W Śląskim Ogrodzie Zoologicznym na świat przyszły dwie młode pigmejki karłowate. Te małe zwierzątka, nazywane czasami finger monkey, to przedstawiciele najmniejszych małp na świecie. Każda waży zaledwie ok. 20 gramów, a po urodzeniu mają one wielkość ludzkiego kciuka.
Warto zauważyć, że młode to kolejny przychówek Leokadii i Leona. Pierwsze młode tej chorzowskiej pary przyszło bowiem na świat już w styczniu 2023 roku. Jak się wtedy okazało, urodziła się młoda samiczka, która dostała imię Liczi. Po nieco ponad sześciu miesiącach doczekała się ona rodzeństwa, a w sierpniu tego roku urodziły się dwie nowe małpki.
Kilka dni temu chorzowskie zoo poinformowało o kolejnych narodzinach bliźniaków. Jak to u pigmejek bywa, na razie tata nosi maluchy na grzbiecie, oddając je mamie tylko na czas karmienia. Płeć młodych nie jest jeszcze znana, a sprawdzona zostanie, gdy młode zaczną same schodzić z grzbietu ojca. Wtedy zgodnie z tradycją, trzeba będzie wybrać imiona rozpoczynające się na literę „L”.
Informacje te są jeszcze lepsze, gdy weźmiemy pod uwagę, że pigmejka karłowata to gatunek narażony na wyginięcie (VU).
Pigmejki karłowate to gatunek ssaka naczelnego z rodziny pazurkowcowatych. Jego przedstawiciele występują na obszarach górnego biegu Amazonki w południowej Kolumbii, zachodniej Brazylii, północno-wschodnim Ekwadorze i północnym Peru.
Zwierzęta te żyją najczęściej w parach lub małych grupach. Potrafią doskonale się wspinać dzięki przystosowanym do tego celu pazurom. Zajmowane terytorium, o powierzchni nawet do 40 ha, znakuje wydzieliną gruczołów zapachowych.









Napisz komentarz
Komentarze