Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 lipca 2026 06:21
Reklama Baner reklamowy

Bez polotu, ale ze zwycięstwem. Polacy pokonują w Chorzowie Nową Zelandię

Zwycięstwem gospodarzy zakończył się czwartkowy mecz towarzyski pomiędzy reprezentacjami Polski i Nowej Zelandii (1:0). Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył kapitan zespołu Piotr Zieliński.
Bez polotu, ale ze zwycięstwem. Polacy pokonują w Chorzowie Nową Zelandię

Autor: Marcin Bulanda

Źródło: Press Focus

Biało-czerwoni 12 października rozegrają ważny mecz w eliminacjach do mistrzostw świata, mierząc się na wyjeździe z Litwą. Trzy dni wcześniej Lewandowski i spółka podejmowali w meczu towarzyskim ekipę Nowej Zelandii. Szkoleniowiec kadry Jan Urban podkreślał, że najważniejsze jest spotkanie o punkty. Mimo to  na Superauto.pl Stadionie Śląskim zapowiedziano walkę o zwycięstwo.

Polacy wyszli na boisko bez Roberta Lewandowskiego, a opaskę kapitana przywdział Piotr Zieliński. To on wypracował akcję, która zaowocowała bramką dla gospodarzy, a miało to miejsce tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony. Asystował mu Paweł Wszołek, który zastąpił na polu gry Przemysława Frankowskiego

Klarownych sytuacji do zdobycia kolejnych goli tego dnia więcej nie oglądaliśmy. Goście jeszcze nieco postraszyli Polaków w doliczonym czasie gry, ale skończyło się na kiksie. 

"Przyjazd na reprezentację to jest duma i zaszczyt"

Od pierwszych minut w koszulce z orzełkiem zaprezentował się Kacper Kozłowski, który wrócił do kadry po kilku latach nieobecności. Przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że w grze zabrakło pewnej płynności, co wynikało z dość eksperymentalnego składu.

- Chyba nigdy nie graliśmy takim składem, to był bardziej mecz na sprawdzenie każdego zawodnika - komentował Kozłowski. - Jestem zadowolony jak się pokazaliśmy, bo wygraliśmy - dodał.

Pytany o stan murawy potwierdził, że było dość grząsko, co wynikało z deszczowej aury.

- Nie możemy też wszystkiego zrzucać na murawę, bo trzeba się dostosowywać do takich warunków, które mamy. Dlatego wiadomo, że nie ma co narzekać - uciął pomocnik reprezentacji Polski.

Nie ukrywał radości z powrotu do ekipy biało-czerwonych.

- Przyjazd na reprezentację dla każdego zawodnika to jest duma i zaszczyt. Ja jestem podekscytowany za każdym razem, jak przyjadę na reprezentację i dostaję minuty - mówił Kacper Kozłowski. - Będę się starał dążyć do tego, żeby zostać w reprezentacji na dłużej - zapewnił. 

Teraz przed biało-czerwonymi walka o punkty w walce o awans do mistrzostw świata. W niedzielę w Kownie zagrają z reprezentacją Litwy. Polacy zajmują obecnie 2. miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów. Wyprzedzają nas Holendrzy, którzy zgromadzili o 3 "oczka" więcej. Bezpośredni awans gwarantuje tylko zwycięstwo grupy, drugie miejsca przechodzą do dalszej fazy eliminacji. Początek spotkania o godz. 20:45, transmisja w TVP1, TVP Sport,  Polsacie Sport 2 oraz na sport.tvp.pl

Polska - Nowa Zelandia 1:0 (0:0)
(Zieliński 49’)

Polska: Drągowski (46 Grabara) - Ziółkowski, Wiśniewski (46 Kiwior), Kędziora - Skóraś (73 Pyrka), Zieliński (63 Kapustka), Piotrowski, Frankowski (46 Wszołek) - Kozłowski, Szymański (46 Świderski) - Piątek. Trener: Jan Urban. 
Nowa Zelandia: Paulsen - de Vries (81 Kelly-Heald), Surman, Boxall, Payne (82 Tuiloma) - Stamenic, Thomas (82 Parker-Price) - Garbett (72 Old), Singh, McCowatt (84 Wood) - Waine (72 De Jong). Trener: Darren Bazeley. 
Żółte kartki: Stamenic, Garbett. 
Sedziował: Erik Lambrechts (Belgia). 
Widzów: 30 412. 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Wystarczy koparka kilka wywrotek i spokoj! Widać obecnego to wszystko przerasta. Estakade pewnie nie otwiera ze względów zdrowotnych dla mieszkancow ech Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:57 Źródło komentarza: Hałda na ul. Floriańskiej pod lupą naukowców Autor komentarza: Bodek Treść komentarza: Straż jechała przez śląskie Trójmiasto Toszek-Rybnik-Lubliniec! Pojmujesz? Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:34 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Bodek Treść komentarza: Co ma piernik do wiatraka? Człowieku, nie pieprz wierszy, bo dziś nie pierwszy! Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:29 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Bodek Treść komentarza: Przecież to nie apartamentowiec się palił! A swoją drogą, to ostatnio coś dużo pożarów w Tymkraju! :( Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:27 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czyżby do Chorzowa zawitał jakis podpalacz? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:35 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Wkóżony mieszkaniec Treść komentarza: Kogo teraz przyciągnie spalony apartamentowiec, zniszczono zabytek, karma wróciła. Estakada przeszkadzała Michałkowi i Francie , estakada stoi a drogie mieszkania pływają Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:36 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA]
Reklama
Reklama