Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Kto zdobędzie Złote Kolce? Gala znów na Superauto.pl Stadionie Śląskim!

Najjaśniejszymi gwiazdami dwóch ostatnich sezonów reprezentacyjnych były między innymi Natalia Bukowiecka, Pia Skrzyszowska oraz Maria Żodzik. Wszystkie są w gronie faworytek do zdobycia tegorocznych Złotych Kolców. Laureatów tej prestiżowej nagrody poznamy już w czwartek.
Kto zdobędzie Złote Kolce? Gala znów na Superauto.pl Stadionie Śląskim!

Autor: Rafał Oleksiewicz

Źródło: PZLA

Polska lekkoatletyka jest kobietą – takie określenie utarło się kilka lat temu po mistrzostwach Europy U23 w Tallinnie w 2021 roku, kiedy wszystkie medale dla naszej reprezentacji zdobyły panie. Niewątpliwie od tamtego czasu to właśnie kobiety wiodą prym, jeśli chodzi o starty w biało-czerwonych barwach. W ostatnich latach o sile lekkoatletycznej reprezentacji Polski stanowią między innymi biegaczki Anna Wielgosz, Pia Skrzyszowska i Natalia Bukowiecka, skoczkini wzwyż Maria Żodzik czy będąca nadal w światowej czołówce młociarka Anita Włodarczyk. Wszystkie one zdobywają medale najważniejszych imprez, niejednokrotnie te jedyne zdobywane przez reprezentację.

Nasze zawodniczki w ostatnich kilku latach przyniosły polskim kibicom dużo radości. Oczywiście panowie też zdobywają medale największych imprez, ale na dwóch ostatnich imprezach sezonów – podczas paryskich igrzysk oraz tokijskich mistrzostw świata – to panie stanowiły trzon kadry i zdobyły dla Polski jedyne medale. Nasze zawodniczki świetnie startowały też w innych imprezach. Natalia Bukowiecka kolejny sezon biega 400 metrów poniżej 50 sekund, Pia Skrzyszowska wreszcie rozprawiła się z halowym rekordem Polski, Anita Włodarczyk od lat jest silnym punktem kadry. Do tego grona przebojem wdarła się Maria Żodzik, nasza srebrna medalistka z Tokio – mówi wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Małgorzata Hołub-Kowalik.

Po kolejnym udanym sezonie startowym Natalia Bukowiecka, Anita Włodarczyk, Pia Skrzyszowska oraz Maria Żodzik są teraz faworytkami wyścigu o Złote Kolce. Najbardziej prestiżowe wyróżnienie w polskiej lekkoatletyce zostanie wręczone już w najbliższy czwartek. Podczas Gali ORLEN Złote Kolce Śląskie 2025 na Superauto.pl Stadionie Śląskim dowiemy się, kto odbierze charakterystyczną statuetkę, przyznawaną od 1970 roku wspólnie przez Polski Związek Lekkiej Atletyki i Przegląd Sportowy. W przypadku naszych zawodniczek szczyt formy przyszedł na koniec sezonu – podczas wrześniowych mistrzostw świata w Tokio.

W sztafecie pokazałam, że jest moc. Trzeba to tylko przełożyć na starty indywidualne – mówiła podczas czerwcowych drużynowych mistrzostw Europy w Madrycie Bukowiecka. Ta moc w jej przypadku przyszła w najwłaściwszym momencie zakończonego niedawno sezonu. W Tokio podopieczna Marka Rożej zanotowała dwa najszybsze indywidualne bieg w tym roku, była też niezwykle ważnym ogniwem sztafety mieszanej oraz tradycyjnej 4 x 400 metrów.

Podobnie jak Bukowiecka z biegiem sezonu rozpędzała się także Pia Skrzyszowska. Już w sezonie halowym nasza płotkarka szczyt formy przygotowała na halowe mistrzostwa świata, podczas których poprawiła rekord Polski na dystansie 60 metrów przez płotki. Starty na stadionie warszawianka zaczęła już pod koniec kwietnia i sukcesywnie budowała formę sportową, by w finale mistrzostw świata – w połowie września – zająć znakomite piąte miejsce z czasem 12.53.

Najważniejsze jest bieganie najlepsze na mistrzowskiej imprezie. Chciałabym, żeby zawsze było szybko. No i dzisiaj mogę powiedzieć, że nie wątpię już w swoje możliwości – mówiła Skrzyszowska, która w finale globalnego czempionatu biegła niemal z samymi największymi gwiazdami biegów płotkarskich na świecie.

