Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Znów jestem pełen nadziei

- W lutym – po przegranym 0:1 meczu na własnym boisku z Cracovią – byłem załamany. Puściły mi nerwy. Teraz – po trzech dobrych spotkaniach – znów jestem pełen nadziei, że wszystko się dobrze skończy – czytamy w przedmeczowym felietonie prof. Jana Miodka, wielkiego kibica Ruchu.
Znów jestem pełen nadziei

Gramy w sobotę z liderem ekstraklasy Lechią. Jakież to znamienne potwierdzenie nowej geografii piłkarskiej w Polsce! Oczywiście, piłkarze z Gdańska są starym ligowcem, ale znajdowali się zawsze na szarym końcu tabeli, spadali wiele razy, długo w ekstraklasie bywali nieobecni. A teraz przyjeżdżają do Chorzowa w roli kandydata do tytułu mistrzowskiego.

   Najstarsze wspomnienie z tym klubem wiążę z...Gerardem Cieślikiem. Był rok 1953. Rodzice wzięli mnie na lody czy na ciastko do tarnogórskiego Sedlaczka. W pewnym momencie Ojciec, wskazując stolik w rogu sali, mówi: „Patrz, Janek, tam siedzi Gerard Cieślik!”. Z wrażenia oniemiałem. A tymczasem Tata, wziąwszy mnie za rękę, podprowadził mnie do niego i żartobliwie powiedział w moim imieniu: „On chciałby zapytać, dlaczego w ostatniej kolejce Ruch wygrał w Gdańsku tylko 1:0 (po bramce Cieślika)”.  Pan Gerard, ciepło się uśmiechając, odpowiedział: „To bardzo dobrze, że taki mały (miałem wtedy 7 lat - dopowiedzmy), a już się sportem interesuje”. Tego spotkania z najpopularniejszym piłkarzem pierwszych kilkunastu powojennych lat nie zapomnę do końca życia!

   A skąd Cieślik w Sedlaczku? – Był on wtedy trenerem koordynatorem Spójni Tarnowskie Góry.

   Lechia była dziwną drużyną. Traciła zawsze bardzo mało bramek. Po kilku kolejkach miewała stosunek bramek 2:3 albo 1:2. Jej najlepszymi zawodnikami byli wtedy niezwykle przystojny stoper Roman Korynt (jego syn grał wiele lat później w gdyńskiej Arce) i bracia Gronowscy (jeden z nich był bramkarzem). Korynt grał na środku obrony w pamiętnym meczu ze Związkiem Radzieckim na Stadionie Śląskim w październiku 1957 roku (2:1 po bramkach Cieślika; na zdjęciu reprezentacji wychodzącej z tunelu Korynt idzie trzeci – za kapitanem Cieślikiem i bramkarzem Edwardem Szymkowiakiem). Przed paroma laty gdański stoper obdarował mnie swoją książką wspomnieniową, którą z kolei przekazałem Panu Gerardowi, bo tyle w niej było o nim ciepłych słów!

   Starzy kibice Ruchu nie mogę nie pamiętać Lechii z roku 1987. To wtedy pierwszy raz spadliśmy do II ligi po dwu barażowych meczach właśnie z gdańszczanami. Oba przegraliśmy 1:2, a w pierwszym z nich samobójczą bramkę straciliśmy po... niefortunnym wyrzucie piłki ręką przez bramkarza. To gol, który przeszedł do historii piłki nożnej.

   W lutym - po przegranym 0:1 meczu na własnym boisku z Cracovią - byłem załamany. Puściły mi nerwy. Teraz - po trzech dobrych spotkaniach - znów jestem pełen nadziei, że wszystko się dobrze skończy, choć będą nerwy do samego końca rozgrywek. Jakże żal tych 4 odebranych nam punktów... Ale tak jak nie mogę odżałować owych punktów, tak samo mocno wierzę, że po meczu z Lechią kolejne 3 z nich będą odrobione!

Jan Miodek

 

Źródło: www.ruchchorzow.com.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: ReferendumTreść komentarza: I tak nie przyjdę na kolejny szpil, dość mam już tego promowania przez naszych narkokiboli prezydenta Michałka. Basta!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:36Źródło komentarza: Niebiescy górą w Najstarszych Derbach Śląska! Ruch wygrywa drugi wyjazdowy mecz z rzęduAutor komentarza: REFERENDALSTreść komentarza: Ruch to nowotwór dla Chorzowa, a Szymon Michałek to jego najgorsza komórka...Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:35Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: tolaTreść komentarza: Najwyższy czas na usunięcie tego szkodnika ,nieudacznika i niszczyciela Chorzowa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 21:27Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: CelinaTreść komentarza: Panie Prezydencie to nie jest tylko 19 osób... I nie tylko opozycja ale tam też są osoby które Panu zaufały i dały głos w wyborach ...i bardziej martwił bym się nie tymi 19osobami ale tymi których Pan zawodzi .Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:54Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ZytaTreść komentarza: Nie ma szans na odwołanie prezydenta. Marek K. przez wiele lat zniszczył wszystkich, którzy byli dla niego "niebezpieczni". Zostały wyłącznie tzw. miernoty. Kogo chcecie wybrać ? Od blisko 40 lat obserwuję chorzowskie poczynania tego osobnika, słaby ale bezwzględny. Drodzy mieszkańcy ! Nie dajcie sobie mieszać w głowach!Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: E.Treść komentarza: Tak. Masz racje. Chcemy Ciebie usunac ze stanowiska, bo sie nie sprawdzasz. Jak to ma wygladac znowu. Mamy dac ci kadencje, a potem dac druga szanse? I co? Zaś 10 lat w plecy? Zas bedzie plakac na fejsie, ze poprzednicy nic nie robiki? Mamy plakac, ze nie ma na nic, bo mamy ciezki kredyt i trwajaca wiecznie budowe stadionu? Tak sajmonku. Chcemy, zebys przestal niszczyc to biedne miasto, bo nie chceny juz miec do siebie zalu, ze nic nie rmzrobukisny, gdy migkisny sie pozbyc szkodnika. Kopla nie odwolalismy, Kitali nie odwolalismy. Pora odwolac kogos, kto w porownaniu z poprzednikami okazal się zwyczajną niedojdą.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”
Reklama
Reklama