– W dniach 6-7 lipca rozpoczną się prace związane z usunięciem zapadliska przy ul. Bocznej 17 w Chorzowie – informuje Miasto Chorzów.
W związku z tym, na czas robót wyłączony z ruchu zostanie jeden pas jezdni w kierunku ul. Żołnierzy Września na odcinku kilkunastu metrów. W miejscu prowadzonych prac zostanie utrzymany ruch dwukierunkowy, z przejazdem wyznaczonym pasem przeciwnego kierunku.
Komunikacja autobusowa będzie kursować bez zmian i z dotychczasowym, pobliskim przystankiem.
– Na czas prowadzenia prac wyłączone zostaną miejsca postojowe na parkingu przy ul. Bocznej, w rejonie budynków nr 17-21 – wskazano, apelując o zachowanie ostrożności i stosowanie się do tymczasowego oznakowania.
Chorzowski “urbex” na tropie
O sprawie zrobiło się głośno, gdy ujawniono, że pod powierzchnią znajduje się tunel i nie wiadomo do kogo należy – tak przekazało Miasto Chorzów w specjalnym filmiku na Facebooku. Następnie grupa “śmiałków” postanowiła sprawdzić to na własne oczy, penetrując teren i wrzucając z tego relację do social mediów. Ten niebezpieczny incydent jako pierwsza opisała Tuba Chorzowa.
Podkreślmy, że przeczesującym zapadlisko eksploratorom, mówiąc delikatnie, zabrakło nieco wyobraźni. W opuszczonym kanale czyhały na nich takie zagrożenia jak m. in. brak tlenu, możliwość pojawienia się trujących gazów czy osunięcia struktury.
O powyższe zapytaliśmy w urzędzie miasta, chcąc się upewnić, czy dopełniono wszelkich obowiązków, aby nikt niepożądany nie dostał się do tunelu. W odpowiedzi przekazano nam, że miejsce to zostało “zabezpieczone barierami uniemożliwiającymi swobodne wejście”, a osoby, które znalazły się we wnętrzu kanału “rozczepiły zabezpieczenia i wtargnęły tam w sposób nielegalny”, co, jak podkreślono, stworzyło zagrożenie dla nich oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego.
– Tego typu działania są niedopuszczalne i mogą stanowić naruszenie przepisów Kodeksu wykroczeń. W związku z publikowanymi w mediach społecznościowych materiałami oraz nawoływaniem do łamania prawa, Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Chorzowie zawiadomił odpowiednie służby – mówi Katarzyna Hohuł, rzeczniczka urzędu miasta, precyzując, że w dniu 22 czerwca powiadomiono policję.
Skontaktowałem się również z Komendą Miejską Policji w Chorzowie w celu uzyskania informacji, jakie działania są prowadzone przez śledczych w tej sprawie, w jakim kierunku, czy faktycznie mogło dojść do złamania prawa i jakie grożą za to konsekwencje.
Podkom. Magdalena Jurkowska przekazała nam, że zgłoszenie trafiło do jednego z miejskich komisariatów i prowadzone są w tym kierunku czynności. Efekty mamy poznać wkrótce.
– Trwają ustalenia mające na celu wykazać czy w ogóle doszło do popełnienia wykroczenia lub przestępstwa – mówi rzeczniczka chorzowskiej policji.

Napisz komentarz
Komentarze