Monitoring wizyjny to jeden z najskuteczniejszych instrumentów dbających o bezpieczeństwo w nowoczesnym mieście. Jego rola jest wielowymiarowa: od odstraszania potencjalnych sprawców wykroczeń, przez dokumentowanie zdarzeń drogowych, aż po koordynację akcji ratunkowych. Dzięki kamerom operatorzy Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego mogą w czasie rzeczywistym zauważyć zagrożenie – bójkę, pożar czy zasłabnięcie przechodnia – i natychmiast skierować na miejsce odpowiednie służby.
Na warcie w kluczowych punktach miasta
Władze Chorzowa poinformowały o uruchomieniu dwóch nowych punktów kamerowych. Urządzenia zostały zamontowane w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszych i pojazdów:
ul. Żołnierzy Września – na wysokości stawu Amelung,
ul. 3 Maja 89 - z widokiem na pobliski market.
Wybór tych lokalizacji nie jest przypadkowy. To obszary, w których poprawa bezpieczeństwa i komfortu codziennego życia mieszkańców była priorytetem.
Tylko w pierwszej połowie roku w okolicy supermarketu przy ul. 3 Maja policja odnotowała kilkanaście interwencji związanych z zakłócaniem spokoju, piciem alkoholu w miejscu publicznym itp. Do tego dochodzi cała masa zgłoszeń poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa.
W tym miejscu we wrześniu 2023 roku na parkingu grupa osób pobiła i okradła Damiana Sobka. To kucharz i finalista VI edycji programu Masterchef, emitowanego na antenie TVN. Oprawcy okładali go pięściami, kopali gdy leżał. Kontynuowali atak, aż stracił przytomność. Poszkodowany skończył z kilkoma złamaniami i licznymi urazami ciała i stłuczeniami.
O procederze spod sklepu opowiadał nam również Paweł Myśliwiec, który był tam zatrudniony jako ochroniarz.
- Zarówno władze miasta, jak i policja nic nie robi z niczym, póki się coś złego nie stanie. Ja tam jestem od półtora roku na tym markecie, oni sobie tam notorycznie, piątek, sobota piją, czy jest deszcz, czy nie ma deszczu, czy jest śnieg - wylicza w wywiadzie dla Tuby Chorzowa.
Więcej na ten temat w poniższym tekście:
Inwestycja w bezpieczeństwo
Koszt najnowszej rozbudowy systemu wyniósł ponad 111 tysięcy złotych. Warto jednak zaznaczyć, że kwota ta obejmuje znacznie szerszy zakres usług niż tylko fizyczny zakup urządzeń. Same kamery to stosunkowo niewielki koszt. Podana kwota dotyczy kompleksowej usługi: zapewnienia szybkiego przesyłu danych, integracji nowych punktów z istniejącym systemem MCZK oraz utrzymania i serwisowania infrastruktury.
Aby monitoring był skuteczny, musi działać w oparciu o stabilne i zabezpieczone łącza internetowe, które pozwalają na płynną transmisję obrazu w wysokiej jakości przez 24 godziny na dobę.
Obraz z nowych kamer trafia bezpośrednio do Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, gdzie dyżurni monitorują sytuację w mieście w trybie non-stop. Dzięki temu system jest wsparciem dla policji i straży miejskiej, a mieszkańcy mogą czuć się pewniej, korzystając z przestrzeni publicznej.
Rozszerzenie sieci miejskiego monitoringu to jeden z punktów programu wyborczego prezydenta Chorzowa Szymona Michałka.









Napisz komentarz
Komentarze