Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 kwietnia 2026 22:39
Reklama Baner reklamowy

Aktywistki opowiedzą o herstorii Chorzowa i Bytomia. "Chcemy odczarować te miasta pokazując, że były i są tutaj kobiety aktywne, działające i będące w kontrze do panujących stereotypów"

Spacery miejskie, warsztaty herstoryczne czy spotkania z wyjątkowymi osobami - to tylko część z wydarzeń, jakie zaplanowano w ramach "Chorzowsko-bytomskiego szlaku kobiet". Organizatorem tego projektu jest Stowarzyszenie im. Maxa Kopfsteina.
Aktywistki opowiedzą o herstorii Chorzowa i Bytomia. "Chcemy odczarować te miasta pokazując, że były i są tutaj kobiety aktywne, działające i będące w kontrze do panujących stereotypów"

Istniejące już od 10 lat Stowarzyszenie im. Maxa Kopfsteina działa na rzecz promocji oraz utrwalenia wielokulturowego dziedzictwa Polski, a w szczególności Górnego Śląska. W tym celu podejmowane są różnorodne inicjatywy, które angażują lokalną społeczność, odpowiadając przy tym na jej potrzeby.

Flagowym projektem, od którego wszystko się zaczęło, była gra miejska pn. "Wielokulturowy Bytom i jego tajemnice", podczas której uczestnicy mieli okazję nie tylko sprawdzić swoją wiedzę historyczną, ale też wykazać się takimi umiejętnościami jak: gotowanie wodzionki, lepienie klusek śląskich, odwzorowanie górniczego czako czy lepienie cegieł z masy solnej. Później zaczęto organizować inne, równie ciekawe wydarzenia, w tym m.in. warsztaty kulinarne poświęcone kuchni żydowskiej, warsztaty z tworzenia kartek świątecznych dla osób samotnych, cykl "Opowieści rodzinne - poznaj swoją historię", a także wspólne spacery i zwiedzanie z lokalnymi przewodnikami.

Czas na nowy projekt!

Obchodzony w tym roku jubileusz był dla przedstawicieli Stowarzyszenia dobrą okazją do stworzenia kolejnego wyjątkowego projektu. Mowa o "Chorzowsko-bytomskim szlaku kobiet" przywracającym pamięć o kobietach i promującym herstorię obu tych miast.

- Pokażemy historię kobiet w miastach, które są postrzegane jako typowo przemysłowe, gdzie huty i kopalnie wyznaczają rytm, gdzie na tych aspektach zwykle skupiają się działania edukacyjne. Chcemy odczarować te miasta pokazując, że były i są tutaj kobiety aktywne, działające i będące w kontrze do panujących stereotypów - podkreśla Larysa Michalska, prezeska Stowarzyszenia im. Maxa Kopfsteina.

Projekt rozpoczął się w połowie września od warsztatów dla dzieci pn. "Frelki bohaterki". Kolejne z wydarzeń zaplanowano na 7 i 8 października, a będą to spacery po Chorzowie i Bytomiu poświęcone kobiecej stronie tych miast.

Co jeszcze w programie?

Jak się okazuje, program "Chorzowsko-bytomskiego szlaku kobiet" jest naprawdę bogaty. Znajdziemy w nim m.in.: warsztaty herstoryczne z członkiniami Stowarzyszenia Szlakiem Kobiet; spotkanie autorskie z Anną Seemann-Majorek; spotkania z lokalnymi aktywistkami, działaczkami, polityczkami, naukowczyniami i innymi osobami zajmującymi się historią praw kobiet, a także dyskusję online, w której udział wezmą Anna Dziewit-Meller, Sylwia Chutnik, Anna Cieplak oraz Agnieszka Jankowiak-Maik - znana jako Babka od Histy.

Oprócz tego powstanie też specjalna strona internetowa z przewodnikami będącymi niejako kontynuacją "Szlaku".

- Na spacerach pokażemy kilka miejsc i opowiemy o kilkunastu osobach, natomiast tych historii jest znacznie więcej. Dlatego właśnie postanowiliśmy, że utworzymy specjalne miejsce w sieci, w którym udostępniane będą przewodniki. Dzięki nim każdy będzie mógł samodzielnie przejść się po tych miastach, odkrywając przy tym być może ważne historie, które nie będą miały szansy wybrzmieć podczas naszych spacerów - zaznacza Larysa Michalska.

Wydarzenia organizowane w ramach projektu dedykowane są każdemu bez względu na wiek czy płeć, kto tylko interesuje się herstorią lub chciałby dowiedzieć się czegoś na jej temat. Udział w nich jest bezpłatny, jednak na niektóre - tj. spacery i warsztaty - obowiązują wcześniejsze zapisy. Więcej informacji wraz z szczegółowym harmonogramem można znaleźć >>TUTAJ<<.

Patronat nad "Chorzowsko-bytomskim szlakiem kobiet" objęli: Posłanka Monika Rosa, Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala, Prezydent Bytomia Mariusz Wołosz, Babka od histy oraz Tuba Chorzowa.

Fot. Stowarzyszenie im. Maxa Kopfsteina


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: GregTreść komentarza: w którym kierunku?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 13:23Źródło komentarza: Na Pocztowej wprowadzają ruch jednokierunkowy. Zobacz na jakim odcinkuAutor komentarza: OszukaliTreść komentarza: Radny Pricel z PiSu zapewniał, że nie pozwoli na połączenie SP 37 z P 4 ponieważ budynek szkoły to nie miejsce dla przedszkolaków. Zapamiętać! PiSowi nie można ufać!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:02Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"Autor komentarza: ZbynioTreść komentarza: Nic dobrego dla mieszkańców ulic Pocztowej i Polnej. Będą mieli utrudniony dojazd do Centrum miasta, oraz do ulicy Bytomskiej.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 22:23Źródło komentarza: Na Pocztowej wprowadzają ruch jednokierunkowy. Zobacz na jakim odcinkuAutor komentarza: KtośTreść komentarza: Oszuści i tyleData dodania komentarza: 23.04.2026, 19:34Źródło komentarza: Edukacyjna reforma w Chorzowie staje się faktemAutor komentarza: JaTreść komentarza: Bardzo szybko niektórzy zmieniają zdanie, najpierw na nie , a nagle na tak. Wszystko pod dyktando, żeby tylko stołka nie zabrał Drużynowy. Po cholerę były te spotkania z rodzicami, pracownikami itp. REFERENDUM konieczne, ja czuję się oszukana.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 19:32Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"Autor komentarza: ZdezorientowanaTreść komentarza: Radny Pricel był przeciw, a dziś zagłosował za. Widać dyscyplina partyjna i koalicja z Drużyną ma się dobrze.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 17:59Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"
Reklama
Reklama