Sprawa dotyczy terenu zielonego przy tzw. Ajsce. Choć dyskusje i protesty mieszkańców w tej sprawie trwają w przestrzeni wirtualnej od dłuższego czasu, teraz sprzeciw lokalnej społeczności zyskał oficjalny, sformalizowany wymiar. Wszystko za sprawą nowo uruchomionej platformy zostawcieajske.pl, na której każdy pełnoletni obywatel może podpisać petycję online.
Liczy się każdy głos. Czas ucieka
Autorem i inicjatorem petycji jest były radny miejski Dawid Malcherek. W swoich apelach w mediach społecznościowych mocno podkreśla, że sprawa ma charakter niezwykle pilny. Kluczową datą w całym sporze jest 9 lipca 2026 roku – to właśnie wtedy ma odbyć się II przetarg na sprzedaż tego terenu.
„Jeśli uważasz, że miasto nie powinno wyprzedawać swojego majątku, w tym cennych terenów zielonych, podpisz petycję do Prezydenta Świętochłowic. Każdy podpis ma znaczenie. Podpisz, udostępnij i zachęć do tego swoich znajomych”* – apeluje Malcherek, zapowiadając jednocześnie, że zebrane podpisy zamierza złożyć na ręce władz miasta jeszcze w tym tygodniu, przed wyznaczonym terminem licytacji.
Dlaczego Ajska jest ważna dla mieszkańców?
Głównym argumentem podnoszonym przez inicjatorów oraz mieszkańców podpisujących apel jest potrzeba ochrony miejskiej zieleni i powstrzymanie trendu wyprzedawania gruntów należących do gminy. W dobie postępujących zmian klimatycznych i rosnącej świadomości ekologicznej, tereny takie jak Ajska stanowią dla świętochłowiczan naturalny bufor oraz miejsce o dużym potencjale rekreacyjnym. Według protestujących, zbycie tych parceli w ręce prywatnych inwestorów bezpowrotnie pozbawi miasto i jego mieszkańców przestrzeni, która powinna służyć lokalnej społeczności.
Czy głos mieszkańców wpłynie na decyzję magistratu?
Uruchomienie strony internetowej i zmasowana akcja zbierania podpisów to jasny sygnał dla włodarzy Świętochłowic, że decyzje dotyczące przyszłości Ajski budzą ogromne emocje. Złożenie oficjalnej petycji obliguje władze do pochylenia się nad postulatami mieszkańców.Czy presja społeczna i podpisy gromadzone na stronie zostawcieajske.pl przyniosą oczekiwany skutek i doprowadzą do odwołania lipcowego przetargu? O tym przekonamy się już w najbliższych dniach. Do tego czasu organizatorzy zachęcają do odwiedzenia witryny i wyrażenia swojego stanowiska.
Pełna treść manifestu oraz formularz poparcia inicjatywy dostępne są bezpośrednio na stronie internetowej:

Napisz komentarz
Komentarze