Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 18:24
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Czy św. Barbara rzeczywiście istniała? Barbórka - historia, tradycja oraz teraźniejszość

Z racji na obchodzoną 4 grudnia Barbórkę, postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się postaci św. Barbary. Święta ta skrywa wiele ciekawych zagadnień i wątpliwości. Do dzisiaj nie wiemy nawet czy istniała... Pewne jest jednak to, że zakorzeniła się w tradycji górnośląskiej. Jej ślad widzimy również w Chorzowie!
Czy św. Barbara rzeczywiście istniała? Barbórka - historia, tradycja oraz teraźniejszość

Z legendy o św. Barbarze wiemy, że ta miała być córką bogatego kupca Dioskura z Heliopolis w Bitynii. Ojciec poganin był wysoko postawionym urzędnikiem. Gdy dowiedział się, że jego córka została chrześcijanką, najpierw próbował zmusić ją do wyparcia się swojej wiary, a później, gdy Barbara odmówiła, miał na nią donieść do władz i uwięzić w wieży. To właśnie tam, podczas pobytu, objawił się świętej anioł z kielichem i hostią.

Niestety, mimo że Barbarze udało się wydostać z wieży z pomocą murarzy, krótko po jej ucieczce dopadli ją wysłannicy ojca. Zginęła śmiercią męczeńską przez ścięcie głowy mieczem. Przed samą śmiercią poddana została wielu okrutnym torturom.

Historia ta jest oczywiście tragiczna, ale trzeba zadać sobie pytanie czy wydarzyła się naprawdę? Na to zagadnienie nie da się niestety jednoznacznie odpowiedzieć, a wątpliwość czy św. Barbara tak naprawdę istniała, są dalej żywe. Niepewność bierze się z faktu, że Barbara znana jest głównie ze średniowiecznej legendy, a do dziś nie ma dowodów na to, że święta była postacią historyczną.

To właśnie z tego powodu w 1969 roku postać została wykreślona z ogólnego kalendarza rzymskiego (Calendarium Romanum generale) utworzonego z inicjatywy papieża Pawła VI.

Patronka górników i dobrej śmierci

Choć wątpliwości co do istnienia tej postaci są silne, to św. Barbara nadal jest przedmiotem kultów lokalnych. Szczególnie zakorzeniona została w tradycji na Górnym Śląsku, z racji występowania na tym obszarze wielu kopalń czu hut. Barbara jest wszakże patronką górników, hutników czy robotników (ale też opiekunką w czasie pożarów czy chorych na dżumę...). Z racji na swoją niespodziewaną i szybką śmierć związana jest z zawodami, którym takowa grozi. 

Barbara od zawsze najmocniej czcona była jednak przez górników. Źródeł możemy poszukiwać w tym, że w trakcie ucieczki przed świętą miały rozstąpić się skały i to właśnie w jaskini mogła na chwilę znaleźć schronienie. Z tego powodu, w tradycji mocno przejawia się modlitwa do Barbary o opiekę oraz pomoc w razie nieszczęścia, które spotka pracowników kopalń po zjeździe na dół.

Powszechnie wierzy się, że Barbara ukazywała właściwą drogę zbłąkanym, a umierającym na dole pomagała przyjąć Najświętszy Sakrament.

Tradycje oraz obchody Barbórki

Dzień w kalendarzu, kiedy to Barbara wspominana jest szczególnie, wypada 4 grudnia. To właśnie wtedy obchodzona jest Barbórka nazywana przez niektórych Dniem Górnika.

Tradycyjnie obchody tego dnia rozpoczynają się poranną uroczystą mszą świętą w kościele bądź cechowni przy figurce św. Barbary. Następnie odbywają się przemarsze, podczas których górnicy ubrani są w mundury górnicze. Całości towarzyszy muzyka grana przez orkiestrę górniczą. To również tego dnia odbywają się spotkania, akademie oraz koncerty czy specjalne bale.

Święta Barbara w Chorzowie

W Chorzowie kościół pod wezwaniem św. Barbary znajduje się przy ulicy 3 maja. Parafia ta była pierwszą rzymskokatolicką jaka powstała w Królewskiej Hucie. 21 listopada 1852 roku miała miejsce uroczystość poświecenia nowej świątyni, której dokonał ksiądz kanonik Alojzy Ficek. Kilka lat po otwarciu, w 1859 r. dobudowana została wieża kościoła.

W 1853 roku na prośbę górników, świątynia otrzymała obraz św. Barbary, który pochodził z kopalni węgla kamiennego Król (Königsgrube).

Chorzowska parafia w tym roku miała okazję obchodzić 172. rocznicę powstania

Źródło: zwrot.cz / Lekcjareligi.pl / Wikipedia
Obraz: Męczeństwo św. Barbary, Lucas Cranach starszy, około 1511-1514, 
Fot. Martyna Majewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazakTreść komentarza: Widzę ze grubas ze swietochlowic jest znowu w chorzowie haha widać ze kompletnie nie ma pomysłu na miasta w których niestety cały czas pracuje ech Dwie lewe ręce do pracy!Data dodania komentarza: 30.01.2026, 18:04Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Zaraza dla miasta to raczej ta, pożal się Boże, "Drużyna Szymona Michałka", zero wiedzy o samorządzie, tylko chaos, chaos, chaos...Data dodania komentarza: 30.01.2026, 15:46Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: ZdegustowanyTreść komentarza: Ooo, to proszę oświeć nas swoją mądrością w jaki sposób zostanie rozwiązany problem.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 15:25Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: ZdegustowanyTreść komentarza: Tak oto pis sprzedał mieszkańców za stołki. Władza, tylko na tym im zależy.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 15:23Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: Lokals69Treść komentarza: Mieszkańcy Chorzowa, budżet został przyjęty, a wraz z nim decyzja o zadłużeniu miasta na setki milionów złotych pod stadion i klub sportowy. W czasie gdy miasto zmaga się z paraliżem komunikacyjnym, brakiem środków na podstawowe potrzeby i realnymi problemami finansowymi, władze realizują swoje hobby za pieniądze mieszkańców. To droga, którą inne miasta już przeszły — i która skończyła się długami, cięciami i kryzysem. Jeśli nie zareagujemy teraz, za kilka lat zapłacimy za te decyzje wszyscy. Dlatego czas na referendum i odwołanie władz, które prowadzą Chorzów w stronę bankructwa. To nasze miasto, nasze pieniądze i nasza odpowiedzialność. Nie czekajmy, aż będzie za późno.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 14:58Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”Autor komentarza: ChorzowianinTreść komentarza: Pisiory za stołki (czyli wiceprezydent i być może komendant straży miejskiej, bo coś podejrzanie długo trwa rozstrzygnięcie konkursu na to stanowisko, może jeszcze jakiś dyrektor w urzędzie) zagłosują za wszystkim. Wstyd. Szkoda słów i Chorzowa szkoda.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 14:15Źródło komentarza: Budżet Chorzowa przyjęty. “Teraz jest czas, aby wyrazić radość”
Reklama
Reklama