Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 02:44
Reklama Baner reklamowy

"Remis-arena" odczarowana! Piast rozgromiony w derbach z Ruchem

Ruch Chorzów pokonał w Kotle Czarownic Piasta Gliwice (3:0). Najpierw Daniel Szczepan nie wykorzystał rzutu karnego, ale później gospodarze zdominowali wydarzenia na boisku.
"Remis-arena" odczarowana! Piast rozgromiony w derbach z Ruchem

Stadion Śląski gościł w piątkowy wieczór Ruch Chorzów i Piasta Gliwice, w derbowym spotkaniu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Był to kolejny z arcyważnych meczów dla chorzowian - tracili już 7. punktów do strefy niezagrożonej spadkiem. 

W obu ekipach mogły panować pozytywne nastroje. Piast był niesiony pucharowym zwycięstwem na Rakowem Częstochowa (3:0). Niebiescy w poprzedniej rundzie po dobrym meczu zremisowali z liderem rozgrywek. Goście mogli czuć jeszcze trudy wtorkowej potyczki, podopieczni Janusza Niedźwiedzia przystępowali do starcia w pełni sił. 

Od pierwszego gwizdka na boisku wiele się działo. Gliwiczanie atakowali kilkukrotnie z prawej strony, posyłając groźne centry w pole karne. 

Niebiescy próbowali swoich szans w uderzeniach z dystansu. Najpierw strzał Adama Vlkanovy po rykoszecie minął bramkę. Później piłkę potężnie kopnął Miłosz Kozak, na posterunku jednak był Karol Szymański

Najlepszą okazję dla Piasta zmarnował Grzegorz Tomasiewicz. Miał dużo miejsca i czasu, ale jego próba była chybiona. 

Aktywny w tej części spotkania Vlkanova efektownie dryblował w polu karnym gości, dzięki czemu wywalczył rzut karny. Daniel Szczepan ustawił piłkę na 11. metrze, ale musiał uznać wyższość bramkarza. Próbowali jeszcze dobijać Patryk Sikora, a po nim Juliusz Letniowski, ale nieskutecznie. 

Kilka minut później Szymański wyciągał futbolówkę z siatki. Zagubioną piłkę w środku pola zgarnął Robert Dadok, huknął z 15. metra i po raz pierwszy jako zawodnik chorzowskiego Ruchu wpisał się na listę strzelców. 

Niedługo po zmianie stron "Szczepek" miał szansę na zrekompensowanie się za niewykorzystaną jedenastkę. Sędzia ponownie wskazał na "wapno" i tym razem najlepszy strzelec Ruchu nie pomylił się

Ta część spotkania należała do gospodarzy. Mateusz Bartolewski rozpoczął od wyrzutu z out-u, po chwili Sikora trafił w okienko, czym uświetnił swój 102. występ w barwach Niebieskich. 

Mało? Potężny strzał zza pola karnego Filipa Starzyńskiego odbił się od poprzeczki i omal piłka nie minęła linii bramki. Dadok dobił do siatki, lecz chorągiewka sędziego powędrowała w górę - spalony. 

W tym meczu nie oglądaliśmy już więcej goli. Było to drugie w tym sezonie, a pierwsze na Stadionie Śląskim w Chorzowie zwycięstwo Ruchu Chorzów. W pełni zasłużone 3. punkty dopisane zostały na konto Niebieskich. 

- To na pewno dobry wieczór dla nas, radość, ale też wiemy w jakiej jesteśmy sytuacji. Chcemy kontynuować nasza pracę, kierujemy się konsekwencją. Dziś zrobiliśmy kolejny krok, nie wypuściliśmy tego zwycięstwa - powiedział na pomeczowej konferencji Janusz Niedźwiedź, trener Ruchu. 

- Słaby mecz w naszym wykonaniu, zasłużone zwycięstwo Ruchu Chorzów - krótko skomentował Aleksandar Vuković, szkoleniowiec Piasta. 

Ruch Chorzów - Piast Gliwice 3:0 (1:0)

(Dadok 34', Szczepan 56' k., Sikora 66')

W 32. minucie Daniel Szczepan nie wykorzystał rzutu karnego (Karol Szymański obronił).

Ruch: Stipica – Stępiński, Szymański, Josema – Dadok, Sikora, Letniowski (74 Starzyński), Wójtowicz (55 Bartolewski) – Kozak (74 Wilak), Vlkanova (83 Foszmańczyk) – Szczepan (74 Novothny); trener: Janusz Niedźwiedź.
Rezerwowi: Buchalik, Szur, Moneta, Długosz. 
Piast: Szymański - Pyrka, Mosór, Czerwiński (46 Munoz), Holubek - Krykun (64 Szczepański), Chrapek (64 Kostadinow), Dziczek (46 Felix), Tomasiewicz, Ameyaw (85 Liszewski) – Piasecki; trener: Aleksandar Vuković.
Rezerwowi: Plach, Mokwa, Hateley, Wilczek. 
Żółte kartki: Dadok - Holubek.
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 15 169.

fot. Marcin Bulanda / Press Focus


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: EksChorzowianin Treść komentarza: Jak ja się cieszę, że się wyprowadziłem z Chorzowa. Miedzy innymi przez działania tego człowieka zwanego prezydentem. Pomimo miłych wspomnień związanych z dorastaniem moich dzieci , nie wróciłbym już tutaj. Nie przy tej władzy. Nie mówię , że za poprzedników było lepiej ale tutaj czara goryczy się przelała. Miasto ma ogromny potencjał ale umiera na naszych oczach. Obecnie kojarzy się z gigantycznymi korkami. W momencie zamknięcia kolejnej części (wiadukt przy Nowej) stary chorzów jest kompletnie zakorkowany, Data dodania komentarza: 9.09.2026, 21:06 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Propaganda?! Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pomogli przy awarii samochodu. "Takie zachowanie buduje zaufanie do Policji" Autor komentarza: Anna latino Treść komentarza: Super się znowu Magda Gessler jest w Chorzowie zobaczymy odwiedzimy lokal i sprawdzimy czy potrawy są przepyszne pozdrawiamy Chorzów Batory Data dodania komentarza: 9.09.2026, 16:45 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama