Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 października 2026 07:16
Reklama Baner reklamowy

"Moim marzeniem i celem jest medal World Games" - rozmowa z Maciejem Polokiem

Najważniejszą imprezą sportów nieolimpijskich w tym roku jest World Games czyli igrzyska sportów nieolimpijskich, która odbywa się raz na cztery lata. We Wrocławiu zobaczymy na pewno chorzowianina, Macieja Poloka, który powalczy o medal w ju-jitsu ne-waza. "Nie ma co ukrywać, jadę po medal" - mówi zawodnik i trener TS AKS Chorzów.
"Moim marzeniem i celem jest medal World Games" - rozmowa z Maciejem Polokiem

Podobnie jak w sportach olimpijskich, tak i w tych nieolimpijskich najważniejsze są igrzyszka, które odbywają się co cztery lata. Ty jesteś już pewny startu i możesz przygotowywać się do tej imprezy. Jak będą wyglądały przygotowania?

Maciej Polok: Aktualnie przebywam na zgrupowaniu w Wałczu, a po powrocie przygotowania główne będą miały miejsce w Chorzowie. Wiem jak trenować i co robić, żeby osiągnąć sukces, którego brakuje w moim dorobku czyli medal World Games.

No właśnie jesteś mistrzem Polski, Europy, Świata, masz też medale igrzysk sportów walki. Medal World Games to chyba takie zwieńczenie Twojej kariery?

MP: Ja tak tego nie odbieram. Nie mam medalu World Games ponieważ nigdy nie rywalizował w tej imprezie. Teraz mam ku temu okazję i zamierzam z tego skorzystać. Moim marzeniem i celem jest medal na tej imprezie i zrobię wszystko, aby tak się stało. Po tej imprezie nie zamierzam kończyć kariery, choć wiek gra rolę w tej dyscyplinie, jednak jak czuję się dobrze i jeśli tylko zdrowie pozwoli to w przyszłym roku ponownie stanę na tatami.

Można powiedzieć, że jesteś jak wino im starszy tym lepszy <śmiech>?

MP: W sumie coś w tym jest. Im sportowiec starszy tym na pewno bardziej podatny na kontuzje, jednak póki co one mnieomijają i czuję się dobrze. Wyrasta młode pokolenie w Polsce i na świecie, które coraz bardziej będzie mi zagrażać, choć w tej dyscyplinie ważne jest też doświadczenie, a ten bagaż mam już bardzo duży.

Właśnie na matach walczysz już bardzo długo i chyba znasz wszystkich rywali. Kogo obawiasz się najbardziej podczas World Games we Wrocławiu?

MP: Zdecydowanie tak. Na Pucharach Świata, Mistrzostwach Europy czy Świata przewijają się te same nazwiska, których dobrze znam. Tak naprawdę w ciągu 6 minut walki wszystko może się zdarzyć. Niebezpieczny będzie zapewne Francuz Haidar
Abbas, którego pokonałem w finale ubiegłorocznych mistrzostw świata. Na mistrzostwach świata można powiedzieć, że jest gorzej, bo pojawiają się nieznane nazwiska, które chcą zrobić niespodziankę i zaskoczyć rywali. Podczas World Games
listy już teraz są znane i wiem z kim mogę się zmierzyć, analizując w ten sposób rywali.

Walczysz w ju-jitsu, grapplingu, gdzie zdobywałeś sporo medali. Miałeś również epizod w MMA, które w Polsce staje się coraz bardziej popularne dzięki federacji KSW. Czy zamierzasz jeszcze wejść do ringu czy klatki?

MP: Nie planuje już walk w MMA. Mieszane Sztuki Walki to połączenie wielu dyscyplin, musiałbym mocno znowu trenować zapasy, a nawet stójkę. W tej chwili nie ma na to czasu i wiek już nie ten.

W 2013 roku w The World Games złoto wywalczyła Twoja żona, Anna Polok. Co obecnie robi twoja żona?
MP: Aktualnie mamy dwójkę dzieci przy których jest dużo pracy. Żona trenuje jeszcze, będzie zapewne startować w jakiś zawodach, jest przecież młodsza ode mnie <śmiech>. We Wrocławiu zamierzam godnie zastąpić moją żonę i sprawić, że nazwisko Polok znowu stanie na najwyższym stopniu podium. Przed Wrocławiem czekają mnie jeszcze mistrzostwa Europy i kilka turniejów mniejszej rangi, jednak szczyt formy ma być we stolicy Dolnego Śląska.

Dziękuję za rozmowę i powodzenia
MP: Dzięki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czy to jest ten ktory zamiast krzaków wycial las?! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 16:02 Źródło komentarza: Od Świętochłowic do międzynarodowej dyplomacji? Dawid Kostempski z nominacją w Ambasadzie Demokratycznej Republiki Konga Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ten komunista mial czelność kandydowac! Wmawiał ludziom ze to fałszywe oskarżenia. Zwykly smiec i zero ludzkie! Zacznijcie myśleć na kogo glosujecie! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 06:27 Źródło komentarza: Na ławie oskarżonych 20 osób, w tym były prezydent Chorzowa Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Zawsze można kupić sobie inne, ladne mieszkanie. Ludzie tak własnie robią. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:18 Źródło komentarza: Grzyb na ścianie, niedziałające piece. To codzienność rodziny z Chorzowa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Wspaniały młody człowiek z powołaniem....los okrutny ..życzę siły i zdrowia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:51 Źródło komentarza: Uratował kilkanaście osób, ale sam przypłacił za to zdrowiem. Bohater z Chorzowa ściąga mundur i przechodzi na rentę Autor komentarza: Km Treść komentarza: Jaki 90 proc chce stadion ....ze składek.niech se budują ! Ławek porządnych nie ma w mieście brud a stadion ważny..akurat Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:48 Źródło komentarza: Podpisy zmarłych na listach poparcia referendum. “Nie jest to w naszym interesie” Autor komentarza: Jacie Treść komentarza: Fajne pierdoły...już widzę ile do.poeiedzenia i posłuchania będą mieć zwykli mieszkańcy....pirdu pierdu tym nas karmia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:44 Źródło komentarza: W Chorzowie na Rynku powstanie Urban Lab, czyli “przestrzeń wymiany pomysłów”
Reklama
Reklama