Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Projekt „Wyciągamy z bramy” wstrzymany. Czy dzieci stracą dostęp do bezpłatnych zajęć?

Choć walka o kształt budżetu na 2026 rok wciąż trwa, chorzowskie władze już przystępują do defensywy. Pod topór poszły m.in. bezpłatne zajęcia sportowe dla dzieci, wybrane przez mieszkańców w ramach Budżetu Obywatelskiego. Sprawdzamy, czy przepisy faktycznie wiążą ręce urzędnikom, czy mamy do czynienia z nadmiernie ostrożną interpretacją prawa.
Projekt „Wyciągamy z bramy” wstrzymany. Czy dzieci stracą dostęp do bezpłatnych zajęć?

Autor: Jakub Brzozowicz

Program „Uzależnieni od kultury, skazani na sport – wyciągamy z bramy” to jeden ze zwycięskich projektów Budżetu Obywatelskiego, wybrany przez mieszkańców w głosowaniu w 2024 roku. Bezpłatne zajęcia piłkarskie i ogólnorozwojowe, które wystartowały w drugiej połowie 2025 roku, szybko zyskały popularność, wypełniając lukę między profesjonalnymi klubami a podwórkową aktywnością. Teraz ich kontynuacja stanęła pod znakiem zapytania. 

Chodzi o to, że Rada Miasta Chorzów nie podjęła jeszcze uchwały budżetowej na rok 2026, co ma być powodem, dla którego czasowo wstrzymano realizację tego programu – tak przynajmniej uargumentowano to w komunikacie wystosowanym przez MORiS Chorzów. 

„Tak się nie robi”

Dla rodziców informacja o zawieszeniu zajęć była zaskoczeniem. Paweł Mikołajczyk, ojciec ośmioletniego syna, który regularnie brał udział w treningach, nie kryje zawodu.

Są bardzo cenne, bo wypełniają lukę, której w mieście brakowało. To nie są zajęcia klubów, które wymagają większego zaangażowania dzieci i rodziców. Tutaj liczy się po prostu radość z gry w piłkę, spotkanie z kolegami. Niezobowiązujące, ale dające sporo frajdy. I to sobie ceniliśmy jako rodzice – mówi w rozmowie z „Tubą Chorzowa”.

Mikołajczyk zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt – wiarygodność mechanizmów partycypacyjnych. – Program dotyczy budżetu obywatelskiego. Głosowali na niego mieszkańcy. Nie robi się tak, że mimo zapewnień, że program będzie działał do kwietnia, nagle zmienia się zasady gry. Jak się umawiasz na coś z dziećmi, trzeba dotrzymać słowa, a nie przerzucać potem odpowiedzialność na innych. Jestem zawiedziony – dodaje.

MORiS: „To program fakultatywny”

Dyrektor MORiS, Krystian Grzeliński, w rozmowie z naszą redakcją podkreśla, że decyzja o wstrzymaniu programu nie była jednostkowa, lecz podjęta wspólnie z wydziałami Urzędu Miasta. Argumentacja opiera się na specyficznej interpretacji przepisów. 

Emocje są zrozumiałe, ale techniczna analiza budżetu pokazuje, że sprawa nie jest czarno-biała. Art. 240 ust. 1 u.f.p. nie oznacza, że do 31 stycznia można realizować wszystkie wydatki ujęte w projekcie budżetu. Przepis ten ma charakter techniczny i służy wyłącznie zapewnieniu ciągłości funkcjonowania jednostki samorządu terytorialnego, jak wynagrodzenia czy umowy stałe – tłumaczy Grzeliński.

Według dyrektora, Budżet Obywatelski jest programem fakultatywnym. – Nie jest elementem niezbędnym do bieżącego funkcjonowania miasta i wymaga podstawy w uchwalonym budżecie. Dlatego do czasu jego uchwalenia realizacja programu musi zostać wstrzymana, mimo że samo miasto nadal funkcjonuje – argumentuje.

