie zimowym na utrzymanie ulic zużyliśmy już ok. 1,5 tys. ton piasku i ok. 3 tys. ton soli. W sytuacji, kiedy mamy do czynienia z obfitymi opadami śniegu, wywozimy go i zrzucamy na terenach po dawnej hucie. Zrzut 1 m3 kosztuje nas 15 zł. Ponieważ jest to droga usługa, prowadzimy ją tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Ostatni raz zdarzyło się to 3 lata temu - mówi Dariusz Wojciechowski, inspektor ds. utrzymania ulic MZUiM.

Jak wygląda natomiast odśnieżanie od strony technicznej? O tym opowiadał nam dyrektor MZUiM. - Po mieście jeździ 10 pługopiaskarek i 4 małe spychacze. Możemy obserwować, ile pojazdów w danym czasie porusza się po ulicach miasta, poprzez urządzenia GPS. Każdy pojazd ma wbudowany taki nadajnik. Sytuację na drodze, a także pracę sprzętu odśnieżającego, możemy też obserwować za pomocą kamer, które znajdują się w kilkudziesięciu punktach naszego miasta – tłumaczy Piotr Wojtala.

Usługę utrzymania chorzowskich ulic wykonuje zewnętrzna firma wyłoniona w drodze przetargu. Każdego dnia kosztuje to miasto ok. 900 zł. Kiedy zima zaczyna mocno doskwierać i konieczne staje się przeprowadzanie tzw. „akcji czynnej”(praca sprzętu w czasie ciągłym), koszt ten może wzrosnąć nawet do 21 tys. zł. Wraz z nadejściem stycznia, kiedy temperatura nierzadko spadała poniżej zera, a na ulicach pojawiały się zamiecie śnieżne, dbanie o utrzymanie właściwych standardów na chorzowskich ulicach, stało się mocno utrudnione.

- Nie lubię sformułowania: „walczymy z zimą”. Taka walka byłaby z góry skazana na niepowodzenie. My, co najwyżej, minimalizujemy jej skutki. Zarząd dróg pracuje przez cały rok. Zawsze stoją przed nami nowe wyzwania. Są to m.in. prace nad inwestycjami, remonty i właśnie utrzymywanie dróg w trudnych warunkach atmosferycznych. Nie jestem w stanie stwierdzić czy jest to najtrudniejszy moment w roku, ale niewątpliwie trudny – przekonuje Piotr Wojtala.

Chociaż dbanie o przejezdność ulic należy do zadań MZUiM, to odśnieżanie chodników – już nie. Ten obowiązek spada na urząd miasta oraz właścicieli posesji. Oczywiście tych, do których przylegają chodniki. W sytuacjach kryzysowych, gdy służby drogowe nie potrafią samodzielnie poradzić sobie z nadzorem nad odśnieżaniem ulic, do pomocy angażowane są również inne instytucje – policja straż miejska, straż pożarna i wydział zarządzania kryzysowego.

Dyrektor MZUiM apeluje o wyrozumiałość ze strony kierowców podczas ostrych ataków zimy. - Często słyszymy, że drogowcy zaspali, pracują mało skutecznie lub za późno reagują. Nie jesteśmy w stanie - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - sprawić, że ten śnieg zniknie. Tego się od nas wymaga, ale niestety nie jest to możliwe. Kierowca powinien zwolnić, dostosować się do zastanych warunków. Zima wymaga innego sposobu poruszania na drogach. My ze swojej strony, będziemy natomiast robić wszystko, żeby utrzymać drogi w jak najlepszym stanie – zaznacza Piotr Wojtala.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Litości xD Bardzo dziwnym trafem, rok temu sfinansowanie projektu wyburzenia oraz właściwie planowanie "na już" burzenia spełniało dyscypline budżetową. Zejdzcie na ziemię. Zmiana kategorii to wymówka, żeby Pan prezydent nie musiał słuchać nikogo podczas podejmowania decyzji. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:57 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Nie szukaj logiki w wypowiedziach p.Prezydenta. To tylko chwilowa wymówka. Osoba zainteresowana wie, jak śpiewki zmieniają się w czasie. Najpierw trzeba było odebrać ekspertyzę, potem poudawać że PINB musi ją przeczytać a jak ten zaprzeczył to pośpiewać o metropolii. Jak symulowanie ruchu nie wystarcza to wymyślimy smutną historię o ekranie (o której jakoś rok temu nie było mowy przy pytaniach - czy ruch wróci). Tego było mnóstwo i nawet mi jako zagorzałemu fanu tego lore, ciężko już to spamiętać. Swoją drogą, tip do dziennikarzy: zapytajcie czy te ekrany jeszcze wgl istnieją lub czy Pan burzyciel nie pośpieszył się z kasacją ;) Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:55 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: Jeszcze mieszkaniec Treść komentarza: Cudownie, dziś z Katowic do Chorzowa 16km ponad 40 minut. Dziękuję panie prezydencie. Może ze 2 stadiony jeszcze i centrum spa dla niebieskich. Podatnik zapłaci. A i ze 2 spóleczki dla radnych z drużyny i może jakaś malutka rada nadzorcza dla szanownego prezydenta. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 18:19 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama