Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 22:32
Reklama Baner reklamowy

Mieszkańcy nie byli zainteresowani. Świętochłowice rezygnują z programu dopłat

Świętochłowice zrezygnowały z przystąpienia do programu dofinansowania budowy zbiorników na deszczówkę. Decyzja została podjęta z dwóch powodów. Jak poinformował magistrat, zainteresowanie mieszkańców planowanym miejskim programem było niewielkie, a dodatkowo pojawiła się korzystniejsza forma wsparcia oferowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Mieszkańcy nie byli zainteresowani. Świętochłowice rezygnują z programu dopłat

Źródło: ilustracja kontekstowa wygenerowana przez AI

Osoby planujące budowę zbiornika retencyjnego mogą obecnie skorzystać z programu Mikroretencja. Jego celem jest wspieranie inwestycji pozwalających na zbieranie, magazynowanie oraz ponowne wykorzystywanie wód opadowych i roztopowych. O dofinansowanie mogą ubiegać się właściciele, współwłaściciele oraz użytkownicy wieczyści domów jednorodzinnych. Ze wsparcia nie skorzystają natomiast osoby, których nieruchomość otrzymała wcześniej dofinansowanie w ramach programu Moja Woda.

Program obejmuje finansowanie inwestycji związanych z zakupem, dostawą, montażem, budową, rozbudową i uruchomieniem instalacji służących do zbierania deszczówki z dachów, chodników i podjazdów, magazynowania jej w zbiornikach, retencjonowania w gruncie oraz wykorzystywania między innymi do podlewania ogrodu.

W ramach programu Mikroretencja można uzyskać dofinansowanie w wysokości do 90 procent kosztów kwalifikowanych, jednak nie więcej niż 8 tys. zł. Wsparcie ma formę refundacji i dotyczy przedsięwzięć, które zostały już zakończone. Program obejmuje wydatki poniesione od 1 lipca 2024 roku. Aby ubiegać się o dotację, wartość kosztów kwalifikowanych musi wynosić co najmniej 2 tys. zł. Dodatkowo łączna pojemność zbiorników na wodę opadową powinna wynosić minimum 2 metry sześcienne, a powierzchnia, z której będzie zbierana deszczówka, musi mieć co najmniej 50 metrów kwadratowych.

Program Mikroretencja prowadzi Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Szczegółowe informacje dotyczące zasad naboru oraz warunków uzyskania dofinansowania są dostępne na stronie internetowej programu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Absb Treść komentarza: Dzisiaj w nocy też cos się paliło w Chorzowie Starym. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:17 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Porczmankis Treść komentarza: Katowice chcą Chorzowa żeby wypchać tu wszystkich murzynów. Chorzów zamieni się w jeden wielki ośrodek dla uchodźców za niedługo z Hiszpanii przybędzie tu 20 000 murzynów i to wszystko oni by chcieli wyładować do Chorzowa. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy chcecie mieć tutaj Afrykę i na każdym roku gwałty napady i morderstwa. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 22:49 Źródło komentarza: Stadion w zamian za przyłączenie Chorzowa do Katowic? “Prezydent mówił, że byłby w stanie to zrobić” Autor komentarza: ferrero Treść komentarza: kibole się bawią, bo mogą Data dodania komentarza: 31.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Ten samochód stał tam od dłuższego czasu Data dodania komentarza: 31.07.2026, 19:42 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Vader Treść komentarza: To inicjatywa Obywateli tego miasta nie wasza panowie radni. Pod tyłkami wam się pali? Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:22 Źródło komentarza: Brakujące miliony, obietnice i dementi. Co dalej z targowiskiem przy ul. Kubiny? Autor komentarza: Gwarecka Treść komentarza: Ten samochód stał w tym miejscu chyba od stycznia czy lutego i nikt się nim nie interesował Data dodania komentarza: 31.07.2026, 15:02 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy
Reklama
Reklama