Pojawia się tu również aspekt techniczny: zajęcia odbywają się w szkolnych salach gimnastycznych, co generuje koszty wynajmu i opłacenia instruktorów. Zdaniem MORiS-u, przy braku budżetu stanowiłoby to ryzyko proceduralne. Na pytanie o ewentualne uruchomienie alternatywnych zajęć, dyrektor odpowiedział, że z decyzjami wstrzyma się do końca stycznia.

Obowiązek czy dobra wola?

Z taką interpretacją nie zgadza się zapytany przez nas ekspert w dziedzinie finansów samorządowych (nazwisko znane redakcji). Wskazuje, że okres tzw. prowizorium budżetowego ma właśnie na celu zapewnienie ciągłości zadań miasta i nie paraliżuje jego działań.

Jeśli budżet nie zostanie uchwalony do 31 stycznia, kompetencja do jego ustalenia przechodzi na Regionalną Izbę Obrachunkową (RIO). Do tego czasu gospodarka finansowa samorządu odbywa się na podstawie projektu przedłożonego przez organ wykonawczy – wyjaśnia ekspert. Oznacza to, że prezydent ma prawo do końca stycznia działać na przedłożonym dokumencie, w tym zaciągać zobowiązania niezbędne do realizacji zadań ujętych w planie.

Warto w tym miejscu przywołać przykład Mysłowic z początku 2024 roku. Tam, mimo braku uchwalenia budżetu przez radnych i głębokiego sporu politycznego, miasto realizowało zadania w oparciu o projekt budżetu aż do momentu wejścia budżetu zastępczego ustalonego przez RIO.

Kwestią sporną pozostaje status samego Budżetu Obywatelskiego. Choć dyrektor MORiS nazywa go „fakultatywnym”, ustawa o samorządzie gminnym (art. 5a ust. 5) mówi jasno: w miastach na prawach powiatu – a takim jest Chorzów – utworzenie budżetu obywatelskiego jest obowiązkowe.

W projekcie budżetu Chorzowa na rok 2026 na BO założono kwotę 5,2 mln zł. Choć proces realizacji tych zadań jest z natury elastyczny, a część projektów startuje w późniejszych terminach, wstrzymanie tych już trwających budzi pytania o zasadność tak restrykcyjnego podejścia.

Seniorzy też czekają

Problem wstrzymanych programów jest szerszy. Podobny komunikat opublikowało Centrum Integracji Międzypokoleniowej: „Z przyczyn niezależnych od nas nie jesteśmy w stanie określić terminu rozpoczęcia zajęć dla seniorów, a tym samym podać terminu zapisów”.

Na ten moment trudno jednoznacznie wyrokować, kto ma rację w tym sporze. Czy zarząd miasta faktycznie jest zmuszony przez przepisy do cięcia zadań, czy też wynika to z innego czynnika – być może nadmiernej asekuracji urzędników przed zaciąganiem jakichkolwiek nowych zobowiązań w obliczu braku zgody rady miasta?

Z jednej strony mamy „twardą” interpretację urzędników o niezbędności wydatków, z drugiej – ducha ustawy o finansach publicznych, która ma chronić mieszkańców przed skutkami braku porozumienia na szczeblu samorządowym.

Jako redakcja „Tuby Chorzowa” poprosiliśmy o oficjalną opinię Regionalną Izbę Obrachunkową w Katowicach. Zapytaliśmy, czy wstrzymywanie zadań z Budżetu Obywatelskiego w okresie prowizorium znajduje uzasadnienie w przepisach. Do tematu wrócimy, gdy tylko otrzymamy wyjaśnienia. 

Ankieta: Czy słusznie zawieszono zajęcia dla dzieci z Budżetu Obywatelskiego?
Tak
5%   (2 głosy)
Nie
92%   (36 głosów)
Nie mam zdania
3%   (1 głos)
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Chorzowianin 19.01.2026 21:53
Budować stadion za 400 baniek dla tych wspaniałych kiboli a reszta się nie liczy. Życzę Ruchowi jak najlepiej ale na zasadach komercyjnych a nie na garnuszku miasta za moją, twoją, naszą kasę!

