Informacja o zamiarze przeprowadzenia referendum dotarła do nas w czwartek 5 marca. Do Komisarza Wyborczego w Katowicach oraz na biurko prezydenta miasta trafiło stosowne powiadomienie.
"My niżej podpisani mieszkańcy Chorzowa, powiadamiamy o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum lokalnego, w sprawie odwołania Prezydenta Chorzowa Szymona Michałka przed upływem kadencji" – napisano w złożonym dokumencie.
Od tego dnia inicjatorzy mają 60 dni na zebranie około 7,4 tysiąca ważnych podpisów – jeśli im się uda, Chorzowianie zdecydują w referendum o przyszłości Szymona Michałka na obecnie piastowanym stanowisku.
Do sprawy odniósł się sam zainteresowany – na swoim oficjalnym profilu oraz w rozmowie z TVP3 Katowice.
– Nie zrobiło na mnie to jakiegoś dużego wrażenia, bo poprzednicy, którzy tutaj byli przez 33 lata, od początku mieli nadzieję, że kiedyś skończy się moja przygoda na tym stanowisku. No i próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć – stwierdził prezydent Michałek na antenie Telewizji Polskiej.
Dalej wskazał na jeden z punktów, jakimi grupa referendalna argumentuje swoją inicjatywę, a konkretnie do sprawy finansowania klubu piłkarskiego, kosztem obniżenia finansowania innych zadań.
– Jakby ktoś chciał rzetelnie do tego podejść, to w całym 2025 roku Ruch Chorzów nie otrzymał ani jednej złotówki z miasta (środki w kwocie 3,6 mln zł przesunięto na kolejny rok budżetowy, red.) – zauważa Szymon Michałek. – Jeżeli ktoś od kłamstwa zaczyna, to w złym miejscu skończy – prognozuje włodarz Chorzowa.
W materiale przygotowanym przez redakcję TVP3 Katowice pojawiła się także trójka z 19 inicjatorów referendum - Jarosław Rejek, pełnomocnik grupy, Agnieszka Tyrol oraz Krzysztof Zioło, prezes KPR Ruch Chorzów. Ten ostatni ocenił obecne władze Chorzowa jako "najgorsze, z jakimi miał do czynienia".
– Nikt nie zrobił tyle złego dla tego klubu, co ten pan – mówi Krzysztof Zioło. Chodzi o sprawę eksmitowania występującej w ORLEN Superlidze Kobiet ekipy Ruchu Chorzów, czego efektem była wyprowadzka drużyny do innego województwa. Obecnie zespół występuje pod szyldem Tauron Ruch Szczypiorno Kalisz.
Kolejną wypowiedź znajdujemy w social mediach prezydenta Chorzowa, gdzie Michałek informację o zawiązaniu grupy skwitował jako “dzień jak co dzień w robocie”. O przedstawionych sześciu powodach, dla których ruszyło zbieranie podpisów pod jego odwołaniem, chętnie będzie rozmawiał. Ocenił, że wśród nich są punkty, które “mijają się z prawdą”.
– Tak się dobrze składa, że akurat będziemy mieli spotkania z mieszkańcami, także serdecznie tutaj całą tą grupę referendalną zapraszam. Oczywiście wszystkich Chorzowian zapraszam. Niech to będzie kolejna okazja do dyskusji na temat Chorzowa – zachęca prezydent Michałek.








Napisz komentarz
Komentarze