Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 lipca 2026 06:01
Reklama Baner reklamowy

Coraz bliżej do beatyfikacji dziewięciu polskich kapłanów. Ojciec Święty dał zielone światło

Papież Leon XIV zatwierdził dekret w sprawie męczeństwa księdza salezjanina Jana Świerca oraz ośmiu innych polskich kapłanów z tego zgromadzenia. O decyzji papieża, przybliżającej ich beatyfikację, poinformował w ubiegłym tygodniu Watykan.
Coraz bliżej do beatyfikacji dziewięciu polskich kapłanów. Ojciec Święty dał zielone światło

Źródło: salezjanie.pl

Kościół katolicki będzie miał jedenastu nowych błogosławionych. Podczas audiencji udzielonej 24 października kardynałowi Marcello Semeraro, prefektowi Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, papież Leon XIV wyraził zgodę na promulgację dekretów dotyczących męczeństwa dziewięciu polskich salezjanów, zamordowanych w latach 1941–1942 z nienawiści do wiary w niemieckich obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau, oraz dwóch kapłanów diecezjalnych z byłej Czechosłowacji, zabitych w latach 1951–1952 w ramach prześladowań Kościoła katolickiego przez reżim komunistyczny po II wojnie światowej. Zatwierdzenie dekretu przez Ojca Świętego jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na beatyfikację kapłanów.

Kim był ksiądz Jan Świerc?

Wśród nowych błogosławionych znalazł się m.in. ks. Jan Świerc. Urodził się on w 1877 roku w Królewskiej Hucie, czyli obecnym Chorzowie. Po ukończeniu gimnazjum w Turynie wstąpił do Zgromadzenia Salezjańskiego we włoskim mieście Ivrea. Był dyrektorem Zakładu Salezjańskiego im. Księdza Bosko - domu zakonnego w Oświęcimiu, a od 1938 roku był proboszczem krakowskiej parafii św. Stanisława Kostki i dyrektorem tamtejszej wspólnoty.

W 1941 r. został aresztowany w Krakowie przez Gestapo razem z innymi salezjanami. Po brutalnym przesłuchaniu w więzieniu został wysłany do niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Razem z pozostałymi salezjanami trafił do kompanii karnej w bloku śmierci. Tam przymusowo pracował i był bity. Został zamordowany przez jednego ze strażników.


 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Wystarczy koparka kilka wywrotek i spokoj! Widać obecnego to wszystko przerasta. Estakade pewnie nie otwiera ze względów zdrowotnych dla mieszkancow ech Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:57 Źródło komentarza: Hałda na ul. Floriańskiej pod lupą naukowców Autor komentarza: Bodek Treść komentarza: Straż jechała przez śląskie Trójmiasto Toszek-Rybnik-Lubliniec! Pojmujesz? Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:34 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Bodek Treść komentarza: Co ma piernik do wiatraka? Człowieku, nie pieprz wierszy, bo dziś nie pierwszy! Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:29 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Bodek Treść komentarza: Przecież to nie apartamentowiec się palił! A swoją drogą, to ostatnio coś dużo pożarów w Tymkraju! :( Data dodania komentarza: 25.07.2026, 09:27 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czyżby do Chorzowa zawitał jakis podpalacz? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:35 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Wkóżony mieszkaniec Treść komentarza: Kogo teraz przyciągnie spalony apartamentowiec, zniszczono zabytek, karma wróciła. Estakada przeszkadzała Michałkowi i Francie , estakada stoi a drogie mieszkania pływają Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:36 Źródło komentarza: Pożar w centrum Chorzowa! Ogień w byłym banku [AKTUALIZACJA]
Reklama
Reklama