Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 października 2026 09:51
Reklama Baner reklamowy

Znów jestem pełen nadziei

- W lutym – po przegranym 0:1 meczu na własnym boisku z Cracovią – byłem załamany. Puściły mi nerwy. Teraz – po trzech dobrych spotkaniach – znów jestem pełen nadziei, że wszystko się dobrze skończy – czytamy w przedmeczowym felietonie prof. Jana Miodka, wielkiego kibica Ruchu.
Znów jestem pełen nadziei

Gramy w sobotę z liderem ekstraklasy Lechią. Jakież to znamienne potwierdzenie nowej geografii piłkarskiej w Polsce! Oczywiście, piłkarze z Gdańska są starym ligowcem, ale znajdowali się zawsze na szarym końcu tabeli, spadali wiele razy, długo w ekstraklasie bywali nieobecni. A teraz przyjeżdżają do Chorzowa w roli kandydata do tytułu mistrzowskiego.

   Najstarsze wspomnienie z tym klubem wiążę z...Gerardem Cieślikiem. Był rok 1953. Rodzice wzięli mnie na lody czy na ciastko do tarnogórskiego Sedlaczka. W pewnym momencie Ojciec, wskazując stolik w rogu sali, mówi: „Patrz, Janek, tam siedzi Gerard Cieślik!”. Z wrażenia oniemiałem. A tymczasem Tata, wziąwszy mnie za rękę, podprowadził mnie do niego i żartobliwie powiedział w moim imieniu: „On chciałby zapytać, dlaczego w ostatniej kolejce Ruch wygrał w Gdańsku tylko 1:0 (po bramce Cieślika)”.  Pan Gerard, ciepło się uśmiechając, odpowiedział: „To bardzo dobrze, że taki mały (miałem wtedy 7 lat - dopowiedzmy), a już się sportem interesuje”. Tego spotkania z najpopularniejszym piłkarzem pierwszych kilkunastu powojennych lat nie zapomnę do końca życia!

   A skąd Cieślik w Sedlaczku? – Był on wtedy trenerem koordynatorem Spójni Tarnowskie Góry.

   Lechia była dziwną drużyną. Traciła zawsze bardzo mało bramek. Po kilku kolejkach miewała stosunek bramek 2:3 albo 1:2. Jej najlepszymi zawodnikami byli wtedy niezwykle przystojny stoper Roman Korynt (jego syn grał wiele lat później w gdyńskiej Arce) i bracia Gronowscy (jeden z nich był bramkarzem). Korynt grał na środku obrony w pamiętnym meczu ze Związkiem Radzieckim na Stadionie Śląskim w październiku 1957 roku (2:1 po bramkach Cieślika; na zdjęciu reprezentacji wychodzącej z tunelu Korynt idzie trzeci – za kapitanem Cieślikiem i bramkarzem Edwardem Szymkowiakiem). Przed paroma laty gdański stoper obdarował mnie swoją książką wspomnieniową, którą z kolei przekazałem Panu Gerardowi, bo tyle w niej było o nim ciepłych słów!

   Starzy kibice Ruchu nie mogę nie pamiętać Lechii z roku 1987. To wtedy pierwszy raz spadliśmy do II ligi po dwu barażowych meczach właśnie z gdańszczanami. Oba przegraliśmy 1:2, a w pierwszym z nich samobójczą bramkę straciliśmy po... niefortunnym wyrzucie piłki ręką przez bramkarza. To gol, który przeszedł do historii piłki nożnej.

   W lutym - po przegranym 0:1 meczu na własnym boisku z Cracovią - byłem załamany. Puściły mi nerwy. Teraz - po trzech dobrych spotkaniach - znów jestem pełen nadziei, że wszystko się dobrze skończy, choć będą nerwy do samego końca rozgrywek. Jakże żal tych 4 odebranych nam punktów... Ale tak jak nie mogę odżałować owych punktów, tak samo mocno wierzę, że po meczu z Lechią kolejne 3 z nich będą odrobione!

Jan Miodek

 

Źródło: www.ruchchorzow.com.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czy to jest ten ktory zamiast krzaków wycial las?! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 16:02 Źródło komentarza: Od Świętochłowic do międzynarodowej dyplomacji? Dawid Kostempski z nominacją w Ambasadzie Demokratycznej Republiki Konga Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ten komunista mial czelność kandydowac! Wmawiał ludziom ze to fałszywe oskarżenia. Zwykly smiec i zero ludzkie! Zacznijcie myśleć na kogo glosujecie! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 06:27 Źródło komentarza: Na ławie oskarżonych 20 osób, w tym były prezydent Chorzowa Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Zawsze można kupić sobie inne, ladne mieszkanie. Ludzie tak własnie robią. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:18 Źródło komentarza: Grzyb na ścianie, niedziałające piece. To codzienność rodziny z Chorzowa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Wspaniały młody człowiek z powołaniem....los okrutny ..życzę siły i zdrowia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:51 Źródło komentarza: Uratował kilkanaście osób, ale sam przypłacił za to zdrowiem. Bohater z Chorzowa ściąga mundur i przechodzi na rentę Autor komentarza: Km Treść komentarza: Jaki 90 proc chce stadion ....ze składek.niech se budują ! Ławek porządnych nie ma w mieście brud a stadion ważny..akurat Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:48 Źródło komentarza: Podpisy zmarłych na listach poparcia referendum. “Nie jest to w naszym interesie” Autor komentarza: Jacie Treść komentarza: Fajne pierdoły...już widzę ile do.poeiedzenia i posłuchania będą mieć zwykli mieszkańcy....pirdu pierdu tym nas karmia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:44 Źródło komentarza: W Chorzowie na Rynku powstanie Urban Lab, czyli “przestrzeń wymiany pomysłów”
Reklama
Reklama