Sztafeta Betlejemskiego Światła Pokoju (BŚP) w Chorzowie wkroczyła w swoją kluczową fazę. Reprezentacja Hufca ZHP Chorzów im. Obrońców Chorzowa wyruszyła po ogień już 7 grudnia do Krakowa. Od tego momentu harcerki i harcerze niestrudzenie niosą płomień do szkół, parafii i instytucji na terenie Chorzowa oraz Świętochłowic.
Symbolika, która łączy
Tegoroczna edycja wydarzenia odbywa się pod hasłem „Pielęgnuj dobro w sobie”. Ma ono przypominać, że każda pozytywna zmiana na świecie bierze swój początek w ludzkim sercu.
„Chcemy, aby Światło trafiało do kolejnych instytucji, szkół, parafii i domów. Każdy gest, każda iskierka dobra i nadziei, którą przekażemy dalej, sprawia, że nasze otoczenie staje się lepsze” – podkreślają przedstawiciele ZHP.
Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta płomień z rąk harcerzy odebrali nie tylko włodarze, ale także radni i przedstawiciele władz miasta obecni na sali. To symboliczny moment jedności lokalnej wspólnoty w duchu skautowych wartości.
Od Betlejem po polskie miasta
Tradycja BŚP sięga 1986 roku, kiedy to w austriackim Linz zapoczątkowano akcję niesienia ognia z Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem. Z Wiednia płomień trafia do organizacji skautowych w całej Europie, a dzięki Związkowi Harcerstwa Polskiego, rozświetla całą Polskę.
Warto przypomnieć, że tegoroczna polska sztafeta dotarła już 8 grudnia do Sejmu RP, gdzie ogień przyjął marszałek Włodzimierz Czarzasty. Teraz, dzięki zaangażowaniu chorzowskiego hufca, to wyjątkowe światło może zagościć w domach mieszkańców naszego regionu.
Harcerze zachęcają wszystkich mieszkańców do włączenia się w sztafetę, przyjęcia płomienia i dzielenia się nim z bliskimi oraz sąsiadami.






















Napisz komentarz
Komentarze