Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 14:22
Reklama Baner reklamowy

W Chorzowie otwarto kolejną "Ekopracownię pod chmurką". Nowa przestrzeń stała się idealnym miejscem zarówno do nauki, jak i odpoczynku

Pod koniec maja w Szkole Podstawowej nr 18 odbyło się uroczyste otwarcie "Ekopracowni pod chmurką" pn. "Pawilon Wiedzy". Realizacja tej inwestycji możliwa była dzięki środkom pozyskanym z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
W Chorzowie otwarto kolejną "Ekopracownię pod chmurką". Nowa przestrzeń stała się idealnym miejscem zarówno do nauki, jak i odpoczynku

Autor: Martyna Majewicz

"Ekopracownia pod chmurką" to organizowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach konkurs kierowany do organów prowadzących placówki oświatowe z terenu województwa śląskiego. Jego celem jest utworzenie na terenie należącym do danej placówki pracowni, dedykowanej prowadzeniu zajęć dydaktycznych na świeżym powietrzu z zakresu przyrody, biologii, geografii, czy ekologii. Wszystko po to, aby zaktywizować dzieci i młodzież, ukształtować i umocnić w nich wrażliwość na przyrodę, rozwinąć zainteresowania z zakresu ochrony przyrody i edukacji ekologicznej, a także uatrakcyjnić nauczanie poprzez wprowadzenie zajęć terenowych i żywych lekcji przyrody.

Do tej pory taką przestrzenią w naszym mieście mogła pochwalić się tylko jedna placówka, jednak w ostatnim czasie to się zmieniło. Pod koniec maja w Szkole Podstawowej nr 18 odbyło się uroczyste otwarcie drugiej w Chorzowie "Ekopracowni pod chmurką", która nosi nazwę "Pawilon wiedzy".

- Mieliśmy taki niewykorzystany teren, który trzeba było zagospodarować. Tak myśleliśmy co by tutaj zrobić, czy jakieś znowu boisko, czy może jakiś kącik do siedzenia... No i ten konkurs na "Ekopracownię pod chmurką" spadł nam jak z nieba. Stwierdziliśmy, że weźmiemy w nim udział, wygraliśmy od razu przy pierwszym podejściu, także bardzo się cieszymy - mówi Agnieszka Ziaja, wicedyrektorka SP 18 w Chorzowie.

Zgodnie z projektem, głównym punktem tego miejsca miała być altanka, w której, gdy tylko pogoda dopisze, mogłyby odbywać się zajęcia. Tak też się stało. W nowej przestrzeni uczniowie nie tylko mają gdzie usiąść, ale dzięki podłączeniu prądu i wody, mogą odbywać się tam różnego rodzaju eksperymenty biologiczne czy chemiczne. Ponadto w "Pawilonie wiedzy" znalazło się sporo przedmiotów ułatwiających naukę oraz takich, które są przykładem ekologicznych rozwiązań.

- Na pewno znajdziemy tutaj zegar słoneczny, który wzbudza wielkie zainteresowanie i, jak się okazuje, nie każdy potrafi się nim posługiwać. Mamy budkę meteorologiczną, która jest kompletnie wyposażona, bo jest tam i termometr, i barometr, i wiatromierz. Także dzieci mogą nauczyć się takich praktycznych rzeczy, chociażby jak odczytać temperaturę w terenie. Mamy też np. tablice, które zrobili nauczyciele z naszej szkoły. Jest to nasz autorski projekt, chcieliśmy, żeby znalazły się na nim rośliny, drzewa, czy zwierzęta, które spotykamy tutaj u nas lokalnie, wszystko po to, aby dzieci potrafiły rozpoznawać to, co mają w zasięgu wzroku. Poza tym mamy szklarnię, w której chcemy posadzić różne warzywa, żeby dzieci wiedziały, że pomidory nie są ze sklepu, tylko że rosną na krzaku - najpierw trzeba je posadzić, a potem o nie dbać. Mamy jeszcze domek dla owadów, grządki z kwiatami, kompostownik czy beczkę, żeby podlewać to wszystko. Chcemy nauczyć dzieci tego, że woda deszczowa to jest naprawdę świetna sprawa i można ją wykorzystać - wymienia Agnieszka Ziaja.

Choć warunki pogodowe nie sprzyjały pracom, udało się je zakończyć po niemal roku. Swoją cegiełkę, oprócz oczywiście firmy realizującej projekt, dołożyli także rodzice oraz nauczyciele, którzy podjęli wszelkich starań, aby stworzyć uczniom wyjątkowe miejsce zarówno do odpoczynku jak i nauki. Sądząc po ich reakcjach, cel ten został osiągnięty.

- Dzieci są bardzo zadowolone. Po pierwsze, w trakcie przerwy, mają tutaj swoje otoczenie w cieniu, gdzie mogą przyjść, usiąść i pograć w karty czy różne planszówki. Nie da się ukryć, że cieszy ich to, że mają taką fajną ekopracownię w swojej szkole - komentuje Bożena Wach, nauczycielka fizyki w SP 18.

- Od razu po otwarciu mieliśmy też tutaj pierwsze warsztaty ekologiczne. Dzieci przez prawie trzy godziny lekcyjne sadziły, pieliły, robiły ekotorby, także to miejsce od razu zaczęło żyć - dodaje Agnieszka Ziaja.

- Wszyscy są bardzo zadowoleni, że nie muszą siedzieć w zwykłych ławkach, że mogą pobrudzić sobie ręce, bawić się tą wodą, ziemią. Myślę, że takie doświadczenie jest dla nich cenne - podsumowuje Bożena Wach.

Całkowity koszt tej inwestycji wyniósł 85 tysięcy zł, z czego 64 tysiące to dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, 12 tysięcy z Urzędu Miasta Chorzów oraz 5 tysięcy wkładu własnego szkoły.

Materiał dofinansowany ze środków WFOŚiGW w Katowicach. Za treść artykułu odpowiada redakcja.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Litości xD Bardzo dziwnym trafem, rok temu sfinansowanie projektu wyburzenia oraz właściwie planowanie "na już" burzenia spełniało dyscypline budżetową. Zejdzcie na ziemię. Zmiana kategorii to wymówka, żeby Pan prezydent nie musiał słuchać nikogo podczas podejmowania decyzji. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:57 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Nie szukaj logiki w wypowiedziach p.Prezydenta. To tylko chwilowa wymówka. Osoba zainteresowana wie, jak śpiewki zmieniają się w czasie. Najpierw trzeba było odebrać ekspertyzę, potem poudawać że PINB musi ją przeczytać a jak ten zaprzeczył to pośpiewać o metropolii. Jak symulowanie ruchu nie wystarcza to wymyślimy smutną historię o ekranie (o której jakoś rok temu nie było mowy przy pytaniach - czy ruch wróci). Tego było mnóstwo i nawet mi jako zagorzałemu fanu tego lore, ciężko już to spamiętać. Swoją drogą, tip do dziennikarzy: zapytajcie czy te ekrany jeszcze wgl istnieją lub czy Pan burzyciel nie pośpieszył się z kasacją ;) Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:55 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: Jeszcze mieszkaniec Treść komentarza: Cudownie, dziś z Katowic do Chorzowa 16km ponad 40 minut. Dziękuję panie prezydencie. Może ze 2 stadiony jeszcze i centrum spa dla niebieskich. Podatnik zapłaci. A i ze 2 spóleczki dla radnych z drużyny i może jakaś malutka rada nadzorcza dla szanownego prezydenta. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 18:19 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama