Od zamknięcia estakady minęło już ponad pół roku. Decyzja prezydenta Szymona Michałka z 2 czerwca 2025 roku o całkowitym wyłączeniu obiektu z ruchu – zarówno dla pojazdów, jak i pieszych – była podyktowana alarmującymi wynikami pierwszej ekspertyzy. Dokument przygotowany przez Biuro Projektowe TOKBUD z Pszowa wskazywał wówczas, że konstrukcja może nie być w stanie utrzymać nawet własnego ciężaru – tak przynajmniej twierdzili autorzy dokumentu. Inną tezę stawia Marek Kopel.
Były prezydent Chorzowa, a obecnie radny sejmiku województwa śląskiego, był w środę gościem Marcina Zasady w programie Protokół Rozbieżności, emitowanym na antenie TVP3 Katowice. Przyznał, że gdyby decyzja o dalszym użytkowaniu estakady należała do niego, bez wątpienia ta nadal byłaby czynna dla ruchu pojazdów.
"Drogę krajową można zamknąć tylko w jednym przypadku"
Powołał się na opinię profesora Janusza Rymszy, eksperta w dziedzinie obiektów mostowych, doradcy w Ministerstwie Infrastruktury. To w oparciu o nią zarząd PKP PLK podjął decyzję o tym, aby pociągi mogły przemieszczać się pod wyłączonym mostem.
– Który dokładnie zna się na przedmiocie, on przeczytał ekspertyzę i wyciągnął wnioski takie, że w żadnym wypadku nie grozi katastrofa, że estakada jest bezpieczna – mówi Marek Kopel.
Dodał, że konieczne jest w dalszej perspektywie wykonanie próby obciążeniowej, aby sprawdzić nośność obiektu. W jego ocenie, jest to kluczowe, co mają potwierdzać słowa ekspertów. Radny sejmiku uważa także, że zarządca obiektu nie miał prawa wyłączyć drogi krajowej z użytkowania, ponieważ nie uległa ona awarii i takie działanie było nieuzasadnione.
– Jeżeli profesor, specjalista, autorytet w tej dziedzinie stwierdza po przeczytaniu ekspertyzy, że nie grozi żadna katastrofa, że obiekt jest bezpieczny, no to dla mnie jest to zupełnie miarodajne – wskazuje Kopel.
W ekspertyzie przygotowanej przez Biuro TOKBUD napisano o utracie nośności estakady. Były prezydent Chorzowa punktuje, że jest to sprzeczne z dokumentem i przeprowadzonymi badaniami, a konkretnie brakiem możliwości zbadania niektórych elementów. Obala także porównanie estakady do mostu w Dreźnie, który, jak się okazało, jest zupełnie inną konstrukcją.
– Argumenty za utratą nośności są żadne i nie wynikają z tej ekspertyzy. Potwierdził to Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego i Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego – komentuje radny sejmiku.
W związku z powyższym poinformował, iż zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez zarządców estakady w Chorzowie. Jego zdaniem bezpodstawnie i bezprawnie zamknięto estakadę, działając na szkodę interesu publicznego i prywatnego.
– Drogę krajową można zamknąć tylko w jednym przypadku. Zarządca może zamknąć drogę krajową tylko jeśli nastąpiła awaria tej drogi, która zagraża bezpieczeństwu itd. Na estakadzie nigdy nie było awarii – twierdzi Marek Kopel.
Szymon Michałek przedstawi nowe fakty
Do sprawy odniósł się obecny prezydent Chorzowa Szymon Michałek. Zawiadomienie do prokuratury skomentował jako “dzień jak co dzień z życia prezydenta”.
– Jak widać od półtorej roku Platforma Obywatelska nie jest w stanie się pogodzić z faktem, że utraciła władzę w Chorzowie i na wszelkie sposoby próbuje uprzykrzać mi życie – komentuje prezydent Michałek.
Dodał, że w piątek przedstawi najnowsze informacje związane z estakadą. Znajdzie się w nich “to, co powinniście wiedzieć, a o czym nie powiedzą wam media mainstreamowe”.
Trzy i pół dekady na politycznej scenie
Marek Kopel był prezydentem Chorzowa w latach 1991-2010. Po przegranej w II turze wyborów prezydenckich (2010) z Andrzejem Kotalą objął mandat radnego, który utrzymał też w kolejnych wyborach (2014). W 2018 z listy Koalicji Obywatelskiej został wybrany na radnego sejmiku śląskiego VI kadencji.
W 2024 roku w wyborach do sejmiku uzyskał indywidualnie rekordowe poparcie w naszym mieście - krzyżyk przy jego nazwisku postawiło 5 468 osób, co stanowi 15,51% wszystkich głosów oddanych przez Chorzowian. Nie dało mu to bezpośredniej reelekcji, ale uzyskał mandat po tym, jak Urszula Koszutska zastąpiła w Sejmie RP Borysa Budkę, który z powodzeniem kandydował do Europarlamentu.
Tym samym Marek Kopel jest aktywnym politykiem reprezentującym Chorzów już od 35 lat.









Napisz komentarz
Komentarze