Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Czy Euro 2024 będzie ostatnim wielkim turniejem Roberta Lewandowskiego?

Robert Lewandowski jest obecnie u szczytu kariery: mało jest piłkarzy, którzy budzą tak wielkie emocje. Umiejętności “Lewego” są porównywane do najwspanialszych zawodników wszech czasów: Pelego, Maradony, Ronaldo czy Zidane’a. Dzięki temu Robert Lewandowski stał się marką samą w sobie, jego pojawienie się na murawie zawsze budzi olbrzymie emocje, a nazwisko jest znane tak powszechnie, że wymienia się je w gronie najbardziej znanych Polaków.
Czy Euro 2024 będzie ostatnim wielkim turniejem Roberta Lewandowskiego?

Ankieta

Niespodzianką mogą się więc wydawać wyniki ankiety, przeprowadzonej wśród kibiców: aż sześćdziesiąt procent fanów piłki nożnej, zapytanych o koniec kariery Lewandowskiego… wskazuje, że Euro 2024 to ostatni występ piłkarza w reprezentacji Polski.

Oczywiście, wpływ na koniec kariery reprezentacyjnej ma wiele aspektów. Jednym z nich jest wiek: piłkarz ma obecnie prawie trzydzieści sześć lat. Oznacza to, że podczas Mistrzostw Świata w 2026 będzie miał rocznikowo trzydzieści osiem, a na kolejnym Euro 2028 prawie czterdzieści lat. To dużo, jak na piłkarza, nawet tak doświadczonego i utalentowanego jak “Lewy”. Warto jednak pamiętać, że powoli przesuwa się granica wieku, w którym piłkarze udają się na emeryturę - Ronaldo czy Messi wciąż grają, chociaż obaj są starsi od Polaka. Kluczowym aspektem pozostanie kwestia formy - im dłużej Lewandowski będzie zdobywał bramki, tym dłużej będziemy mogli podziwiać go na murawie. Najlepszy bukmacher nie przewidzi, jak będzie.

Euro 2024

Na Euro trzeba się jeszcze zakwalifikować. Pamiętajmy o porażkach, jakie ponieśli Polacy w meczach kwalifikacyjnych na Euro 2024. W Pradze polską reprezentację rozniosła drużyna czeska, strzelając aż trzy bramki (przy jednym golu biało-czerwonych); z Mołdawią Polska poniosła porażkę aż 2:3, a na koniec swoje dołożyli Albańczycy, którzy wygrali 2:0. Wszystko wskazywało na to, że nie pomogą nawet baraże i Polacy nie będą mogli kibicować swojej drużynie podczas Euro 2024. Futbol to sport drużynowy i nawet tak doskonali zawodnicy jak Lewandowski nie mogą zagwarantować wygranej całego zespołu.

Przypomnijmy jednak, że w kolejnych spotkaniach Polakom szło już o wiele lepiej. Polska reprezentacja wygrała tylko z Wyspami Owczymi, remisowała z Mołdawią i Czechami; nie weszła do Euro najprostszą drogą, ale też nie odpadła i pozostała jej walka w barażach.

Baraże dla wielu mogły stanowić niespodziankę - mimo pokonania Estonii 5:1, żadnego z goli nie strzelił Robert Lewandowski. Nie udało mu się również zdobyć bramki w ciągu meczu z Walią; remis zakończył się rzutami karnymi, podczas których “Lewy” strzelił w końcu gola. Jego występu nie można jednak zaliczyć do bardzo udanych.

 

fot. Pixabay 

Podsumowanie

Wszystko zależy więc od tego, jak Polacy wypadną na Euro 2024 - i jak zagra Robert Lewandowski. Kolejne występy zależą również od formy, od zgrania całej drużyny, wizji selekcjonera oraz zwykłego szczęścia - Mistrzostwa Świata 2026 to olbrzymia impreza, mecze będą rozgrywane aż w trzech państwach, wiele może więc wpływać na wyniki czy nawet skupienie piłkarzy, którzy będą grali nie tylko na obcych boiskach, ale też na innym kontynencie.

Zanim jednak do tego dojdzie, polską reprezentację - a wraz z nią Roberta Lewandowskiego - czekają trzy pierwsze mecze samego Euro 2024. Polska zagra najpierw z Holandią, następnie z Austrią, a następnie z Francją. Wszystkie rozgrywki będą miały miejsce na przestrzeni zaledwie dziewięciu dni - szybko okaże się, czy “Lewy” jest w dobrej formie i strzeli bramki, czy tym razem zawiedzie. Te mecze będą kluczowe, jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie, czy Robert Lewandowski weźmie jeszcze udział w wielkim turnieju, czy pozostaną mu jedynie rozgrywki ligowe, o wiele spokojniejsze - ale też bardziej dochodowe.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: A skąd na Lompy takie samochody? Jakby je ktoś tam specjalnie ustawił przed podpaleniem... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 18:21 Źródło komentarza: Pożar na ul. Lompy. Spłonęły dwa luksusowe samochody Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Gość ma rację. Stuprocentową Data dodania komentarza: 30.06.2026, 07:25 Źródło komentarza: Maciej Franta: "W innej sytuacji nikt by nie przetestował zamknięcia estakady" Autor komentarza: Irena Treść komentarza: Witam serdecznie. Dobra inicjatywa. Brakuje jednak trasy że Stadionu Śląskiego lub Wejście Główne. Całe życie czyli ponad 50 lat chodzę na piechotę na falę z osiedla Tysiąclecia. Ci którzy mają auta są w komfortowej sytuacji bo przyjadą autem, nie muszą chodzić a potem w bus i są na fali. A Co którzy nie mają pojazdów, ci którzy przyjeżdżają komunikacją miejską? Pomyślcie o nas. Pozdrawiam Irena Data dodania komentarza: 28.06.2026, 10:51 Źródło komentarza: Bezpłatny busik dla korzystających z nowego kąpieliska Fala! Kursuje pomiędzy obiektem a parkingiem Autor komentarza: Świętochłowiczanin Treść komentarza: Dokładnie. Taki jest obecnie poziom dziennikarstwa. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 10:54 Źródło komentarza: Ciężarówki nie wjadą tranzytem na ulicę Bytomską. Miasto wprowadza poważne zmiany! Autor komentarza: Chorzowianin Treść komentarza: „Chorzów za Andrzeja Kotali to niestety obraz urzędniczej patologii: nieprawidłowości przy sprzedaży gruntów, wątpliwe pozwolenia na budowę i 'święte krowy', które bezkarnie stawiały samowole budowlane przy Parku Śląskim. Czas najwyższy na audyt i pełne rozliczenie tych nieprawidłowości!” Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Były przewodniczący rady miasta uniewinniony. Zeznania głównego świadka podważone Autor komentarza: szaula Treść komentarza: To wreszcie kiedy 07-2026 czy 07-2027. W nagłówku pisze 07-2026 a na końcu artykułu 07-2027. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Ciężarówki nie wjadą tranzytem na ulicę Bytomską. Miasto wprowadza poważne zmiany!
Reklama
Reklama