Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

MKS Lublin z niemałymi problemami w starciu z Ruchem. "Pokazałyśmy, że możemy walczyć jak równy z równym z najlepszymi"

Zwycięstwem gości zakończyło się sobotnie spotkanie KPR Ruch Chorzów z ekipą MSK FunFloor Lublin. Pierwsza połowa zwiastowała niespodziankę, jednak gospodynie musiały uznać wyższość swoich rywalek. 
MKS Lublin z niemałymi problemami w starciu z Ruchem. "Pokazałyśmy, że możemy walczyć jak równy z równym z najlepszymi"

Mecz 14. kolejki ORLEN Superligi Kobiet, rozgrywany pomiędzy Ruchem Chorzów i MKS-em Lublin odbył się z kilkuminutowym opóźnieniem. Gospodynie, na znak protestu po ostatnich decyzjach rady miasta, nie od razu wyszły na parkiet. To dlatego, że współrządzący Chorzowem Ruch Samorządowy Szymona Michałka i Prawo i Sprawiedliwość nie chciały zgodzić się na unormowanie dotacji celowych dla klubów sportowych. Ostatecznie jedna z 10 najlepszych ekip w Polsce otrzyma od miasta jedynie 200 tys. zł dotacji, i wiele wskazuje na to, że nic więcej. Wcześniej władze miasta, ramię w ramię z miejskimi spółkami i przy wsparciu partnerów, zasilały KPR Ruch Chorzów w kwocie 1,2 mln zł

Czytaj także: Chorzowska piłka ręczna pod ścianą. Radni Szymona Michałka i PiS-u przeciwko unormowaniu dotacji

Bardzo dobrze rozpoczęły to spotkanie Niebieskie. Po trafieniach Marty Gęgi i Poliny Masalovej prowadziły 3:0. Lublinianki musiały gonić wynik, a w pewnym momencie przegrywały nawet czterema bramkami. Dopiero po kwadransie gry udało im złapać kontakt, a w 22 minucie, za sprawą Magdy Balsam doprowadziły do remisu. 3 minuty później na krótko objęły prowadzenie 11:12, za sprawą Aleksandry Olek. Gospodynie szybko wróciły do gry dzięki rzutom Karoliny Jasinowskiej i Masalovej (13:14). Końcówka należała jednak do szczypiornistek z Lublina. Ekipy zeszły do szatni ze skromnym prowadzeniem gości (13:14). 

Po zmianie stron znów mocno ruszył Ruch, podobnie jak w pierwszej odsłonie otwierając połowę 3:0. W dalszej części chorzowianki nie ustrzegły się błędów, co nie umknęło uwadze ich rywalek. Po kwadransie to MKS prowadził, i to już czterema bramkami. W tym czasie Anastasie Bondarenko zatrzymała z siedmiu metrów Antonija Mamic. Podopieczne Ivo Vavry stawały się coraz bardziej bezradne w starciu w wyżej notowanymi koleżankami. Przewaga gości powiększała się z każdą kolejną minutą. 5 minut przed końcem było to już 8 goli. 

- Myślę, że pierwsza połowa wychodziła, wszystko mieliśmy przygotowane, a dopóki mieliśmy siłę walczyć, utrzymaliśmy z nimi krok. Ale z ławki z Lublina wchodzi nowe, nowe, nowe, świeże zawodniczki, a my gramy na 8 dziewczyn, i niestety teraz jest to mało. Już do końca faktycznie nie mieliśmy siły zrobić niczego więcej - skomentował po meczu Ivo Vavra, trener Ruchu. 

- Ciężko jest utrzymać maksymalną koncentrację na 100%, jeżeli już wchodzi w grę zmęczenie. My nad tą kondycją pracujemy, natomiast piłka ręczna jest dynamiczna, ten mecz dzisiaj taki był. Im ten rywal jest lepszy, tym mam wrażenie, że nasza gra wygląda lepiej. Im troszeczkę słabszy, tym ta nasza gra też wygląda nieco słabiej. Natomiast tutaj to już pozostaje do analizy i do wyciągnięcia wniosków. Na pewno ten dzisiejszy mecz był budujący, ponieważ pokazałyśmy, że możemy walczyć jak równy z równym z najlepszymi, a więc to jest tutaj takie światełko w tunelu - mówi Katarzyna Wilczek, zawodniczka Niebieskich.

W kolejnym meczu Niebieskie zmierzą się na wyjeździe w piastującym 4 lokatę w tabeli superligi Energą Start Elbląg (8 lutego, 18:00).  

KPR Ruch Chorzów - MKS FunFloor Lublin 24:32 (13:14)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: J.Treść komentarza: Oficerem bedzie Pani Mądry? To by była karastrofa, ta kobieta zabroni budowy wszystkiego wszedzie. Ino zieleń, najlepiej dzika i niezagospodarowana.Data dodania komentarza: 14.05.2026, 14:39Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: WojtekbezmajtekTreść komentarza: Nie uslyszeliśmy "przepraszam, ze prowadze Chorzow na skraj przepaści, z ktorej mam w planie te miasto zepchnąć".Data dodania komentarza: 14.05.2026, 11:51Źródło komentarza: Czego nie usłyszeliśmy na podsumowaniu Szymona Michałka?Autor komentarza: Komisarz czerniTreść komentarza: Kiedy opublikowane będą oświadczenia majątkowe bo całe miasto czeka żeby przeczytać ile kto zarobił na tym wolontariacie ?Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:31Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: W.Treść komentarza: Franta to ten co postawił ten qielkinkosz na śmieci przy Parku Róż? I on sie wypowiada? Za to gunwo, ktore postawił temu panu juz dziekujemy, niech idzie psuc orzestrzeń gdzieś idzie.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 21:17Źródło komentarza: Maciej Franta: "W innej sytuacji nikt by nie przetestował zamknięcia estakady"Autor komentarza: Wioletta JanikowskaTreść komentarza: Miasto potrzebuje wizji, znaczenia. Dużych inwestycji. Po upadku przemysłu ciężkiego i wyludnianiu się, dotychczas zabrakło rozwojowego pomysłu. Remonty dróg i malowanie szkół, to ledwie poprawność. Nie wystarczy malowanie sklepu, który bankrutuje. Mam nadzieję, że Rada Kobiet i Oficer Zieleni to kosmetyczne zabiegi, natomiast wizja Prezydenta jest dużo większa. Powodzenia. Mieszkańcy są warci dużych zmian.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 15:39Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Michałek już tylu pseudo specjalistów zatrudnił, że więcej go promują niż zajmują się dobrem miasta i mieszkańców. Czyżby po to oficer zieleni bo wielki urbanista sobie nie radzi? A taki fajny był amerykański.... ;)Data dodania komentarza: 13.05.2026, 14:54Źródło komentarza: Prezydent Michałek zapowiada powołanie “Oficera Zieleni” i “Rady Kobiet”
Reklama
Reklama