W poniedziałkowym briefingu pod magistratem udział wzięli poseł Marek Wesoły, przewodniczący klubu radnych PiS Grzegorz Krzak oraz radni Bernadeta Biskup i Jacek Nowak. Obecny był również nowo powołany wiceprezydent Marek Akciński. Zabrakło natomiast przedstawicieli Ruchu Samorządowego Szymona Michałka.
Wyższy poziom współpracy
Politycy PiS podkreślali, że nominacja Marka Akcińskiego to efekt wspierania "od samego początku" działań prezydenta Szymona Michałka. Marek Wesoły pogratulował nowemu nominatowi. Mówił, że prezydent "ma bardzo trudną rolę zarządzania po złych rządach prezydenta wywodzącego się z Platformy Obywatelskiej". Liczy, że dzięki współpracy uda się "pchnąć Chorzów w bardzo dobrą stronę".
– Daliśmy dwa lata nowemu prezydentowi na zapoznanie się z miastem, a dzisiaj wchodzimy na wyższy poziom w tej współpracy poprzez udział w zarządzie miasta i wzięcie odpowiedzialności za rozwój Chorzowa – podkreślił poseł Marek Wesoły.

– Dzisiejsza nominacja pana Marka Akcińskiego na funkcję wiceprezydenta jest kolejnym etapem współpracy klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości i pana prezydenta Szymona Michałka oraz jego radnych – przyznał Grzegorz Krzak. – Były głosowania czy sprawy, gdzie mieliśmy odmienne zdanie od pana prezydenta, od jego radnych. Przedstawialiśmy to na sesji. Natomiast ta współpraca była – dodał.
Marek Akciński został przedstawiony jako merytoryczny ekspert, prawnik i menedżer. Choć obecnie związany jest z Rudą Śląską, przez 20 lat mieszkał i kształcił się w Chorzowie. Sam zainteresowany wskazał na swój emocjonalny związek z miastem.
– Myślę, że połączenie doświadczenia i zaangażowania pana prezydenta oraz moich doświadczeń prawniczych i menedżerskich pozwoli spokojnie pokonać wyzwania i wpłynąć pozytywnie na rozwój miasta – zadeklarował Marek Akciński.
Nowy wiceprezydent pytany o priorytetowe decyzje i najważniejsze problemy Chorzowa, odpowiadał w sposób powściągliwy, tłumacząc to pierwszym dniem urzędowania.
– Dopiero zaznajamiam się z wieloma sprawami, więc możemy się umówić na przyszłość, na jakąś konferencję, wtedy opowiem, jakie będą moje pierwsze decyzje – zapowiedział.

Przyznał, że "najważniejsze elementy" jakie teraz trzeba poruszyć w Chorzowie nie są w jego zakresie resortowym. Przypomnijmy, drugi zastępca prezydenta Chorzowa odpowiada m. in. za sektor edukacji. Ta w ostatnim czasie przechodzi w naszym mieście sporą reformę, co niewątpliwie będzie dla Akcińskiego sporym wyzwaniem.
Choć duża część dyskusji dotyczyła zacieśniania współpracy pomiędzy Prawem i Sprawiedliwością oraz Ruchem Samorządowym Szymona Michałka, nie pojawiły się na niej osoby związane z ugrupowaniem prezydenta Michałka.








Napisz komentarz
Komentarze