WkurzonyRodzic 18.01.2026 15:45
Pięknie... jak zwykle Ruch Chorzów kosztem naszych dzieci! Najpierw edukacja i próby zamykania placówek, teraz zajęcia, a infrastrukturę typu place zabaw już przemilczę bo gdyby była możliwość to Pan Prezydent pewnie wysłałby nasze dzieciaki do kopalni, żeby pracowały na kolejny stadion. HIT!

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: E.Treść komentarza: Tak. Masz racje. Chcemy Ciebie usunac ze stanowiska, bo sie nie sprawdzasz. Jak to ma wygladac znowu. Mamy dac ci kadencje, a potem dac druga szanse? I co? Zaś 10 lat w plecy? Zas bedzie plakac na fejsie, ze poprzednicy nic nie robiki? Mamy plakac, ze nie ma na nic, bo mamy ciezki kredyt i trwajaca wiecznie budowe stadionu? Tak sajmonku. Chcemy, zebys przestal niszczyc to biedne miasto, bo nie chceny juz miec do siebie zalu, ze nic nie rmzrobukisny, gdy migkisny sie pozbyc szkodnika. Kopla nie odwolalismy, Kitali nie odwolalismy. Pora odwolac kogos, kto w porownaniu z poprzednikami okazal się zwyczajną niedojdą.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: slazakTreść komentarza: Tak sie składa ze nasze miasto jest zbyt biedne zeby budować za setki milionów stadion ktory bedziemy utrzymywać i spłacać! Niech budują go ci którzy go chca ale nie za nasze podatki mieszkancow! Brak pieniedzy na estakade. A teraz jeszcze doszła jakas w Chorzowie Batorym do remontu i tez nie ma na to pieniedzy. To jak to k....a jest ze on chce budować stadion!?Data dodania komentarza: 9.03.2026, 14:05Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: Lokals69Treść komentarza: Buta kroczy przed upadkiem. Myślę, że referendum i usunięcie ze stanowiska to może być najmniejszy problem tego pana. C.D.N.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 14:00Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: MagdaTreść komentarza: Wstyd że kotala nie potrafił przez tyle lat zbudować stadionu, bo dla niego tylko patodeweloperka się liczyła Oby siedział długie lataData dodania komentarza: 9.03.2026, 11:56Źródło komentarza: 6 powodów za odwołaniem prezydenta Szymona Michałka. "Szereg zaniedbań”Autor komentarza: M.Treść komentarza: Bardzo nie podoba mi się wypowiedź Pana Michałka w materiale TVP że nie zrobiło to na nim wrażenia , wydaje mi się że powinien jednak się zastanowić czy nie podjąć dialogu ,tłumaczenia że miasto było źle zarządzane 33 lata jakoś do mnie nie przemawia,bo Pan miał właśnie to zmienić ale Pan idzie ta sama droga co tamta władza tylko pod inną nazwą.. a dwa ja nie pamiętam by było ostatnio jakieś referendum u nas by odwołać władze więc to też chyba daje do myślenia..bo może się Pan obudzić z ręką w nocniku to nie trend te referenda a większa świadomość ludzi ze jednak mają coś do powiedzenia ..Data dodania komentarza: 9.03.2026, 09:28Źródło komentarza: 6 powodów za odwołaniem prezydenta Szymona Michałka. "Szereg zaniedbań”Autor komentarza: Zz..Treść komentarza: A kiedy zaczną powiększać tę strefę?Data dodania komentarza: 9.03.2026, 08:10Źródło komentarza: Strefa Czystego Transportu w Katowicach jeszcze w tym roku! Co to oznacza dla mieszkańców Chorzowa?
Reklama
Reklama