Faworytką do wygrania Złotych Kolców jest też skoczkini wzwyż Maria Żodzik. To kolejna polska lekkoatletyka, która najpierw błysnęła w sezonie halowym, uzyskując znakomity wynik podczas mityngu w Gorzowie Wielkopolskim, a potem rozkręcała się latem. Bliska pokonania 2 metrów była już podczas czerwcowych mistrzostw Europy drużyn w Madrycie. Tam, w upalnym anturażu się nie udało. We wrześniu, gdy nad olimpijskim stadionem w Tokio rozpętała się przeogromna ulewa, 2 metry nie stanowiły już problemu. Skok na 2.00 dał Żodzik miejsce w historii polskiej lekkoatletyki jako wicemistrzyni świata.

Cały czas marzyłam o tym medalu. Wiedziałam, że jest w moim zasięgu. Kiedy zaczęło padać, było trochę strasznie, ale byłam spokojna i udało mi się wyłączyć z tego wszystkiego dookoła – mówiła po zdobyciu srebrnego medalu w Tokio Maria Żodzik.

Jaka będzie ostateczna kolejność zawodniczek w rankingu Złote Kolce i która z pań będzie cieszyła się z jeszcze jednego triumfu w tym sezonie? Tego dowiemy się już w najbliższy czwartek podczas gali, która od 18:00 będzie transmitować w kanale TVP Sport Telewizja Polska.

***

Złote Kolce to wspólna nagroda Polskiego Związku Lekkiej Atletyki oraz Przeglądu Sportowego. Inicjatorem jej powstania był nieżyjący już redaktor Andrzej Gowarzewski, wręczana jest od 1970 roku. Jej pierwszymi laureatami byli Teresa Sukniewicz i Henryk Szordykowski. W kolejnych latach triumfatorami rankingu były takie sławy polskiej lekkiej atletyki jak Irena Szewińska, Władysław Kozakiewicz, Jacek Wszoła, Robert Korzeniowski, czy Szymon Ziółkowski. W 2024 roku Złote Kolce zdobyli Natalia Bukowiecka i Wojciech Nowicki.


Źródło: PZLA

Źródło: PZLA

Źródło: PZLA

Źródło: PZLA

Źródło: PZLA

Źródło: PZLA


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: ChorzowianinnnTreść komentarza: Nie będzie całe miasto szło w ruine przez jeden drugoligowy klubik. Wszędzie bieda, dziadostwo, familoki, chlewiki, syf, przestępczość, korki, dziurawe drogi a jaśnie Pan Michałek za nasze pieniądze narobi długu 300 mln zł i se stadion wybuduje. Pogrąży nas w długach na lata. Do widzenia, wracaj skąd przyszedłeś bo Chorzowianinem nie jesteś gamoniu. Tego cie uczyli w WSB ? Poczytaj sobie o wskaźnikach zadłużenia i zarządzaniu finansami gminy. Nie sprawdził się Pan, a wypłynął tylko na fali obietnic bez pokrycia. Te miasto nie dźwignie stadionu za 300 mln , a zrobi sie z tego pół miliarda przy tej inflacji !!!!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ReferendumTreść komentarza: I tak nie przyjdę na kolejny szpil, dość mam już tego promowania przez naszych narkokiboli prezydenta Michałka. Basta!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:36Źródło komentarza: Niebiescy górą w Najstarszych Derbach Śląska! Ruch wygrywa drugi wyjazdowy mecz z rzęduAutor komentarza: REFERENDALSTreść komentarza: Ruch to nowotwór dla Chorzowa, a Szymon Michałek to jego najgorsza komórka...Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:35Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: tolaTreść komentarza: Najwyższy czas na usunięcie tego szkodnika ,nieudacznika i niszczyciela Chorzowa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 21:27Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: CelinaTreść komentarza: Panie Prezydencie to nie jest tylko 19 osób... I nie tylko opozycja ale tam też są osoby które Panu zaufały i dały głos w wyborach ...i bardziej martwił bym się nie tymi 19osobami ale tymi których Pan zawodzi .Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:54Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ZytaTreść komentarza: Nie ma szans na odwołanie prezydenta. Marek K. przez wiele lat zniszczył wszystkich, którzy byli dla niego "niebezpieczni". Zostały wyłącznie tzw. miernoty. Kogo chcecie wybrać ? Od blisko 40 lat obserwuję chorzowskie poczynania tego osobnika, słaby ale bezwzględny. Drodzy mieszkańcy ! Nie dajcie sobie mieszać w głowach!Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”
Reklama
Reklama