Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 kwietnia 2026 22:47
Reklama Baner reklamowy

ZUS: Rozpoczynasz nową pracę? Sprawdź czy pracodawca zgłosił cię do ubezpieczeń

Pracodawca powinien zgłosić pracownika do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego w ciągu 7 dni od nawiązania stosunku pracy. Jeśli pracownik ma wątpliwości czy pracodawca dokonał zgłoszenia, sam może to sprawdzić na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.
ZUS: Rozpoczynasz nową pracę? Sprawdź czy pracodawca zgłosił cię do ubezpieczeń

Zbliża się okres wakacji, to czas, kiedy wiele młodych osób kończy swoją edukację i rozpoczyna pracę. Warto pamiętać o tym, że legalne zatrudnienie daje nam szereg praw, w tym m.in. możliwość korzystania ze świadczeń w razie choroby, macierzyństwa, czy wypadku w pracy. Podstawą otrzymywania świadczeń z ZUS jest podleganie ubezpieczeniom społecznym. Osoby zatrudnione na umowę o pracę czy zlecenie do ZUS zgłasza pracodawca lub zleceniodawca. 

- Brak zgłoszenia do ubezpieczeń może skutkować brakiem prawa do świadczeń np. w razie wypadku przy pracy, choroby czy urodzenia dziecka. Brak zgłoszenia do ubezpieczeń wpływa też negatywnie na wysokość przyszłych świadczeń długoterminowych takich jak emerytura czy renta. Dlatego już po pierwszych dniach pracy – warto sprawdzić w ZUS czy pracodawca zgłosił nas do ubezpieczeń społecznych – wskazuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim. 

Umowa o pracę a umowa zlecenia

Pracownicy obowiązkowo podlegają ubezpieczeniom społecznym takim jak ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i chorobowe. Osoby pracujące na podstawie umowy zlecenia obowiązkowo z takiej umowy podlegają ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu, jeśli nie mają innego tytułu do ubezpieczenia społecznego. U zleceniobiorców ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolnym, dlatego jeśli taka osoba chciałaby korzystać ze świadczeń chorobowych, np. gdy zachoruje, albo będzie musiała się opiekować chorym członkiem rodziny, bądź korzystać z zasiłku macierzyńskiego w związku z narodzinami dziecka powinna przystąpić do ubezpieczenia chorobowego. Musi o tym powiadomić swojego zleceniodawcę, by ten zgłosił go do takiego ubezpieczenia. Zarówno pracownik, jak i zleceniobiorca, podlega obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu. To ono gwarantuje nam bezpłatną opiekę medyczną w ramach NFZ. 

Jak sprawdzić czy zostałeś zgłoszony do ubezpieczeń?

- Najprostszym sposobem na sprawdzenie czy pracodawca zgłosił nas do ubezpieczeń jest zalogowanie się na platformie PUE ZUS, na swój indywidualny profil. Po zalogowaniu, pojawia nam się okno z menu podręcznym podzielonym tematycznie na zakładki. W profilu ubezpieczonego w zakładce Ubezpieczenia i płatnicy, osoba ubezpieczona może sprawdzić czy płatnik składek zgłosił ją do ubezpieczeń – wyjaśnia rzeczniczka.

Natomiast informacje na temat aktualnej przynależności ubezpieczonego do NFZ oraz danych o członkach rodziny zgłoszonych do ubezpieczenia zdrowotnego znajdują się w zakładce Dane o ubezpieczeniu zdrowotnym.

Informacje o tym czy zostaliśmy zgłoszeni do ubezpieczenia otrzymamy także na stanowiskach obsługi klientów w ZUS albo w czasie e-wizyty lub połączenia telefonicznego z Centrum Komunikacji z Klientem, po stosownym uwierzytelnieniu. Nie dowiemy się jednak ze swojego profilu na PUE czy pracodawca odprowadza za nas składki. 

- Należy przy tym zwrócić uwagę, że w przypadku pracownika, znaczenie mają tzw. składki należne, czyli te które płatnik powinien opłacić zgodnie ze zgłoszeniem i comiesięcznym rozliczeniem. Jeżeli składki zostaną wykazane w dokumentacji, ale nie zostaną opłacone, nie mają one wpływu na wysokość emerytury z ZUS-u. Problem może jednak dotyczyć składek, które powinny być przekazane do OFE, bo ta część emerytury będzie uzależniona od faktycznie wpłaconych składek – dodaje Beata Kopczyńska. 

Co zrobić gdy pracodawca nie zgłosił nas do ubezpieczeń?

Jeśli okaże się, że pracodawca nie zgłosił nas do ubezpieczeń albo widzimy jakieś inne rozbieżności - w pierwszej kolejności powinniśmy o tym porozmawiać z samym pracodawcą. Jeśli to nie pomoże, można skonsultować się w tej sprawie z ZUS-em lub poprosić o pomoc Państwową Inspekcję Pracy.

źródło: Informacja prasowa


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: GregTreść komentarza: w którym kierunku?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 13:23Źródło komentarza: Na Pocztowej wprowadzają ruch jednokierunkowy. Zobacz na jakim odcinkuAutor komentarza: OszukaliTreść komentarza: Radny Pricel z PiSu zapewniał, że nie pozwoli na połączenie SP 37 z P 4 ponieważ budynek szkoły to nie miejsce dla przedszkolaków. Zapamiętać! PiSowi nie można ufać!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:02Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"Autor komentarza: ZbynioTreść komentarza: Nic dobrego dla mieszkańców ulic Pocztowej i Polnej. Będą mieli utrudniony dojazd do Centrum miasta, oraz do ulicy Bytomskiej.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 22:23Źródło komentarza: Na Pocztowej wprowadzają ruch jednokierunkowy. Zobacz na jakim odcinkuAutor komentarza: KtośTreść komentarza: Oszuści i tyleData dodania komentarza: 23.04.2026, 19:34Źródło komentarza: Edukacyjna reforma w Chorzowie staje się faktemAutor komentarza: JaTreść komentarza: Bardzo szybko niektórzy zmieniają zdanie, najpierw na nie , a nagle na tak. Wszystko pod dyktando, żeby tylko stołka nie zabrał Drużynowy. Po cholerę były te spotkania z rodzicami, pracownikami itp. REFERENDUM konieczne, ja czuję się oszukana.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 19:32Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"Autor komentarza: ZdezorientowanaTreść komentarza: Radny Pricel był przeciw, a dziś zagłosował za. Widać dyscyplina partyjna i koalicja z Drużyną ma się dobrze.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 17:59Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"
Reklama
Reklama