Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 października 2026 08:13
Reklama Baner reklamowy

"Czas pokazać śląski charakter w Kaliszu". Pierwszy domowy mecz Tauron Ruchu Szczypiorno Kalisz i starcie o kluczowe punkty!

TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz już w niedzielę rozegra swoje pierwsze domowe spotkanie. Ich przeciwnikiem będzie zamykająca tabelę ekipa Piłki Ręcznej Koszalin w meczu 5. kolejki ORLEN Superligi Kobiet.
"Czas pokazać śląski charakter w Kaliszu". Pierwszy domowy mecz Tauron Ruchu Szczypiorno Kalisz i starcie o kluczowe punkty!

"Czas pokazać śląski charakter w Kaliszu"

Po trzech porażkach w starciach z PGE MKS El-Volt Lublin, Energą Start Elbląg oraz Galiczanką Lwów, podopieczne Ivo Vavry rozegrają pierwszy mecz na własnym parkiecie, którym w tym sezonie będzie Arena Kalisz. Mecz z drużyną z Koszalina przez wszystkich uznawany jest za pojedynek o „sześć punktów”.

– Każdy mecz gramy o trzy punkty, jednak wiadomo, że spotkania z przeciwnikiem, który jest w tabeli gdzieś obok nas, są podwójnie cenne. W tym tygodniu aż trzy razy analizowaliśmy materiały wideo. Powiedzieliśmy sobie z dziewczynami, co musimy zmienić i mam nadzieję, że z tych błędów, które zauważyły na wideo, wyciągną wnioski na parkiecie już w najbliższą niedzielę – mówi przed spotkaniem szkoleniowiec, Ivo Vavra.

Skoncentrowane i nastawione na zwycięstwo są również same szczypiornistki, o czym wspomina kapitan zespołu, Karolina Jasinowska:

– Nastawienie zdecydowanie bojowe, chcemy wygrać to spotkanie. Gramy u siebie, więc solidnie przygotowujemy się, żeby zdobyć pierwsze punkty właśnie w niedzielę z Koszalinem. Wnioski po porażce w Biłgoraju wyciągnięto. Każda z nas wie, jakie błędy popełniłyśmy w meczu z Galiczanką i trzeba ich unikać w starciu z Koszalinem. Jesteśmy mocno skoncentrowane i nastawione na sukces. Chcemy pokazać nasz śląski charakter tym razem na parkiecie w Kaliszu – mówi obrotowa TAURON Ruchu Szczypiorno Kalisz.

– Cały czas jesteśmy jeszcze w przygotowaniach, które późno rozpoczęliśmy, ale trzeba teraz już zacząć zbierać te punkty, bo nie przyszliśmy do Kalisza walczyć o utrzymanie, a o coś więcej. W każdym tygodniu brakuje nam 2-3 dziewczyn, jednak walczymy cały czas, żeby wyglądało to jak najlepiej na boisku – zakończył Ivo Vavra.

Mecz domowy 200 kilometrów od...domu

Na co dzień mieszkające w Chorzowie i trenujące w Rudzie Śląskie szczypiornistki na pierwszy mecz domowy muszą udać się autokarem do oddalonego o ponad 200 kilometrów Kalisza. Czy to miejsce traktują jak dom? - Mój prawdziwy dom jest w Chorzowie i ciężko po 20 latach mówić, że gramy u siebie w Kaliszu. Realia są jakie są i musimy grać tam nasze spotkania i pokazać nasze śląskie charaktery tym razem na parkiecie w Kaliszu – mówi Karolina Jasinowska, która od 20 lat reprezentuję ekipę KPR Ruch Chorzów. 

- Przed nami pierwszy „domowy” mecz w ORLEN Superlidze Piłki Ręcznej Kobiet. Przez ostatnie lata hala przy ul. Dąbrowskiego była naszą twierdzą i domem. Wszystkie zespoły, które tu przyjeżdżały, podkreślały, że nigdy nie było łatwo zdobywać tu punkty. Niestety, decyzją Prezydenta Michałka i jego „drużyny” nasze dziewczyny zostały – w skandaliczny sposób – wyrzucone z niej oraz z miasta Chorzów! W 75-letniej historii jednego z najbardziej zasłużonych klubów w Polsce pan Michałek zapisuje się na stałe czarnymi zgłoskami. Nigdy nie przypuszczałem, że w roku, w którym będziemy obchodzić 75-lecie naszego Klubu (co nastąpi w 2026 roku), nie będziemy mogli grać w Chorzowie! Dzisiaj próbuje się wymazać nasz Klub z mapy piłki ręcznej. Będzie to dla nas bardzo ciężki sezon, jednak wierzę, że dziewczyny zrobią wszystko, by godnie reprezentować „eRke” na mapie polskiego szczypiorniaka – mówi Prezes Spółki KPR Ruch Chorzów, Krzysztof Zioło.

Trudne początki Koszalina

Zespół z Koszalina w pierwszych czterech spotkaniach zmierzył się z czterema najlepszymi drużynami ubiegłego sezonu, doznając czterech porażek. Jednak z meczu na mecz podopieczne Dmytro Hrebeniuka grają coraz lepiej.

– Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej, bo przecież z każdym dniem wydłuża się cenny czas, przez który pracujemy razem, jako jedna drużyna – mówi na łamach klubowych social mediów, Aleksandra Furmanets,

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czy to jest ten ktory zamiast krzaków wycial las?! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 16:02 Źródło komentarza: Od Świętochłowic do międzynarodowej dyplomacji? Dawid Kostempski z nominacją w Ambasadzie Demokratycznej Republiki Konga Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ten komunista mial czelność kandydowac! Wmawiał ludziom ze to fałszywe oskarżenia. Zwykly smiec i zero ludzkie! Zacznijcie myśleć na kogo glosujecie! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 06:27 Źródło komentarza: Na ławie oskarżonych 20 osób, w tym były prezydent Chorzowa Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Zawsze można kupić sobie inne, ladne mieszkanie. Ludzie tak własnie robią. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:18 Źródło komentarza: Grzyb na ścianie, niedziałające piece. To codzienność rodziny z Chorzowa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Wspaniały młody człowiek z powołaniem....los okrutny ..życzę siły i zdrowia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:51 Źródło komentarza: Uratował kilkanaście osób, ale sam przypłacił za to zdrowiem. Bohater z Chorzowa ściąga mundur i przechodzi na rentę Autor komentarza: Km Treść komentarza: Jaki 90 proc chce stadion ....ze składek.niech se budują ! Ławek porządnych nie ma w mieście brud a stadion ważny..akurat Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:48 Źródło komentarza: Podpisy zmarłych na listach poparcia referendum. “Nie jest to w naszym interesie” Autor komentarza: Jacie Treść komentarza: Fajne pierdoły...już widzę ile do.poeiedzenia i posłuchania będą mieć zwykli mieszkańcy....pirdu pierdu tym nas karmia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:44 Źródło komentarza: W Chorzowie na Rynku powstanie Urban Lab, czyli “przestrzeń wymiany pomysłów”
Reklama
Reklama