Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 13 lutego 2026 22:56
Reklama Baner reklamowy

Weto Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o języku śląskim

– Wsparcie kultury i tradycji? Tak. Polityczna gra śląską kulturą? Nie – mówi Karol Nawrocki. Ustawa o języku śląskim nie po raz pierwszy została zablokowana przez prezydenta Polski.
Weto Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o języku śląskim

Autor: Martyna Majewicz

Weto Karola Nawrockiego wobec ustawy o języku śląskim, można powiedzieć, że było pewną formalnością. Choć głowa państwa argumentuje w swoim wystąpieniu, że “Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie jest notariuszem woli większości parlamentarnej”, warto skonfrontować to z faktem, że przegłosowana przez Sejm RP i Senat RP ustawa dotyczy mniejszości etnicznej, walczącej o swoją tożsamość i kulturę. 

Mowa śląska jest dialektem

Decyzję prezydenta komentuje Łukasz Kohut, europarlamentarzysta, od lat działający na rzecz uznania języka śląskiego. 

– Nie mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony. To nie pierwsze weto wobec ustawy o śląskiej godce i nie pierwsze weto w politycznej karierze prezydenta Nawrockiego. Ale jestem zawiedziony – przyznaje Łukasz Kohut. – Ślōnska godka jest powodem do dumy. To coś, co łączy nas z naszymi rodzicami, z naszymi starzikami. To język domu, pamięci i codzienności. Jesteśmy Ślązakami, mówimy po śląsku i będziemy mówić. Jesteśmy obywatelami Polski, mamy swoje obowiązki, ale domagamy się swoich  praw – przypomina europoseł.

Prezydent uzasadnił odrzucenie ustawy przekonaniem, że kwestie językowe powinny rozstrzygać fakty naukowe i opinie ekspertów, a nie głosowania polityczne. Powołał się na stanowiska językoznawców, według których mowa śląska jest dialektem języka polskiego, a nie odrębnym językiem regionalnym. Wskazał również na błędy legislacyjne: brak adekwatnego finansowania dla samorządów oraz ryzyko tworzenia „sztucznych podziałów” w narodzie. Zadeklarował jednak chęć podpisania innej ustawy – o wspieraniu kultury i gwary śląskiej.

– Taką ustawę podpiszę, bo chcę realnie wspierać tradycje, kulturę i badania naukowe oraz umożliwić naukę gwary jako zajęć dodatkowych finansowanych przez państwo czy samorząd. Wsparcie kultury i tradycji? Tak. Polityczna gra śląską kulturą? Nie – mówi prezydent Nawrocki.

Opinie ekspertów są jednak podzielone. O podpis pod dokumentem apelowało do prezydenta kilkudziesięciu naukowców w liście otwartym przygotowanym przez prof. Henryka Jaroszewicza, pod którym podpisało się wielu uznanych językoznawców, socjologów oraz badaczy spraw regionalnych. Ta grupa nie przekonała Karola Nawrockiego.

Ustawa o języku śląskim po raz kolejny odbiła się od biurka prezydenta Polski. Wcześniej nie podpisał jej Andrzej Duda, argumentując to m. in. tym, że podjęcie ustawy “może spowodować podobne oczekiwania u przedstawicieli innych grup regionalnych”, a przy tym posiłkując się “dostępnymi w sferze publicznej opiniami ekspertów”.

Godka nie, ale szklane butelki tak

Poza zablokowaniem statusu języka dla Ślązaków oraz ponownym wetem dla ustawy o kryptowalutach, prezydent podpisał szereg innych regulacji: m. in. od teraz łatwiej oddamy szklane butelki zwrotne (bez paragonu), a strażacy z OSP i psychologowie zyskają lepsze ramy prawne dla swojej pracy.

