Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 24 stycznia 2026 10:25
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Bez polotu, ale ze zwycięstwem. Polacy pokonują w Chorzowie Nową Zelandię

Zwycięstwem gospodarzy zakończył się czwartkowy mecz towarzyski pomiędzy reprezentacjami Polski i Nowej Zelandii (1:0). Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył kapitan zespołu Piotr Zieliński.
Bez polotu, ale ze zwycięstwem. Polacy pokonują w Chorzowie Nową Zelandię

Autor: Marcin Bulanda

Źródło: Press Focus

Biało-czerwoni 12 października rozegrają ważny mecz w eliminacjach do mistrzostw świata, mierząc się na wyjeździe z Litwą. Trzy dni wcześniej Lewandowski i spółka podejmowali w meczu towarzyskim ekipę Nowej Zelandii. Szkoleniowiec kadry Jan Urban podkreślał, że najważniejsze jest spotkanie o punkty. Mimo to  na Superauto.pl Stadionie Śląskim zapowiedziano walkę o zwycięstwo.

Polacy wyszli na boisko bez Roberta Lewandowskiego, a opaskę kapitana przywdział Piotr Zieliński. To on wypracował akcję, która zaowocowała bramką dla gospodarzy, a miało to miejsce tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony. Asystował mu Paweł Wszołek, który zastąpił na polu gry Przemysława Frankowskiego

Klarownych sytuacji do zdobycia kolejnych goli tego dnia więcej nie oglądaliśmy. Goście jeszcze nieco postraszyli Polaków w doliczonym czasie gry, ale skończyło się na kiksie. 

"Przyjazd na reprezentację to jest duma i zaszczyt"

Od pierwszych minut w koszulce z orzełkiem zaprezentował się Kacper Kozłowski, który wrócił do kadry po kilku latach nieobecności. Przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że w grze zabrakło pewnej płynności, co wynikało z dość eksperymentalnego składu.

- Chyba nigdy nie graliśmy takim składem, to był bardziej mecz na sprawdzenie każdego zawodnika - komentował Kozłowski. - Jestem zadowolony jak się pokazaliśmy, bo wygraliśmy - dodał.

Pytany o stan murawy potwierdził, że było dość grząsko, co wynikało z deszczowej aury.

- Nie możemy też wszystkiego zrzucać na murawę, bo trzeba się dostosowywać do takich warunków, które mamy. Dlatego wiadomo, że nie ma co narzekać - uciął pomocnik reprezentacji Polski.

Nie ukrywał radości z powrotu do ekipy biało-czerwonych.

- Przyjazd na reprezentację dla każdego zawodnika to jest duma i zaszczyt. Ja jestem podekscytowany za każdym razem, jak przyjadę na reprezentację i dostaję minuty - mówił Kacper Kozłowski. - Będę się starał dążyć do tego, żeby zostać w reprezentacji na dłużej - zapewnił. 

Teraz przed biało-czerwonymi walka o punkty w walce o awans do mistrzostw świata. W niedzielę w Kownie zagrają z reprezentacją Litwy. Polacy zajmują obecnie 2. miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów. Wyprzedzają nas Holendrzy, którzy zgromadzili o 3 "oczka" więcej. Bezpośredni awans gwarantuje tylko zwycięstwo grupy, drugie miejsca przechodzą do dalszej fazy eliminacji. Początek spotkania o godz. 20:45, transmisja w TVP1, TVP Sport,  Polsacie Sport 2 oraz na sport.tvp.pl

Polska - Nowa Zelandia 1:0 (0:0)
(Zieliński 49’)

Polska: Drągowski (46 Grabara) - Ziółkowski, Wiśniewski (46 Kiwior), Kędziora - Skóraś (73 Pyrka), Zieliński (63 Kapustka), Piotrowski, Frankowski (46 Wszołek) - Kozłowski, Szymański (46 Świderski) - Piątek. Trener: Jan Urban. 
Nowa Zelandia: Paulsen - de Vries (81 Kelly-Heald), Surman, Boxall, Payne (82 Tuiloma) - Stamenic, Thomas (82 Parker-Price) - Garbett (72 Old), Singh, McCowatt (84 Wood) - Waine (72 De Jong). Trener: Darren Bazeley. 
Żółte kartki: Stamenic, Garbett. 
Sedziował: Erik Lambrechts (Belgia). 
Widzów: 30 412. 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Noo...Treść komentarza: Haha.....dobreData dodania komentarza: 23.01.2026, 22:27Źródło komentarza: Przejścia dla pieszych nie będzie, tramwajowej kładki (na razie) też nieAutor komentarza: AZTreść komentarza: Ludzie! Przestańcie już czepiać się p.Prezydenta Szymona Michałka.Wg.Was On jest winny wszystkiego.Co z Wami,dlaczego nie czapialiście się tak wszystkiego za wcześniejszych rządów poprzedniej władzy.Dajcie już spokój.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 01:31Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: BybTreść komentarza: Więcej kierowców z krajów w których nigdy snieg nie pada, juz teraz szarpią autobusami ze jeździć sie nie da albo stają w poprzek pasow dla pieszych.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 23:16Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: Zadziwiony propagandą sukcesuTreść komentarza: Proszę o rzetelność dziennikarską, i podawanie prawdy, oficjalne wyniki na stronie https://ksis.eu/resultx.php?id_prop=8850. Najlepsze zawodniczki startowały w kategorii A Dziewczynki te natomiast w kategorii C, czyli rekreacyjnej i najczęściej rywalizowały tylko z innymi dziewczynkami z tego klubu. A prawo do reprezentowania kraju mają tylko zawodniczki Kadry Narodowej powołane przez Polski Związek Gimnastyczny, a wymienione w artykule dziewczynki nawet licencji zawodniczych nie posiadają. Gratuluję pasji ale to nie osiągnięcia sportowe tylko rekreacyjnej.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 22:15Źródło komentarza: Wielki sukces chorzowianek w Paryżu! Studio Gwiazd podbija stolicę FrancjiAutor komentarza: Synek z CwajkiTreść komentarza: Michałek nie jest ekspertem z dziedziny budowy mostów. Ekspertyzę napisał biegły i napisał wprost, że estakadę należy natychmiast zamknąć. Michałek podjął jedyną sensowną decyzję, jaka była wtedy możliwa. Niech się każdy zastanowi, co by zrobił na miejscu Michałka. Tak na spokojnie, ze świadomością odpowiedzialności za życie ludzi.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 17:54Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: Chorzowianka z dużym CH 🤣Treść komentarza: Brawo. Super że nasze dzieci z Śląska gdzieś się pokazują za granicą 😍 jakie piękne strojeData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:08Źródło komentarza: Wielki sukces chorzowianek w Paryżu! Studio Gwiazd podbija stolicę Francji
Reklama
Reklama