Do tragicznego wypadku doszło we wtorek, krótko przed godziną 18:00. Siedzący za kierownicą autobusu 60-letni obywatel Sri Lanki, jadąc ulicą Floriańską wjechał na oznakowane przejście dla pieszych. Nie ustąpił pierwszeństwa znajdującemu się na pasach 59-letniemu mieszkańcowi Chorzowa.
Kierowca, wykonując manewr skrętu w ulicę Krakusa, uderzył w pieszego. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, które podjęły resuscytację krążeniowo-oddechową. Po przywróceniu czynności życiowych, pacjent w stanie ciężkim został przetransportowany do szpitala.

Jak przekazała oficer prasowa chorzowskiej policji podkom. Magdalena Jurkowska w rozmowie z Tubą Chorzowa, okoliczności całej sytuacji ustalili śledczy w oparciu o relacje świadków oraz zabezpieczone nagrania z monitoringu. Sprawca również został przesłuchany, ale wrócił do domu.
– Na tamtym etapie nie było przesłanek do jego zatrzymania – tłumaczy rzeczniczka policji.
Niestety, walka o życie poszkodowanego zakończyła się niepowodzeniem – mężczyzna zmarł w nocy w wyniku odniesionych obrażeń. Kierowca autobusu pozostaje do dyspozycji prokuratora, który wkrótce przedstawi mu zarzuty. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.











Napisz komentarz
Komentarze