Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 12:19
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Niebieskie bez argumentów w Gnieźnie

Zwycięstwem gospodyń 31:25 zakończył się mecz 7. kolejki Superligi Kobiet, rozgrywany pomiędzy MKS-em Gniezno i Ruchem Chorzów.
Niebieskie bez argumentów w Gnieźnie

Ekipa KPR-u Ruch Chorzów mierzyła się w wyjazdowym spotkaniu z sąsiadkami w tabeli ORLEN Superligi Kobiet - MKS-em Urbis Gniezno. Pszczółki znakomicie radzą sobie w tym sezonie. Przed tym spotkaniem miały już na koncie 11 punktów po 5. meczach. Niebieskie zgromadziły 6 "oczek" w 6. starciach. Nietrudno dostrzec, że pierwsza piątka rozgrywek zdecydowanie odstaje punktowo od pozostałych. 

W mecz zdecydowanie lepiej weszły gospodynie. Szybko objęły prowadzenie na 3:0, a to za sprawą Katarzyny Cygan, która trafiała dwukrotnie oraz Żanety Lipok - wychowanki Ruchu Chorzów. Pierwszego gola dla gości zdobyła Anastasiia Bondarenko z rzutu karnego, na co gnieźnianki odpowiedziały kolejnymi trzema celnymi rzutami. Po chwili było już 10:2 i mogło się wydawać, że jest "po meczu". 

Podopieczne Ivo Vavry nie potrafiły wykorzystywać swoich "setek", na co szkoleniowiec patrzył z niedowierzaniem. Duża też w tym zasługa Aleksandry Rybki, która znakomicie spisywała się między słupkami Pszczółek. Na 6. minut przed końcem pierwszej odsłony Niebieskie miały na koncie tylko trzy bramki. Zaczęła się szaleńcza gonitwa i tym razem to gospodynie miały problem, aby nie trafić w golkiperkę - Monikę Ciesiółkę. Solidna praca m. in. Katarzyny Wilczek, harującej zarówno w obronie jak i formacji ofensywnej pozwoliły zbliżyć się na cztery trafienia, choć momentami były już osiem goli "w plecy". Do przerwy 13:9. 

Po zmianie stron znów dobrze spisywały się szczypiornistki z Gniezna. Na bramki Marty Gęgi i Julii Jasinowskiej, Malwina Hartman odpowiedziała czterokrotnie. Na 18:11 rzuciła Cygan i chorzowianki znów był w potężnych tarapatach. Zespół z Chorzowa próbował jeszcze nawiązać walkę, ale popełniały coraz więcej błędów i powoli zaczęły się godzić z tym, że nie przywiozą punktów z tego wyjazdu. Dalsza część potyczki to kontrola sytuacji przez faworytki, które bez większych problemów uporały się ze swoją misją. Tym samym potwierdziły, że mogą liczyć się w tym sezonie w walce o najwyższe cele. 

- Myślę, że kluczowa w pierwszej połowie była nasza skuteczność i świetna forma bramkarki z Gniezna. Gdyby nie to, mecz mógłby się potoczyć zupełnie inaczej. Byłyśmy przygotowane bardzo dobrze taktycznie do tego spotkania. Kluczowy był nasz atak, tutaj myślę, że musimy bardzo mocno nad tym popracować - skomentowała "na gorąco" Katarzyna Wilczek na antenie Polsatu Sport. 

MKS Urbis Gniezno - KPR Ruch Chorzów  31:25 (13:9)

MVP meczu - Katarzyna Cygan

Fot. Norbert Barczyk / Press Focus


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: SztrucelTreść komentarza: Stołki rozdane, kasa uchwalona. Tylko ludzi żalData dodania komentarza: 30.01.2026, 10:22Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: NIEZADOWOLONY MIESZKANIEC CHORZOWATreść komentarza: Komentarz w punkt. Podpisuję sie po tym. P.S .CHCEMY REFERENDUMData dodania komentarza: 30.01.2026, 09:01Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: Lokals69Treść komentarza: Apel do Radnych Miasta Chorzów Szanowni Radni, jutro nie głosujecie nad „kolejną uchwałą budżetową”. Jutro bierzecie odpowiedzialność za przyszłość Chorzowa i jego mieszkańców na długie lata. Miasto jest sparaliżowane zamkniętą estakadą, komunikacja leży, instytucje są zamykane, ludzie tracą pracę, a mieszkańcom mówi się, że „nie ma pieniędzy”. W tym samym czasie proponuje się zadłużenie Chorzowa na setki milionów złotych pod inwestycję w klub piłkarski i stadion, który stanie się finansowym ciężarem na pokolenia. To nie jest rozwój — to igranie z bankructwem miasta. Nie musicie daleko szukać przykładów. Zabrze już tę drogę przeszło: stadion, dług, cięcia, problemy z budżetem i brak środków na podstawowe potrzeby mieszkańców. Dokładnie ten sam scenariusz rysuje się dziś przed Chorzowem. Jako radni nie jesteście od realizowania ambicji politycznych ani spełniania marzeń o wielkich projektach za cudze pieniądze. Jesteście od ochrony interesu miasta i jego mieszkańców. Dziś tym interesem jest zatrzymanie tej katastrofy, zanim stanie się faktem. Macie jeszcze wybór. Macie jeszcze możliwość powiedzieć „stop”. Zablokujcie ten budżet. Ocalcie Chorzów przed finansową tragedią, której skutki poniosą zwykli mieszkańcy — nie decydenci.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytania
Reklama
Reklama