"Ekopracownia pod chmurką" to organizowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach konkurs kierowany do organów prowadzących placówki oświatowe z terenu województwa śląskiego. Jego celem jest utworzenie na terenie należącym do danej placówki pracowni, dedykowanej prowadzeniu zajęć dydaktycznych na świeżym powietrzu z zakresu przyrody, biologii, geografii czy ekologii. Wszystko po to, aby zaktywizować dzieci i młodzież, ukształtować i umocnić w nich wrażliwość na przyrodę, rozwinąć zainteresowania z zakresu ochrony przyrody i edukacji ekologicznej, a także uatrakcyjnić nauczanie poprzez wprowadzenie zajęć terenowych i żywych lekcji przyrody.
Do tej pory taką przestrzenią w naszym mieście mogły pochwalić się tylko dwie placówki, tj. Szkoła Podstawowa nr 10 im. Jana Kochanowskiego oraz Szkoła Podstawowa nr 18 z Oddziałami Integracyjnymi. Niebawem jednak to się zmieni.
Prace w Społecznej Szkole Podstawowej powoli dobiegają końca
Pod koniec września rozstrzygnięta została III edycja konkursu "Ekopracownia pod chmurką". Wśród 113 placówek oświatowych, które otrzymały dofinansowanie na stworzenie zielonych przestrzeni edukacyjnych, znalazła się Społeczna Szkoła Podstawowa w Chorzowie ze swoim projektem - "Przystań Młodych Ekoodkrywców".
- To było nasze ogromne marzenie, żeby na podwórku można było prowadzić lekcje. Już wcześniej realizowaliśmy różne pomysły - wynosiliśmy ławki, krzesła, siadaliśmy na kocykach. To wszystko ładnie się sprawdzało. Ale jak np. bardzo świeciło słońce albo nawet czasem było ciepło, ale padał jakiś lekki deszcz, no to nie bardzo było jak na to podwórko wyjść. Marzyła nam się więc altana. Niestety bardzo szybko okazało się, że nie stać nas na to, żeby coś takiego wybudować, bo zawsze są jakieś inne, pilniejsze potrzeby - mówi Joanna Głuch, dyrektor Społecznej Szkoły Podstawowej w Chorzowie.
Kiedy po raz pierwszy WFOŚiGW zorganizował konkurs na "Ekopracownię pod chmurką", wśród osób związanych z Społeczną Szkołą Podstawową pojawiła się iskra nadziei, że uda im się stworzyć u siebie taką właśnie przestrzeń. Nauczyciele połączyli siły tworząc wyjątkowy, pełen pomysłów projekt, niestety swoje plany musieli odłożyć na później. Sprawdziło się tu znane powiedzenie "do trzech razy sztuka" i tak, po drobnych poprawkach, dopiero w trzeciej edycji konkursu projekt pn. "Przystań Młodych Ekoodkrywców" został doceniony.
Po wrześniowym ogłoszeniu wyników, prace na terenie chorzowskiej placówki ruszyły niemal od razu. Ekipa budowlana postawiła wymarzoną altanę, oprócz tego pojawiły się tablice edukacyjne, ścieżka sensoryczna, hotel dla owadów czy klatka meteorologiczna. Uczniowie również mieli ważne zadanie - to właśnie oni są odpowiedzialni za wszystkie nasadzenia.
- My zawsze o tej edukacji ekologicznej myślimy. Wcześniej próbowaliśmy ogarnąć ją na własne sposoby. Dzieci sadziły zioła, tworzyliśmy zielniki, każda klasa miała też swoją grządkę z kwiatami. Teraz, dzięki dofinansowaniu, które otrzymaliśmy, mogliśmy stworzyć sad, w którym posadziliśmy drzewka i krzewy. Bo na czym nam zależało? Nasze dzieci wychodzą na podwórko przez cały rok i przez cały rok obserwują przyrodę. Chcieliśmy, żeby mogły zobaczyć, że te drzewka i krzewy rosną, że są kwiaty, a potem jest owoc. I ważne, żeby z tych owoców mogły później skorzystać. Np. wspólnie z nauczycielem zrobią jakąś sałatkę owocową, a później po prostu ją zjedzą, jako swoje drugie śniadanie. Do tej pory korzystaliśmy z ziół, które mieliśmy posadzone i panie robiły z uczniami takie różne napary. Teraz nasza oferta wzbogaci się jeszcze bardziej - podkreśla Iwona Walczak, dyrektor zajęć pozalekcyjnych w Społecznej Szkole Podstawowej.
Wszystkie najważniejsze zadania związane z utworzeniem "ekopracowni" zostały już wykonane. Wiosną, kiedy pogoda będzie już nieco bardziej sprzyjająca, przeprowadzone zostaną jeszcze drobne prace wykończeniowe, w tym dodatkowe nasadzenia. Jeśli tylko wszystko pójdzie zgodnie z planem, uroczyste otwarcie "Przystani Młodych Ekoodkrywców" odbędzie się w okolicach kwietnia.

Materiał dofinansowany ze środków WFOŚiGW w Katowicach. Za treść artykułu odpowiada redakcja.










Napisz komentarz
Komentarze