Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 kwietnia 2026 22:47
Reklama Baner reklamowy

Ruch Chorzów zapłaci za zachowanie kibiców. Komisja Ligi ukarała także Leandro

Dyskwalifikacja Leandro na 3 mecze oraz 15 tysięcy złotych kary dla Ruchu i zakaz wyjazdowy na jeden mecz dla kibiców z Cichej to decyzja Komisji Ligi, która opublikowana została w środę. Kara dla piłkarza została zawieszona z uwagi na okoliczności łagodzące. 
Ruch Chorzów zapłaci za zachowanie kibiców. Komisja Ligi ukarała także Leandro

We wtorkowe popołudnie biuro prasowe Ruchu Chorzów przesłało wiadomość do kibiców. Wynika z niej, że wobec klubu zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Zwrócono uwagę na to, że trwa "Czas Odbudowy" i zaapelowano o wspólną odpowiedzialność. 

"Szacunek do drugiego człowieka to jedna z najważniejszych wyznawanych przez nas wartości. Na meczach piłkarskich nie ma miejsca na jakiekolwiek przejawy dyskryminacji z uwagi na pochodzenie, kolor skóry, religię, płeć czy światopogląd". 

Informacja ta, to pokłosie incydentu jaki miał miejsce podczas piątkowego spotkania Ruchu Chorzów ze Stalą Mielec (1:1). 

Znamy decyzję Komisji Ligi

"Komisja Ligi wymierzyła karę dyskwalifikacji na trzy mecze PKO Bank Polski Ekstraklasy zawodnikowi Stali Mielec Leandro za otrzymanie czerwonej kartki w piątkowym meczu z Ruchem Chorzów. Jednocześnie Komisja Ligi na podstawie art. 46 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN postanowiła, że wykonanie kary dyskwalifikacji zostało zawieszone na 6 miesięcy ze względu na istotne okoliczności łagodzące.

Ruch Chorzów za zachowanie kibiców w czasie meczu ze Stalą Mielec ukarany został karą finansową w wysokości 15 tys. zł., a także zakazem wyjazdowym na najbliższy mecz ze Stalą Mielec." - czytamy w decycji Komisji Ligi z dnia 2023.09.06. 

Leandro Messias Dos Santos otrzymał czerwoną kartkę za zachowanie w stosunku do kibiców znajdujących się na trybunach. Zawodnik brazylijskiego pochodzenia opublikował oświadczenie w social mediach. Przekazał, że już od kiedy udał się na przedmeczową rogrzewkę, musiał słuchać rasistowskich tekstów i imitowanych małpich odgłosów

"Rozegrałem w Ekstraklasie dużo meczów przeciwko wspaniałym drużynom takim jak Legia Warszawa, Lech Poznań, Cracovia, Pogoń Szczecin i wielu innym i zawsze bylem traktowany z szacunkiem i w duchu sportowej rywalizacji przez kibiców rywali. Nie  myślałem więc, że spotka mnie taka sytuacja, jak miała miejsce na piątkowym meczu - napisał obrońca Stali Mielec na swoim facebooku. - Czerwoną kartkę dostałem za moją reakcję po zakończeniu meczu w stosunku do kibiców Ruchu Chorzów, od których przy wyjściu z boiska usłyszałem, że jestem „murzynem i mam wyp…….ć z Polski”. Od czasu rozgrzewki i potem przez cały mecz z trybun słuchałem rasistowskich tekstów i imitowanych małpich odgłosów, co było słychać na całym stadionie. A sytuacja po końcowym gwizdku była apogeum. Sędzia zupełnie nie wziął tego pod uwagę. Od 2015 roku za każdym razem, gdy rozgrywałem mecz przeciwko Ruchowi Chorzów, spotykały mnie podobne sytuacje - dodał zawodnik. 

Leandro przyznał, że pomimo tego, że ma inny kolor skóry niż 99% społeczeństwa w naszym kraju i nie urodził się w Polsce, czuje się Polakiem. Mimo wszystko uważa, że Polska nie jest krajem rasistowskim i tym bardziej nie ma miejsca na tego typu incydenty na polskich stadionach. 

Niebawem zachowanie "kibiców" zgodnie potępiły władze obu klubów, jakie rywalizowały w piątek na ekstraklasowym boisku. 

- Ruch Chorzów SA jednoznacznie potępia i odcina się od wszelkich przejawów dyskryminacji ze względu na pochodzenie, kolor skóry, religię, płeć czy światopogląd - czytamy w oświadczeniu klubu z Cichej. 

- Wspieramy naszego zawodnika i nigdy nie będziemy przyzwalać na jakiekolwiek akty rasizmu - podkreślił zarząd Stali. 

Fot. Łukasz Sobala / Press Focus


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: GregTreść komentarza: w którym kierunku?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 13:23Źródło komentarza: Na Pocztowej wprowadzają ruch jednokierunkowy. Zobacz na jakim odcinkuAutor komentarza: OszukaliTreść komentarza: Radny Pricel z PiSu zapewniał, że nie pozwoli na połączenie SP 37 z P 4 ponieważ budynek szkoły to nie miejsce dla przedszkolaków. Zapamiętać! PiSowi nie można ufać!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:02Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"Autor komentarza: ZbynioTreść komentarza: Nic dobrego dla mieszkańców ulic Pocztowej i Polnej. Będą mieli utrudniony dojazd do Centrum miasta, oraz do ulicy Bytomskiej.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 22:23Źródło komentarza: Na Pocztowej wprowadzają ruch jednokierunkowy. Zobacz na jakim odcinkuAutor komentarza: KtośTreść komentarza: Oszuści i tyleData dodania komentarza: 23.04.2026, 19:34Źródło komentarza: Edukacyjna reforma w Chorzowie staje się faktemAutor komentarza: JaTreść komentarza: Bardzo szybko niektórzy zmieniają zdanie, najpierw na nie , a nagle na tak. Wszystko pod dyktando, żeby tylko stołka nie zabrał Drużynowy. Po cholerę były te spotkania z rodzicami, pracownikami itp. REFERENDUM konieczne, ja czuję się oszukana.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 19:32Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"Autor komentarza: ZdezorientowanaTreść komentarza: Radny Pricel był przeciw, a dziś zagłosował za. Widać dyscyplina partyjna i koalicja z Drużyną ma się dobrze.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 17:59Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"
Reklama
Reklama