Warto przypomnieć, że za sprawą śląskiej mowy stoi konkretna grupa obywateli: w spisie powszechnym z 2021 roku narodowość śląską zadeklarowało 596 tys. osób, a używanie godki w domach potwierdziło 467 tys. obywateli. Dane te potwierdzają, że Ślązacy są najliczniejszą w Polsce grupą o tożsamości innej niż polska.

Ankieta: Czy język śląski powinien zostać uznany?
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zawiedziony 13.02.2026 11:15
PIS, KONFA, i drużyna Szymonka , hiphip hura hiphip hura, nivrocjy, novrocky👍

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: ZawiedzionyTreść komentarza: PIS, KONFA, i drużyna Szymonka , hiphip hura hiphip hura, nivrocjy, novrocky👍Data dodania komentarza: 13.02.2026, 11:15Źródło komentarza: Weto Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o języku śląskimAutor komentarza: TolaTreść komentarza: Szkoda mi Michałka, przez poprzednią władzę która spijała śmietankę, jest teraz wszystko na jego barkachData dodania komentarza: 13.02.2026, 10:56Źródło komentarza: NIK wchodzi do Urzędu Miasta w Chorzowie. Kontrolerzy badają sprawę zamkniętej estakadyAutor komentarza: RealiPolitikTreść komentarza: Lobby biznesmenow podeslalo kontrolerow zeby jak najszybciej spowrotem otwarli estakade dla ruchu pojazdow, bo przeciez biznesy musza sie krecic TIR-y z towarem musza walic na skroty przez centrum miasta. A jak sie zawali i zgina ludzie to cos sie tam wymysli kogos kto sie da podlozyc sie na odczepnego na chwile posadzi a karawana pojedzie dalej... Slaskie realia. Nie sluchajcie naukowcow tylko ekspertow pokroju Kopla. Powodzenia!Data dodania komentarza: 12.02.2026, 21:37Źródło komentarza: NIK wchodzi do Urzędu Miasta w Chorzowie. Kontrolerzy badają sprawę zamkniętej estakadyAutor komentarza: Synek z CwajkiTreść komentarza: Koszmar biurokracji. Najpierw przerzucanie się ekspertyzami, opiniami, itp. itd. Teraz NIK, kontrole, raporty. Sterta papierów zaraz przerośnie piramidę Cheopsa. A problem jak nie był rozwiązany, tak nie jest rozwiązany. Tutaj potrzebna jest decyzja: otwieramy albo remontujemy albo wyburzamy. Teraz mamy najgorszy przypadek, czyli kompletną impotencję. I to będzie trwać latami. Szybciej na estakadzie wyrośnie trawa, niż biurokratyczna machina coś urodzi.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 20:23Źródło komentarza: NIK wchodzi do Urzędu Miasta w Chorzowie. Kontrolerzy badają sprawę zamkniętej estakadyAutor komentarza: MagdaTreść komentarza: raczej trzeba się przyjrzeć dokładnie wszystkim obszarom działalności rójcy świętej (Kopel, Michalik i Kotala)Data dodania komentarza: 11.02.2026, 12:49Źródło komentarza: NIK wchodzi do Urzędu Miasta w Chorzowie. Kontrolerzy badają sprawę zamkniętej estakadyAutor komentarza: CelinaTreść komentarza: Dokładnie podpisuje się pod komentarzem .. by dostać się do ośrodka z dzieckiem starszym niż 3 lata jest nie możliwe odsyłają na Ułańska do Katowic tam jest to samo czas oczekiwania na rehabilitację to czas od1. 5 roku do 2.5 nawet w skrajnych przypadkach i nie neguje ośrodka tylko sposób w jaki to wszystko funkcjonuje , szkoda że nikt się takim tematem nie interesuje jak to wygląda od środka .Chcąc nie chcąc rodzice dzieci starszych są zmuszeni korzystać z usług komercyjnychData dodania komentarza: 11.02.2026, 12:31Źródło komentarza: Miasto Chorzów nominowane w konkursie "Zdrowy Samorząd". Teraz wszystko w rękach internautów!
Reklama
Reklama