Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Z samolotu na boisko! Wygrany sparing z Genewą!

„Niebiescy” dzięki bramce w samej końcówce spotkania pokonali Servette Genewa 2:1 i zgrupowanie w Hiszpanii zaczynają od zwycięstwa! Dodajmy, że chorzowianie wyszli na boisko niemal prosto z podróży.
Z samolotu na boisko! Wygrany sparing z Genewą!

Pierwszym rywalem 14-krotnego mistrza Polski podczas zgrupowania w Hiszpanii był 17-krotny mistrz Szwajcarii, zespół Servette Geneva. W podstawowym składzie pojawił się Milan Gamakow, który dołączył do drużyny na zgrupowaniu w Hiszpanii. Na prawym skrzydle mecz zaczął Eduards Visnakovs, zaś w ataku osamotniony Jarosław Niezgoda.

„Niebiescy” od początku spotkania ruszyli do ataku i to oni byli stroną dominującą. Chorzowianie co chwilę stwarzali zagrożenie pod bramkę Servette. Pierwszą bardzo dobrą okazję do zdobycia gola miał Kamil Mazek, ale niestety bramkarz uprzedził naszego skrzydłowego. Później kilka razy o uderzenie pokusił się Visnakovs. Najgroźniej zrobiło się w 11. minucie, kiedy piłka po uderzeniu „Wiśni” przeleciała minimalnie nad poprzeczką. Niestety kilka chwil później błąd w naszej obronie wykorzystał Jean-Pierre Nsame, który stanął oko w oko z Liborem Hrdlicką i pokonał go pewnym uderzeniem po ziemi. „Niebiescy” jednak nie zwiesili głów i od razu zabrali się za odrabianie strat. W 36. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Jarosław Niezgoda, ale niestety uderzył obok słupka. Dosłownie kilka chwil później wyśmienitym podaniem popisał się Mazek, który dostrzegł ustawionego w polu karnym Macieja Urbańczyka. Środkowy pomocnik Ruchu z najbliższej odległości pokonał golkipera szwajcarskiej drużyny i wyrównał stan rywalizacji. Do przerwy było 1:1.

W drugiej połowie emocji było nieco mniej. „Niebiescy” przeważali, ale nie wynikało z tego większe zagrożenie. Z kolei zawodnicy Servette dobrze ustawieni w obronie czekali na okazje do zaskoczenia chorzowian szybką kontrą. W 65. minucie kontuzji doznał... sędzia liniowy. Fizjoterapeuci Ruchu pomogli arbitrowi i ten mógł kontynuować pracę. Wydawało się, że mecz zakończy się remisem, ale w 88. minucie piłkę na prawej stronie otrzymał Miłosz Przybecki i pokonał bramkarzy rywali sprytnym, technicznym uderzeniem, wyprowadzając tym samym swój zespół na prowadzenie. Chorzowianie dowieźli korzystny rezultat do końca. Pomimo tego, że do sparingu podeszli niejako z marszu, bo tego samego dnia dotarli do Hiszpanii, pokazali się z dobrej strony i pokonali szwajcarskie Servette Genewa 2:1. Brawo „Niebiescy”!

Ruch Chorzów – Servette Genewa 2:1 (1:1)

0:1 Jean-Pierre Nsamé, 17 min.
1:1 Maciej Urbańczyk, 38 min.
2:1 Miłosz Przybecki, 88 min.

Ruch: (I połowa) Hrdlicka – Konczkowski, Helik, Kowalczyk, Oleksy – Gamakow, Urbańczyk – Mazek, Lipski, Visnakovs – Niezgoda; (II połowa) Hrdlicka (55 Lech) – Pazio, Trojak, Cichocki, Moneta – Surma, Walski – Przybecki, Nowak (78 Bargiel), Słoma – Arak; trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Miszczuk, Grodzicki, Koj.

Servette: Frick (37 Gonzalez, Dumont) – Sauthier (63 Kursner), Mfuyi (63 Pont), Faug-Porret (63 Rodrigues), Le Pogam (63 Yagan) – Berisha (63 Caslei), Doumbia (63 Hasanović), Maouche (63 Delley), Alphonse (63 Fargues), Vitkieviez (35 Besnard, 63 da Silva) – Nsamé (63 Libertazzi); trener: Meho Kodro.

Sędziował: Joshua Cervera Valls (Hiszpania).

źróło: ruchchorzowa.com.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: ChorzowianinnnTreść komentarza: Nie będzie całe miasto szło w ruine przez jeden drugoligowy klubik. Wszędzie bieda, dziadostwo, familoki, chlewiki, syf, przestępczość, korki, dziurawe drogi a jaśnie Pan Michałek za nasze pieniądze narobi długu 300 mln zł i se stadion wybuduje. Pogrąży nas w długach na lata. Do widzenia, wracaj skąd przyszedłeś bo Chorzowianinem nie jesteś gamoniu. Tego cie uczyli w WSB ? Poczytaj sobie o wskaźnikach zadłużenia i zarządzaniu finansami gminy. Nie sprawdził się Pan, a wypłynął tylko na fali obietnic bez pokrycia. Te miasto nie dźwignie stadionu za 300 mln , a zrobi sie z tego pół miliarda przy tej inflacji !!!!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ReferendumTreść komentarza: I tak nie przyjdę na kolejny szpil, dość mam już tego promowania przez naszych narkokiboli prezydenta Michałka. Basta!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:36Źródło komentarza: Niebiescy górą w Najstarszych Derbach Śląska! Ruch wygrywa drugi wyjazdowy mecz z rzęduAutor komentarza: REFERENDALSTreść komentarza: Ruch to nowotwór dla Chorzowa, a Szymon Michałek to jego najgorsza komórka...Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:35Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: tolaTreść komentarza: Najwyższy czas na usunięcie tego szkodnika ,nieudacznika i niszczyciela Chorzowa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 21:27Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: CelinaTreść komentarza: Panie Prezydencie to nie jest tylko 19 osób... I nie tylko opozycja ale tam też są osoby które Panu zaufały i dały głos w wyborach ...i bardziej martwił bym się nie tymi 19osobami ale tymi których Pan zawodzi .Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:54Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ZytaTreść komentarza: Nie ma szans na odwołanie prezydenta. Marek K. przez wiele lat zniszczył wszystkich, którzy byli dla niego "niebezpieczni". Zostały wyłącznie tzw. miernoty. Kogo chcecie wybrać ? Od blisko 40 lat obserwuję chorzowskie poczynania tego osobnika, słaby ale bezwzględny. Drodzy mieszkańcy ! Nie dajcie sobie mieszać w głowach!Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”
Reklama
Reklama