Do zdarzenia doszło w drugim biegu spotkania. Na wejściu w łuk doszło do kontaktu kilku zawodników, co doprowadziło do karambolu i upadku trzech młodych żużlowców. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie — na tor natychmiast wjechały dwie karetki, a sędzia przerwał bieg i wezwał służby medyczne.
Najpoważniej ucierpiał junior Wybrzeża Gdańsk, który przez dłuższą chwilę pozostawał na torze pod opieką lekarzy, a następnie został przetransportowany do szpitala. Przez wiele minut na stadionie panowała cisza i wyraźne napięcie, a dalsza część zawodów zeszła na absolutnie drugi plan.
Po dłuższej przerwie mecz został wznowiony, jednak jego przebieg był już wyraźnie zaburzony. Wybrzeże Gdańsk, mimo trudnych emocji związanych z wypadkiem, stopniowo budowało przewagę i kontrolowało wynik spotkania, wykorzystując lepsze starty oraz większą stabilność w kolejnych biegach. Gospodarze odpowiadali pojedynczymi wygranymi biegami, ale nie byli w stanie odrobić strat.
Ostatecznie Wybrzeże Gdańsk zwyciężyło 49:41, dopisując do tabeli komplet punktów, choć cały mecz na długo pozostanie w pamięci przede wszystkim przez dramatyczne wydarzenia na torze.
Po spotkaniu klub ze Świętochłowic podkreślił sportowy aspekt rywalizacji i postawę swojej drużyny, publikując w mediach społecznościowych krótkie podsumowanie:
„Pokazaliśmy dzisiaj serce do walki i kawał dobrego ścigania na torze! Lider z Gdańska okazał się lepszy, ale jesteśmy dumni z naszych chłopaków oraz naszych kibiców.”

Napisz komentarz
Komentarze