Do zdarzenia doszło na początku tego miesiąca. Starsza kobieta przekazała nieznajomemu 50 zł, prosząc go o zrobienie zakupów. Ten jednak nie pojawił się już ani z zakupami, ani z pieniędzmi, a seniorka została bez środków do życia aż do czasu przyjścia swojej opiekunki. Jak sama tłumaczyła, na co dzień mieszka sama i często zakupy robią jej sąsiedzi, dlatego też zaufała mężczyźnie, który sam zaoferował swoją pomoc.
- Policjanci sprawdzili okolicę. Ustalili, że w pobliżu nie ma monitoringu, który mógłby pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, a także że nie było świadków zdarzenia. Choć poszukiwania nie przyniosły rezultatu, policjanci nie pozostali obojętni wobec trudnej sytuacji seniorki - dowiadujemy się w chorzowskiej Komendzie.
Jak się okazało, mundurowi z własnej inicjatywy pojechali do sklepu, zrobili zakupy i dostarczyli 75-latce nie przyjmując za to żadnych pieniędzy. Za ten miły gest seniorka postanowiła podziękować.
- Ponieważ jestem osobą starszą zaufałam przechodniu i dałam mu pieniążki na małe zakupy. Niestety przepadł nie przyniósł zakupów. Pan Paweł i Damian zrobili mi zakupy nie biorąc nic z zamian co się mało kiedy zdarza w tych czasach. Chciałam podziękować za dobroć i dobre serce - czytamy w przesłanym do Komendy liście.
Ta sytuacja pokazała, że policjanci pełnią swoją służbę z ogromnym oddaniem i wrażliwością na potrzeby drugiego człowieka.










Napisz komentarz
Komentarze