Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 04:47
Reklama Baner reklamowy

Świetny mecz Polaków na Superauto.pl Stadionie Śląskim! Podopieczni Urbana pokonali Finów 3:1

Reprezentanci Polski do udanych zaliczą powrót na Superauto.pl Stadion Śląski. Podopieczni Jana Urbana pokonali bowiem w Chorzowie Finów 3:1. Bramki dla Biało-Czerwonych strzelali Cash, Lewandowski i Kamiński.
Świetny mecz Polaków na Superauto.pl Stadionie Śląskim! Podopieczni Urbana pokonali Finów 3:1

Już na początku tego roku dowiedzieliśmy się, że reprezentacja Polski ponownie zagra na Superauto.pl Stadionie Śląskim mecz o punkty. Ostatnio taka okazja miała miejsce, gdy Robert Lewandowski i spółka wywalczyli w Chorzowie awans na Mistrzostwa Świata w Katarze, wygrywając ze Szwecją 2:0. W marcu minęły trzy lata od tej potyczki.

Niedzielne spotkanie z Finlandią było dla podopiecznych Jana Urbana o tyle ważne, że mogło zadecydować o końcowej kolejności w tabeli grupy G.

Mecz o wiele lepiej rozpoczęli reprezentanci Polski. To oni też stworzyli sobie pierwszą dogodną sytuację w tym spotkaniu. Piłkę w pole karne zagrywał Sebastian Szymański, ta została wybita, choć szybko znalazła się pod nogami Nicoli Zalewskiego, który jednak przeniósł futbolówkę nad bramkę.

Kilka minut później po bardzo dobrym zagraniu z rzutu wolnego głową uderzał Przemysław Wiśniewski, ale przy jego strzale świetną paradą popisał się bramkarz Finów Jesse Joronen.

Warto zauważyć, że niedzielny wieczór na trybunach Kotła Czarownic postanowiło spędzić aż 50 897 widzów. Wśród nich znalazł się również prezydent RP Karol Nawrocki.

Polacy, którzy zdecydowanie porwadzili grę, swoją przewagę na gola przełożyłi za to około 27 minuty spotkania. To właśnie wtedy o piłkę w bocznej sekcji boiska powalczył Jakub Kamiński, zagrał ją później do Matiego Casha, a zawodnik Aston Villi pewnym strzałem umieścił ją w bramce gości z północy.

Kolejne minuty to dalsza dominacja gospodarzy. To Polacy tworzyli sobie sytuację, a przed szansą do zdobycia gola stawali Szymański czy Wiśniewski. Gdy wydawało się jednak, że do przerwy prowadzić będziemy skromnie 1:0 to w jednej z ostatnich minut doliczonego czasu Piotr Zieliński posłał świetną prostopadłą piłkę za plecy obrońców Finlandii, dopadł do niej Robert Lewandowski, a nasz kapitan pewnym strzałem pokonał Joronena. Do przerwy było więc 2:0.

W drugiej części spotkania obraz gry nie zmienił się znacząco. Polacy byli o klasę lepsi od swoich przeciwników, a udowodnili to po raz kolejny około 55 minuty, kiedy dwójkową kontrę wyprowadzili Kamiński i Lewandowski. Napastnik Barcelony podawał do zawodnika FC Koln, ten podprowadził ją pod pole karne Finów i oddał do Lewandowskiego. Strzał kapitana co prawda zdołał obronić jeszcze Joronen, ale z dobitką Kamińskiego nie miał już żadnych szans. Polacy prowadzili już przewagą trzech bramek.

Pod koniec spotkania zaatakowali goście. Po składnej akcji i dośrodkowaniu w pole karne piłka znalazła się pod nogami Benjamina Kallmana, a były zawodnik Cracovii pewnie pokonał Łukasza Skorupskiego.

Jedna bramka to jednak wszystko na co stać było dzisiaj walecznych Finów. Mecz zakończył się więc wynikiem 3:1, a polscy kibice w świetnych humorach mogli opuszczać chorzowski obiekt.

Polska - Finlandia 3:1 (2:0)
(Cash 27’, Lewandowski 45+2’, Kamiński 55’ - Kallman 88')

Polska: Skorupski - Cash (Wszołek , Wiśniewski, Bednarek, Kiwior - Zieliński, Slisz (Kapustka 67'), Szymański - Kamiński (Grosicki 80'), Lewandowski (Świderski 67'), Zalewski; trener: Jan Urban.
Rezerwowi: Drągowski, Grabara, Frankowski, Grosicki, Kędziora, Piątek, Piotrowski, Ziółkowski
Finlandia: Joronen - Peltola (Stahl 64'), Uronen (Vaananen 80'), Koski, Alho - Lod, Tenho (Ivanov 35'), Karinen, Markhiev (Kamara 64'), Antman (Kallman 64'), - Pohjanpalo; trener: Jacob Friis.
Rezerwowi: Bergstrom, Jensen, Jukkola, Keskinen, Pukki, Sinisalo, Suhonen.
Żółte kartki: Wiśniewski - Kallman
Sędziował: Rade Obrenovic (Słowenia).

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: EksChorzowianin Treść komentarza: Jak ja się cieszę, że się wyprowadziłem z Chorzowa. Miedzy innymi przez działania tego człowieka zwanego prezydentem. Pomimo miłych wspomnień związanych z dorastaniem moich dzieci , nie wróciłbym już tutaj. Nie przy tej władzy. Nie mówię , że za poprzedników było lepiej ale tutaj czara goryczy się przelała. Miasto ma ogromny potencjał ale umiera na naszych oczach. Obecnie kojarzy się z gigantycznymi korkami. W momencie zamknięcia kolejnej części (wiadukt przy Nowej) stary chorzów jest kompletnie zakorkowany, Data dodania komentarza: 9.09.2026, 21:06 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Propaganda?! Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pomogli przy awarii samochodu. "Takie zachowanie buduje zaufanie do Policji" Autor komentarza: Anna latino Treść komentarza: Super się znowu Magda Gessler jest w Chorzowie zobaczymy odwiedzimy lokal i sprawdzimy czy potrawy są przepyszne pozdrawiamy Chorzów Batory Data dodania komentarza: 9.09.2026, 16:45 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama