Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 10:39
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Dobra passa przerwana! Piłkarze Ruchu z Warszawy wyjadą bez punktów

Będący w ostatnim czasie w świetnej formie piłkarze Dawida Szulczka przegrali w wyjazdowym starciu z Polonią Warszawa. Zdecydowała bramka strzelona przez Łukasza Zjawińskiego jeszcze w pierwszej połowie spotkania.
Dobra passa przerwana! Piłkarze Ruchu z Warszawy wyjadą bez punktów

Podczas 17. kolejki Betclic 1 Ligi piłkarze Ruchu Chorzów wybrali się do stolicy Polski, po to, aby zmierzyć się z Polonią Warszawa. Niebiescy przed spotkaniem typowani byli jako faworyci z racji na ostatnie tygodnie w wykonaniu podopiecznych Dawida Szulczka, podczas których piłkarze z Chorzowa prezentowali się wręcz wybornie. Niebiescy wygrali wszystkie z ostatnich pięciu zmagań ligowych, dzięki czemu zameldowali się na czwartym miejscu w tabeli. Polonia jednak nie zamierzała ułatwić Niebieskim zadania i od samego początku postawiła trudne warunki.

Początek spotkania na stadionie przy ul. Konwiktorskiej rozpoczął się więc bardzo niemrawo. Co prawda już w drugiej minucie spotkania przed szansą na zdobycie bramki stanął Ernest Terpiłowski, ale po strzale głową piłka poszybowała nad bramką Ruchu. Po sytuacji zawodnika Czarnych Koszul przez kilka kolejnych minut meczu piłka głównie znajdowała się w środkej częsci boiska i to tam toczyła się walka.

Mimo to, z czasem coraz lepiej wyglądali gospodarze. Ich niewielka przewaga przełożyła się w końcu na zdobycie pierwszej bramki. Po bardzo dobrym dośrodkowaniu Daniela Vegi z prawego skrzydła piłka trafiła na głowę napastnika Łukasza Zjawińskiego, który skierował ją w kierunku dalszego słupka bramki strzeżonej przez Słoweńca Martina Turka. Bramkarz chorzowian nie był w stanie skutecznie  zainterweniować, a piłka zatrzepotała w siatce.

Po strzelonej bramce inicjatywę przejęli zawodnicy z Warszawy. To oni byli bardziej kreatywnie i tworzyli sobie sytuacje do zdobycia bramki. Swoich szans szukał młodzieżowiec Oliwier Wojciechowski oraz Turek Ilkay Durmus.

Jeszcze przed przerwą po raz pierwszy groźnie zaatakowali Niebiescy. Długie podanie ze swojej połowy posłał obrońca Ruchu Szymon Szymański, a grający z numerem 86 Soma Novothny wygrał pojedynek szybkościowy z zawodnikami Polonii. Mimo niezłej pozycji w polu karnym uderzył on jednak zbyt słabo, a strzegący bramki gospodarzy Mateusz Kuchta nie miał problemu ze złapaniem piłki.

W ostatnich minutach pierwszej połowy zagrozić bramce warszawian próbował jeszcze Mohamed Mezghrani, ale jego strzał również został powstrzymany. Na przerwę Niebiescy schodzili więc z niekorzystnym wynikiem 0:1.

W drugiej połowie spotkania obraz meczu znacząco się nie zmienił. Na słabą grę podopiecznych próbował reagować Szulczek, który ściągnął Macieja Sadloka, a na boisku Daniela Szczepana. Najlepszy strzelec Ruchu z zeszłego sezonu nie zdołał jednak wnieść do gry gości wiele pozytywnego. Co prawda Niebiescy szukali swego szczęścia, ale ataki te nie były konretne i dobrze radzili sobie z nimi piłkarze Polonii. 

Na 10 minut przed końcem po indywidualnej akcji zaskoczyć spróbował Jakub Myszor. Pomocnik chorzowian minął zawodników gospodarzy i wdarł się w pole karne, ale zamiast podawać do lepiej ustawionych kolegów, zdecydował się oddać strzał, który jednak minął bramkę Polonii. 

