17 stycznia 1945 r. podczas ewakuacji obozu KL Auschwitz około 56 tysięcy więźniów i więźniarek wyruszyło w liczącą 50 kilometrów pieszą wędrówkę aż do Gliwic. W czasie przemarszu wielu z nich straciło życie, a wydarzenie te zyskało miano "marszu śmierci".
Dokładnie 19 stycznia 2026 roku, obchodząc 81. rocznicę tych tragicznych chwil, trasę tę pokonali uczniowie kilku szkół w ramach projektu "Bieg Pamięci ze Światłem Pokoju". Organizowane już po raz siódmy wydarzenie, z inicjatywy nauczyciela chorzowskich placówek edukacyjnych Adama Lichoty, a organizowane przez Zespół Szkół Technicznych nr 2 im. Mariana Batko w Chorzowie oraz Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, ma na celu upowszechnienie wśród młodzieży szkolnej wiedzy na temat historii II wojny światowej na ziemiach polskich, ze szczególnym uwzględnieniem wydarzeń związanych właśnie z ostatnim okresem funkcjonowania obozu Auschwitz-Birkenau.
- Marian Batko, osoba która w Auschwitz znalazła się za tajne nauczanie w czasie II wojny światowej, za pomoc młodzieży i chęć niesienia polskiej edukacji, skończyła swoje życie w obozie poprzez śmierć głodową. My jako społeczność tej szkoły czujemy się w obowiązku, by o tej postaci pamiętać, a także części tej makabrycznej historii opowiadać - przypominał Adam Lichota, pomysłodawca "Biegu Pamięci ze Światłem Pokoju".
To właśnie dzisiaj, czyli 6 lutego, już kilkanaście dni po biegu, w murach chorzowskiego Technikum im. Mariana Batko odbyła się za to konferencja popularno-naukowa, której zadaniem było podsumowanie oraz podziękowanie wszystkim zaangażowanym w tę inicjatywę. W czasie jej trwania podsumowano działania związane z organizacją biegu oraz wręczono nagrody w specjalnym konkursie plastyczno-fotograficznym.
- Człowiek, jeżeli jest ideowcem, a zakładam, że każdemu z nas siedzących tutaj, jakaś idea przyświeca, powinien pamiętać, że pewne rzeczy robi się nie po to, żeby ktoś mu za to podziękował, ale po to, żeby żyć w przeświadczeniu, że płynie to głęboko serca i robi słuszną rzecz. Ja uważam, że bardzo słuszną rzeczą jest przypominanie w taki piękny sposób, jak Bieg Pamięci (…) - mówił obecny na wydarzeniu Prezydent Chorzowa, Szymon Michałek.
W murach chorzowskiego Technikum, z racji na to szczególne wydarzenie, miała pojawić się również Zdzisława Włodarczyk, czyli naoczny świadek wydarzeń obozowych, więzień oświęcimski, ale z racji na zły stan zdrowia spotkanie to nie doszło do skutku. Pomimo to, w auli im. Jana Machy pojawili się inni wyjątkowi goście. Obecni byli przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, miast oraz gmin po których przebiegała trasa Biegu, a także Społecznego Komitetu 14 czerwca, która upamiętnia datę pierwszego transportu Polaków do KL Auschwitz.









Napisz komentarz
Komentarze