Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 23:25
Reklama Baner reklamowy

W sprawie „Ajski” mieszkańcy zawiadomili prokuraturę i NIK! Prezydenckie stowarzyszenie próbuje tonować protesty

Sprawa planowanej sprzedaży blisko 12-hektarowej działki przy ul. Lotniczej w Świętochłowicach wkracza w coraz bardziej gorący spór. Kulisy urzędniczych decyzji, które zbulwersowały lokalną społeczność, trafią na biurka śledczych i kontrolerów. W tle toczy się batalia o miliony złotych i ochronę przyrody, w której prezydent miasta milczy, a jego stowarzyszenie próbuje odwrócić uwagę od sedna problemu, twierdząc, że mieszkańcy są wprowadzani w błąd, choć wcale tak nie jest.
W sprawie „Ajski” mieszkańcy zawiadomili prokuraturę i NIK! Prezydenckie stowarzyszenie próbuje tonować protesty
Na zdjęciu prezydent Świętochłowic Daniel Beger na terenie Doliny Lipinki na Ajsce w Chropaczowie.

Źródło: Oficjalny profil prezydenta Świętochłowic Daniela Begera

Prokuratura, NIK i Wojewoda wejdą do gry?

Mieszkańcy Świętochłowic, rozgoryczeni całkowitym ignorowaniem ich głosu, postanowili szukać sprawiedliwości poza murami urzędu miejskiego. W przestrzeni publicznej pojawiły się oficjalne informacje, że bulwersujący proces sprzedaży działki przy ul. Lotniczej stał się przedmiotem formalnych zawiadomień skierowanych do Prokuratury, Najwyższej Izby Kontroli (NIK) oraz Wojewody Śląskiego.

Ludzie mówią wprost: na drastyczne obniżenie ceny i wyprzedaż wspólnego majątku bez ich zgody nie ma i nie będzie przyzwolenia. Działania władz uderzają bezpośrednio w dobrostan i jakość życia lokalnej społeczności. Do walki o ocalenie tej zielonej części miasta nie wystarczyła nawet petycja – choć pod protestem przeciwko „betonozie” podpisało się już ponad 700 osób. Ponieważ urzędnicy pozostali głusi na apele, mieszkańcy musieli wytoczyć najcięższe działa prawne.

Prezydent milczy, wiceprezydent podpisuje, stowarzyszenie odpowiada

Wokół sprawy narasta mur milczenia samego prezydenta Daniela Begera. Mimo ogromnego napięcia społecznego, prezydent dosłownie „nabrał wody w usta” i unika osobistego komentowania afery. Wymowny jest fakt, że pod kluczowym Zarządzeniem Nr 314/2026 z dnia 14 lipca 2026 roku – które otworzyło drogę do tzw. rokowań i ścięło cenę wywoławczą o niemal 11,5 miliona złotych – podpisał się zastępca prezydenta, Sławomir Pośpiech. Wygląda to na klasyczny zabieg rozmywania odpowiedzialności za skrajnie niepopularną decyzję. Zamiast oficjalnych, transparentnych wyjaśnień ze strony władz miasta, w przestrzeni publicznej pojawiło się oświadczenie prezydenckiego stowarzyszenia Przyjazne Świętochłowice. Organizacja ta opublikowała dzisiaj coś na kształt riposty, w której usiłuje przekonywać, że cała dyskusja opiera się na kłamstwie:

„W ostatnich tygodniach w przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się przekazy sugerujące, że Miasto Świętochłowice zamierza sprzedać »Ajskę«” – piszą przedstawiciele stowarzyszenia. Tłumaczą oni, że właściwa „Ajska” to potoczna nazwa Doliny Lipinki, która od 2021 roku jest objęta ochroną jako Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy i jako taka nie jest przedmiotem przetargu. Według stowarzyszenia, sprzedawany teren (oznaczony czarnym obrysem na planach) leży poza granicami chronionymi i od lat jest przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową. Przyjazne Świętochłowice zarzucają też protestującym i mediom posługiwanie się „chwytliwymi hasłami” w celu wywołania emocji, sugerując dodatkowo, że najgłośniej protestują osoby spoza miasta. Szkoda, że nie wymienili żadnej z nich, bo rzucanie takich oskarżeń jednak powinno być poparte jakimiś dowodami.

Semantyczna zasłona dymna vs. fakty historyczne

Riposta prezydenckiego stowarzyszenia nie jest zbyt zręczna, za to wyjątkowo płytka, jak na zasłonę dymną. Nikt w mediach ani w petycjach nie twierdził przecież, że prezydent Beger sprzedaje sam Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Dolina Lipinki”. Wszystkie publikacje konsekwentnie i precyzyjnie informują o sprzedaży „terenu przy Ajsce” lub bezpośrednio graniczącego z Doliną Lipinki. Nikt nikogo nie wprowadza w błąd. I jest jeszcze coś. Teoretycznie i potocznie cały ten rejon – włączając w to nawet działkę przy ul. Lotniczej, jak i samą Dolinę Lipinki od dziesięcioleci przez rodowitych Świętochłowiczan nazywany jest po prostu „Ajską”. Dolina Lipinki to nazwa oficjalnie ustalona relatywnie niedawno, na poczet stworzenia parku krajobrazowego, wcześniej obecna, lecz rzadko używana. Nikt w Chropaczowie nie używał zwrotu, że idzie na Dolinę Lipinki, ale na Ajskę. Prezydent Daniel Beger może tego oczywiście nie wiedzieć ani nie rozróżniać. Wszak pochodzi z Żuław, a w Świętochłowicach mieszka od zaledwie kilkunastu lat. Podobnie wiceprezydent Pośpiech, który mieszka po drugiej stronie miasta i może nie znać zbyt dobrze historii dzielnicy Chropaczów. Warto w takich przypadkach, aby w sprawach tożsamości i historii miasta politycy zaczęli jednak słuchać mieszkańców, dla których ten teren to coś więcej niż tylko pozycje w urzędowym rejestrze gruntów lub w excellowskich tabelkach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Absb Treść komentarza: Dzisiaj w nocy też cos się paliło w Chorzowie Starym. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:17 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Porczmankis Treść komentarza: Katowice chcą Chorzowa żeby wypchać tu wszystkich murzynów. Chorzów zamieni się w jeden wielki ośrodek dla uchodźców za niedługo z Hiszpanii przybędzie tu 20 000 murzynów i to wszystko oni by chcieli wyładować do Chorzowa. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy chcecie mieć tutaj Afrykę i na każdym roku gwałty napady i morderstwa. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 22:49 Źródło komentarza: Stadion w zamian za przyłączenie Chorzowa do Katowic? “Prezydent mówił, że byłby w stanie to zrobić” Autor komentarza: ferrero Treść komentarza: kibole się bawią, bo mogą Data dodania komentarza: 31.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Ten samochód stał tam od dłuższego czasu Data dodania komentarza: 31.07.2026, 19:42 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Vader Treść komentarza: To inicjatywa Obywateli tego miasta nie wasza panowie radni. Pod tyłkami wam się pali? Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:22 Źródło komentarza: Brakujące miliony, obietnice i dementi. Co dalej z targowiskiem przy ul. Kubiny? Autor komentarza: Gwarecka Treść komentarza: Ten samochód stał w tym miejscu chyba od stycznia czy lutego i nikt się nim nie interesował Data dodania komentarza: 31.07.2026, 15:02 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy
Reklama
Reklama