Kilka minut poźniej przed szansą na zamknięcie spotkania stanęła Polonia Warszawa. Po składnej akcji z lewej strony boiska piłkę przed polem karnym dostał Zjawiński, który uderzył w lewy słupek bramki Ruchu

Już w doliczaonym czasie gry przed szansą na zdoybcie bramki stanął Daniel Szczepan, ale i on nie zdołał skierować piłki do bramki gospodarzy, a passa sześciu wygranych z rzędu wraz z ostatnim gwizdkiem sędziego Grzegorza Kawałko dobiegła końca. Ruch po wyrównanym starciu przegrał z Polonią 0:1. 

W następnej kolejce podopieczni Dawida Szulczka zmierzą się na Stadionie Śląskim z Odrą Opole. Będzie to ostatni mecz domowy w 2024 r. Spotkanie już 29 listopada o godz. 20:30

Polonia Warszawa - Ruch Chorzów 1:0 (1:0)
Zjawiński 26'

Polonia: Kuchta - Terpiłowski, Szur, Kołodziejski, Hoxhallari - Vega (Bajdur), Poczobut, Koton (Grudniewski), Wojciechowski (Predenkiewicz), Durmus - Zjawiński (Kobusiński); trener: Mariusz Pawlak ,
Rezerwowi: Lemanowicz, Grzelczak, Vasin, Olszewski, Xabi;
Ruch: Turk - Sadlok (Szczepan), S. Szymański, Lukic, Konczkowski (Moneta) - Ventura, Barański (Karasiński), Kozak (Starzyński), Szwoch (Myszor), Mezghrani - Novothny ; trener: Dawid Szulczek,
Rezerwowi: J. Szymański, Borowski, Chmarek, Góra,
Sędziował: Grzegorz Kawałko,
Żółte kartki: Hoxhallari, Kołodziejski, Szur / Szwoch, Ventura

 

Fot. Tomasz Jastrzebowski / Press Focus



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: NIEZADOWOLONY MIESZKANIEC CHORZOWATreść komentarza: Komentarz w punkt. Podpisuję sie po tym. P.S .CHCEMY REFERENDUMData dodania komentarza: 30.01.2026, 09:01Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: Lokals69Treść komentarza: Apel do Radnych Miasta Chorzów Szanowni Radni, jutro nie głosujecie nad „kolejną uchwałą budżetową”. Jutro bierzecie odpowiedzialność za przyszłość Chorzowa i jego mieszkańców na długie lata. Miasto jest sparaliżowane zamkniętą estakadą, komunikacja leży, instytucje są zamykane, ludzie tracą pracę, a mieszkańcom mówi się, że „nie ma pieniędzy”. W tym samym czasie proponuje się zadłużenie Chorzowa na setki milionów złotych pod inwestycję w klub piłkarski i stadion, który stanie się finansowym ciężarem na pokolenia. To nie jest rozwój — to igranie z bankructwem miasta. Nie musicie daleko szukać przykładów. Zabrze już tę drogę przeszło: stadion, dług, cięcia, problemy z budżetem i brak środków na podstawowe potrzeby mieszkańców. Dokładnie ten sam scenariusz rysuje się dziś przed Chorzowem. Jako radni nie jesteście od realizowania ambicji politycznych ani spełniania marzeń o wielkich projektach za cudze pieniądze. Jesteście od ochrony interesu miasta i jego mieszkańców. Dziś tym interesem jest zatrzymanie tej katastrofy, zanim stanie się faktem. Macie jeszcze wybór. Macie jeszcze możliwość powiedzieć „stop”. Zablokujcie ten budżet. Ocalcie Chorzów przed finansową tragedią, której skutki poniosą zwykli mieszkańcy — nie decydenci.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: slazakTreść komentarza: To będą zmarnowane pieniadze podatnika!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:18Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytania
Reklama
Reklama