Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 października 2026 09:29
Reklama Baner reklamowy

"W tym zespole jest potencjał". Jan Woś po remisie z Radomiakiem

Nie stracić bramki, zagrać odważnie i uwierzyć we własne możliwości - takie cele dla ekipy Ruchu Chorzów obrał Jan Woś na spotkanie 15. kolejki Ekstraklasy z Radomiakiem Radom. Postawę zespołu skomentował na pomeczowej konferencji. Był to zarazem jego debiut w roli pierwszego trenera klubu z Cichej. 
"W tym zespole jest potencjał". Jan Woś po remisie z Radomiakiem

Ruch Chorzów po dwóch meczach na Stadionie Śląskim nadal pozostaje niepokonany na tym obiekcie. Niestety, Niebiescy od drugiej serii PKO BP Ekstraklasy nie wygrali już żadnego spotkania. W poniedziałek zremisowali bezbramkowo z Radomiakiem Radom i pozostali na 17., przedostatnim miejscu w tabeli (9. pkt). Taka lokata premiowana jest spadkiem na niższy poziom. 

Czytaj także: Woś debiutuje, Ruch remisuje

Panaceum na niezadowalające wyniki zespołu ma być zmiana w sztabie szkoleniowym. Trenera Jarosława Skrobacza zastąpił jego dotychczasowy asystent, Jan Woś. Po zakończeniu potyczki z drużyną z Radomia, debiutujący w roli pierwszego trenera Woś rozmawiał z dziennikarzami na konferencji prasowej. 

Przyznał, że pierwsza połowa nie szła po jego myśli. 

- Gdzieś tak od piętnastej minuty przestaliśmy realizować to, o czym głównie gadaliśmy w szatni przed meczem, czyli o tym, żeby być odważnym - skomentował Jan Woś. 

Się we znaki obu ekipom dawała murawa, na której było sporo piachu - manewr piaskowania często stosuje się w celu jej pielęgnacji. To, co dobrze wpływa na jakość trawnika, niekoniecznie oddaje walory rywalizującym na nim futbolistom. 

Po zmianie stron mogliśmy oglądać jedną z lepszych, jak nie najlepszą piłkarsko połowę tego sezonu w wykonaniu Ruchu. 

- Zaczęliśmy grać bardzo dobrze, bardzo ofensywnie, bardzo wysoko. Oddawaliśmy strzały, nie dopuszczaliśmy przeciwnika do takich sytuacji i myślę, że jeżeli chodzi o tę drugą połowę, to naprawdę była ona bardzo fajna - zauważył trener. - Celem tego spotkania było nie stracić bramki. Liczyliśmy na to, że jeśli tej bramki nie stracimy, to będzie coraz lepiej, będziemy odważniejsi i to się też udało zrealizować - dodał. 

Trzykrotnie w dogodnej sytuacji strzeleckiej znalazł się Daniel Szczepan. Najpierw jego uderzenie wybronił Albert Posiadała. Za drugim razem napastnik był na pozycji spalonej. W trzeciej próbie "Szczepek" otrzymał żólty kartonik za symulowanie faulu. 

- Chwilę wcześniej strzelił bramkę ze spalonego i zrobił to w fantastyczny sposób. Tym razem bramkarz bardziej skrócił kąt, Daniel zdecydował się na minięcie, ale chyba piłka mu uciekła. Dostał kartkę. Szkoda tej sytuacji, Daniel wszystkich przeprosił w szatni.   Musimy od niego wymagać, by akurat taką sytuację wykorzystał, bo nie ma ich za dużo w meczu. Prócz tego, co Daniel robi fantastycznie – walczy, biega – musi strzelać bramki - wskazał szkoleniowiec. 

Woś mówił o niedosycie, ale znalazł także powody do zadowolenia. 

- Druga połowa pokazała, że w tym zespole jest potencjał. To dziś można było zauważyć, że zespół na pewno nie gra tego, co jest w stanie grać. Punkcik w tej sytuacji, w której my jesteśmy, to jest zdecydowanie za mało. Żeby się utrzymać - musimy wygrywać. Zaczęliśmy od tego, że "zero z tyłu", co było celem na ten mecz. Natomiast już w kolejnym musimy się skupić na tym, żeby też coś strzelić - powiedział nowy "sternik" Niebieskich. 

W najbliższą sobotę (18.11) ekipę Ruchu Chorzów czeka rozegranie zaległego wyjazdowego spotkania z Widzewem Łódź. Początek o godzinie 17:30. 

Fot. Rafał Redzimski



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czy to jest ten ktory zamiast krzaków wycial las?! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 16:02 Źródło komentarza: Od Świętochłowic do międzynarodowej dyplomacji? Dawid Kostempski z nominacją w Ambasadzie Demokratycznej Republiki Konga Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ten komunista mial czelność kandydowac! Wmawiał ludziom ze to fałszywe oskarżenia. Zwykly smiec i zero ludzkie! Zacznijcie myśleć na kogo glosujecie! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 06:27 Źródło komentarza: Na ławie oskarżonych 20 osób, w tym były prezydent Chorzowa Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Zawsze można kupić sobie inne, ladne mieszkanie. Ludzie tak własnie robią. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:18 Źródło komentarza: Grzyb na ścianie, niedziałające piece. To codzienność rodziny z Chorzowa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Wspaniały młody człowiek z powołaniem....los okrutny ..życzę siły i zdrowia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:51 Źródło komentarza: Uratował kilkanaście osób, ale sam przypłacił za to zdrowiem. Bohater z Chorzowa ściąga mundur i przechodzi na rentę Autor komentarza: Km Treść komentarza: Jaki 90 proc chce stadion ....ze składek.niech se budują ! Ławek porządnych nie ma w mieście brud a stadion ważny..akurat Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:48 Źródło komentarza: Podpisy zmarłych na listach poparcia referendum. “Nie jest to w naszym interesie” Autor komentarza: Jacie Treść komentarza: Fajne pierdoły...już widzę ile do.poeiedzenia i posłuchania będą mieć zwykli mieszkańcy....pirdu pierdu tym nas karmia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:44 Źródło komentarza: W Chorzowie na Rynku powstanie Urban Lab, czyli “przestrzeń wymiany pomysłów”
Reklama
Reklama