Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 14:03
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Czarny sport wraca na Stadion Śląski! Trwają przygotowania do imprezy. "Stadionu nie poznacie"

5 tysięcy ton nawierzchni, około 300 kursów ciężarówek i mnóstwo sprzętu – za kilka dni rozpoczynają się przygotowania do wielkiego finału TAURON Speedway Euro Championship 2024. Żużel powróci do Kotła Czarownic już 21 września i wtedy też dowiemy się kto zostanie tegorocznym mistrzem Europy.
Czarny sport wraca na Stadion Śląski! Trwają przygotowania do imprezy. "Stadionu nie poznacie"

TAURON Speedway Euro Championship to czterorundowy cykl zmagań, w którym zawodnicy walczą o tytuł Indywidualnego Mistrza Europy oraz o miejsce w stawce FIM Speedway Grand Prix. Przed nami jego ostatnia runda, a o szczegółach i przygotowaniach, które już niebawem rozpoczną się na Stadionie Śląskim, mówiono dziś podczas konferencji prasowej z udziałem Joanny Bojczuk, Członka Zarządu Województwa Śląskiego, Adama Strzyżewskiego, Dyrektora Stadionu Śląskiego, Karola Lejmana, Prezesa Zarządu firmy One Sport, będącej organizatorem cyklu, oraz żużlowca Kacpra Woryny.

– Cieszymy się, że żużel znowu wraca na Stadion Śląski. Niewątpliwie ta ponad 50-letnia tradycja wpisała się w klimat województwa śląskiego, z czego jesteśmy bardzo dumni. Trzymamy kciuki za zawodników i liczymy na to, że po raz kolejny trybuny zapełnią się mnóstwem kibiców, a całemu wydarzeniu będą towarzyszyć ogromne emocje – przekonywała wicemarszałek województwa Joanna Bojczuk. 

"Wielkie wyzwanie przed nami"

Przypomnijmy, że w latach 70. Stadion Śląski był największą areną żużlową na świecie. Wtedy funkcjonował w tym miejscu stały tor żużlowy. Teraz konieczne jest odpowiednie przygotowanie areny do tego typu zawodów, a prace ruszą już za kilka dni. 

 – Przed nami sporo pracy, ale wierzymy, że będzie to wyjątkowe wydarzenie. Już za niedługo zaczynamy przygotowania. Przed nami przygotowanie toru, ułożenie nawierzchni, wszystko po to, żeby 21 września być gotowym i zapewnić kibicom widowisko na najwyższym poziomie (…) Ponad 5 tysięcy ton nawierzchni, prawie 300 kursów ciężarówek, sporo sprzętu i mnóstwo zaangażowanych osób. Na bieżąco będziemy pokazywali, jak przebiega budowa toru. Jego całościowe przygotowanie wymaga od nas sporo pracy – zależy nam, aby był jeszcze bardziej widowiskowy niż wcześniej – mówił Karol Lejman, współzałożyciel firmy One Sport. Jak zapowiedział, zainteresowanie zawodami jest bardzo duże, a poza kibicami na Stadionie, miliony będą śledziły zawody przed ekranami.

– Za nami wiele wydarzeń muzycznych i sportowych, gdzie biliśmy rekordy frekwencji. Stadion Śląski jest dla wszystkich dyscyplin sportowych oraz koncertów, każdy może tutaj znaleźć coś dla siebie. Żużel jest bardzo lubiany w województwie śląskim, a nasz Stadion jest tak naprawdę kolebką polskiego żużla – to właśnie tutaj Jerzy Szczakiel został pierwszym mistrzem świata. Serdecznie zachęcam wszystkich, żeby dopingowali Kacpra i pozostałych zawodników z trybun 21 września – zaprasza dyrektor Stadionu Śląskiego Adam Strzyżewski. 

Przygotowanie obiektu pod imprezę żużlową to nie będzie łatwe zadanie. Chorzowski gigant jako gospodarz takich zawodów spełnia się doskonale, ostatnio w 2019 roku. Czarny sport powróci zatem do Chorzowa po 5 latach. 

