Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 30 czerwca 2026 12:18
Reklama Baner reklamowy

MKS Lublin z niemałymi problemami w starciu z Ruchem. "Pokazałyśmy, że możemy walczyć jak równy z równym z najlepszymi"

Zwycięstwem gości zakończyło się sobotnie spotkanie KPR Ruch Chorzów z ekipą MSK FunFloor Lublin. Pierwsza połowa zwiastowała niespodziankę, jednak gospodynie musiały uznać wyższość swoich rywalek. 
MKS Lublin z niemałymi problemami w starciu z Ruchem. "Pokazałyśmy, że możemy walczyć jak równy z równym z najlepszymi"

Mecz 14. kolejki ORLEN Superligi Kobiet, rozgrywany pomiędzy Ruchem Chorzów i MKS-em Lublin odbył się z kilkuminutowym opóźnieniem. Gospodynie, na znak protestu po ostatnich decyzjach rady miasta, nie od razu wyszły na parkiet. To dlatego, że współrządzący Chorzowem Ruch Samorządowy Szymona Michałka i Prawo i Sprawiedliwość nie chciały zgodzić się na unormowanie dotacji celowych dla klubów sportowych. Ostatecznie jedna z 10 najlepszych ekip w Polsce otrzyma od miasta jedynie 200 tys. zł dotacji, i wiele wskazuje na to, że nic więcej. Wcześniej władze miasta, ramię w ramię z miejskimi spółkami i przy wsparciu partnerów, zasilały KPR Ruch Chorzów w kwocie 1,2 mln zł

Czytaj także: Chorzowska piłka ręczna pod ścianą. Radni Szymona Michałka i PiS-u przeciwko unormowaniu dotacji

Bardzo dobrze rozpoczęły to spotkanie Niebieskie. Po trafieniach Marty Gęgi i Poliny Masalovej prowadziły 3:0. Lublinianki musiały gonić wynik, a w pewnym momencie przegrywały nawet czterema bramkami. Dopiero po kwadransie gry udało im złapać kontakt, a w 22 minucie, za sprawą Magdy Balsam doprowadziły do remisu. 3 minuty później na krótko objęły prowadzenie 11:12, za sprawą Aleksandry Olek. Gospodynie szybko wróciły do gry dzięki rzutom Karoliny Jasinowskiej i Masalovej (13:14). Końcówka należała jednak do szczypiornistek z Lublina. Ekipy zeszły do szatni ze skromnym prowadzeniem gości (13:14). 

Po zmianie stron znów mocno ruszył Ruch, podobnie jak w pierwszej odsłonie otwierając połowę 3:0. W dalszej części chorzowianki nie ustrzegły się błędów, co nie umknęło uwadze ich rywalek. Po kwadransie to MKS prowadził, i to już czterema bramkami. W tym czasie Anastasie Bondarenko zatrzymała z siedmiu metrów Antonija Mamic. Podopieczne Ivo Vavry stawały się coraz bardziej bezradne w starciu w wyżej notowanymi koleżankami. Przewaga gości powiększała się z każdą kolejną minutą. 5 minut przed końcem było to już 8 goli. 

- Myślę, że pierwsza połowa wychodziła, wszystko mieliśmy przygotowane, a dopóki mieliśmy siłę walczyć, utrzymaliśmy z nimi krok. Ale z ławki z Lublina wchodzi nowe, nowe, nowe, świeże zawodniczki, a my gramy na 8 dziewczyn, i niestety teraz jest to mało. Już do końca faktycznie nie mieliśmy siły zrobić niczego więcej - skomentował po meczu Ivo Vavra, trener Ruchu. 

- Ciężko jest utrzymać maksymalną koncentrację na 100%, jeżeli już wchodzi w grę zmęczenie. My nad tą kondycją pracujemy, natomiast piłka ręczna jest dynamiczna, ten mecz dzisiaj taki był. Im ten rywal jest lepszy, tym mam wrażenie, że nasza gra wygląda lepiej. Im troszeczkę słabszy, tym ta nasza gra też wygląda nieco słabiej. Natomiast tutaj to już pozostaje do analizy i do wyciągnięcia wniosków. Na pewno ten dzisiejszy mecz był budujący, ponieważ pokazałyśmy, że możemy walczyć jak równy z równym z najlepszymi, a więc to jest tutaj takie światełko w tunelu - mówi Katarzyna Wilczek, zawodniczka Niebieskich.

W kolejnym meczu Niebieskie zmierzą się na wyjeździe w piastującym 4 lokatę w tabeli superligi Energą Start Elbląg (8 lutego, 18:00).  

KPR Ruch Chorzów - MKS FunFloor Lublin 24:32 (13:14)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Gość ma rację. Stuprocentową Data dodania komentarza: 30.06.2026, 07:25 Źródło komentarza: Maciej Franta: "W innej sytuacji nikt by nie przetestował zamknięcia estakady" Autor komentarza: Irena Treść komentarza: Witam serdecznie. Dobra inicjatywa. Brakuje jednak trasy że Stadionu Śląskiego lub Wejście Główne. Całe życie czyli ponad 50 lat chodzę na piechotę na falę z osiedla Tysiąclecia. Ci którzy mają auta są w komfortowej sytuacji bo przyjadą autem, nie muszą chodzić a potem w bus i są na fali. A Co którzy nie mają pojazdów, ci którzy przyjeżdżają komunikacją miejską? Pomyślcie o nas. Pozdrawiam Irena Data dodania komentarza: 28.06.2026, 10:51 Źródło komentarza: Bezpłatny busik dla korzystających z nowego kąpieliska Fala! Kursuje pomiędzy obiektem a parkingiem Autor komentarza: Świętochłowiczanin Treść komentarza: Dokładnie. Taki jest obecnie poziom dziennikarstwa. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 10:54 Źródło komentarza: Ciężarówki nie wjadą tranzytem na ulicę Bytomską. Miasto wprowadza poważne zmiany! Autor komentarza: Chorzowianin Treść komentarza: „Chorzów za Andrzeja Kotali to niestety obraz urzędniczej patologii: nieprawidłowości przy sprzedaży gruntów, wątpliwe pozwolenia na budowę i 'święte krowy', które bezkarnie stawiały samowole budowlane przy Parku Śląskim. Czas najwyższy na audyt i pełne rozliczenie tych nieprawidłowości!” Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Były przewodniczący rady miasta uniewinniony. Zeznania głównego świadka podważone Autor komentarza: szaula Treść komentarza: To wreszcie kiedy 07-2026 czy 07-2027. W nagłówku pisze 07-2026 a na końcu artykułu 07-2027. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Ciężarówki nie wjadą tranzytem na ulicę Bytomską. Miasto wprowadza poważne zmiany! Autor komentarza: slazak Treść komentarza: To juz wiemy na kogo nie glosowac do rady miasta. Nie chcemy takiej rady! Data dodania komentarza: 25.06.2026, 13:35 Źródło komentarza: Prezydent Szymon Michałek z wotum zaufania i absolutorium
Reklama
Reklama