- Stadionu nie poznajcie. Pierwsze przymiarki już rozpoczynamy w piątek. To będzie coś innego, coś wyjątkowego, coś nieoczywistego. Bardzo ciężko zrobić żużel na stadionie nie do końca przystosowanym do żużla. Wielkie wyzwanie przed nami, ale jesteśmy po to, aby te wyzwania spełniać, iść do przodu i organizować coraz lepsze i bardziej wyjątkowe imprezy - zapowiada Adam Strzyżewski. 

W Kotle Czarownic zobaczymy gwiazdy „czarnego sportu”, w tym trzykrotnego złotego medalistę tych zmagań Mikkela Michelsena, multimedalistę TAURON SEC Leona Madsena, a także 5 Polaków ze stałej obsady i zdobywcę „dzikiej karty” Bartłomieja Kowalskiego. Kto wie, być może po raz pierwszy w historii cyklu właśnie na Stadionie Śląskim po tytuł Indywidualnego Mistrza Europy sięgnie reprezentant naszego kraju. Z pewnością będzie o niego walczył pochodzący z województwa śląskiego Kacper Woryna. 

– Mam same dobre wspomnienia ze Stadionem Śląskim. W 2018 i 2019 roku miałem przyjemność tutaj startować w zawodach. Na moim koncie pojawił się wtedy jeden puchar, a drugi był bardzo blisko. Wierzę, że już niedługo tych pozytywnych wspomnień związanych z obiektem będzie jeszcze więcej. Cieszę się, że udało mi się wrócić na Śląski, bo doping kibiców tutaj jest bezcenny i zawsze dodaje mi skrzydeł – podkreślił żużlowiec. 

Podczas konferencji wylosowano także numery startowe zawodników, którzy powalczą o mistrzowski tytuł. 
Finału TAURON Speedway Euro Championship na Stadionie Śląskim rozpocznie się w sobotę 21 września 2024 r. o godz. 19:30. Organizatorzy przygotowują sporo dodatkowych atrakcji oraz miasteczko kibica. Bilety na wydarzenie są jeszcze dostępne na stronie ebilet.pl

fot. Łukasz Laskowski / Press Focus
źródło: materiały prasowe / własne



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: SztrucelTreść komentarza: Stołki rozdane, kasa uchwalona. Tylko ludzi żalData dodania komentarza: 30.01.2026, 10:22Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: NIEZADOWOLONY MIESZKANIEC CHORZOWATreść komentarza: Komentarz w punkt. Podpisuję sie po tym. P.S .CHCEMY REFERENDUMData dodania komentarza: 30.01.2026, 09:01Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: Lokals69Treść komentarza: Apel do Radnych Miasta Chorzów Szanowni Radni, jutro nie głosujecie nad „kolejną uchwałą budżetową”. Jutro bierzecie odpowiedzialność za przyszłość Chorzowa i jego mieszkańców na długie lata. Miasto jest sparaliżowane zamkniętą estakadą, komunikacja leży, instytucje są zamykane, ludzie tracą pracę, a mieszkańcom mówi się, że „nie ma pieniędzy”. W tym samym czasie proponuje się zadłużenie Chorzowa na setki milionów złotych pod inwestycję w klub piłkarski i stadion, który stanie się finansowym ciężarem na pokolenia. To nie jest rozwój — to igranie z bankructwem miasta. Nie musicie daleko szukać przykładów. Zabrze już tę drogę przeszło: stadion, dług, cięcia, problemy z budżetem i brak środków na podstawowe potrzeby mieszkańców. Dokładnie ten sam scenariusz rysuje się dziś przed Chorzowem. Jako radni nie jesteście od realizowania ambicji politycznych ani spełniania marzeń o wielkich projektach za cudze pieniądze. Jesteście od ochrony interesu miasta i jego mieszkańców. Dziś tym interesem jest zatrzymanie tej katastrofy, zanim stanie się faktem. Macie jeszcze wybór. Macie jeszcze możliwość powiedzieć „stop”. Zablokujcie ten budżet. Ocalcie Chorzów przed finansową tragedią, której skutki poniosą zwykli mieszkańcy — nie decydenci.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytania
Reklama
Reklama