Mimo wielokrotnych obietnic, wyczekiwany od dawna remont wciąż nie doszedł do skutku. W ostatnich dniach temat jednak powrócił, a wszystko za sprawą wzmożonej aktywności prezydenta Daniela Begera w mediach społecznościowych.
Prezydenckie wideo-kontry: Obrona przed zarzutami mieszkańców
Prezydent Świętochłowic od pewnego czasu regularnie publikuje w sieci nagrania, w których stara się dementować krążące w przestrzeni publicznej informacje. Wygląda na to, że włodarz miasta obrał strategię bezpośredniej obrony przed obawami i krytyką samych mieszkańców, bo to przecież z ich głosów i codziennej frustracji wynikają te dyskusje. Najnowszy odcinek tego internetowego cyklu został nagrany właśnie na popadającym w ruinę targowisku przy ul. Kubiny. Prezydentowi na planie towarzyszyła grupa radnych – w tym Zbigniew Nowak, Marcin Sznapka oraz Łukasz Dusza. Ten ostatni pojawia się u boku Daniela Begera wyjątkowo często, wyrastając na głównego obrońcę polityki sprawowanej przez Daniela Begera i przekonując niezdecydowanych, bądź krytycznie nastawionych mieszkańców do miejskich inicjatyw. Przypomnijmy choćby niedawne wystąpienie na Ajsce, czy wcześniejsze na osiedlu Brzezina, gdzie wkrótce na łące rozpocznie się deweloperska budowa.
„Kłamstwo powtarzane tysiąc razy...”
W nagranym materiale prezydent nie szczędził mocnych słów. Przekonywał, że wszelkie głosy wątpliwości dotyczące zaniechania inwestycji to nieprawda, przywołując znaną frazę, że „kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą”. Zapewnił jednocześnie, że najszczersza prawda jest jedna i zna ją właśnie on – a targowisko w końcu doczeka się modernizacji.
Kiedy ruszą prace?
Dokładna data wciąż nie jest znana. Wstępnie mowa jest o przyszłym roku. Głównym dowodem na to, że remont dojdzie do skutku, ma być kwota 4 milionów złotych, wpisana do Wieloletniej Prognozy Finansowej (WPF) miasta. Dla władz miasta i towarzyszących radnych to wystarczający pewnik. Dla wielu obserwatorów lokalnej polityki WPF pozostaje jednak przede wszystkim zapisaną na papierze deklaracją. Zapis w prognozie nie oznacza przecież, że miasto fizycznie dysponuje już tymi pieniędzmi na koncie ani że zadanie na sto procent zostanie zrealizowane w założonym terminie.
Dlaczego inwestycja utknęła w miejscu?
Zgodnie ze słowami prezydenta, bezpośrednią przyczyną, dla której targowisko przy ul. Kubiny do tej pory nie doczekało się zmian, był drastyczny wzrost kosztów. Inwestycja miała być pierwotnie realizowana w ramach Budżetu Obywatelskiego 2023, jednak kosztorys inwestycji wzrósł ostatecznie niemal czterokrotnie w stosunku do pierwotnych szacunków, co wykluczyło jej realizację w tamtej formule. Światłem w tunelu ma być fakt, że miasto posiada już gotową dokumentację projektową. To właśnie ten komplet dokumentów oraz wspomniany zapis w WPF mają być zdaniem prezydenta wyznacznikiem i gwarantem powodzenia całego przedsięwzięcia. Na jesieni ma być rozpisany przetarg, który ma wyłonić wykonawcę.
Papier i wideo przyjmą wszystko, a mieszkańcy czekają
Czy obietnice padające przed kamerą i wpisy w dokumentach finansowych wystarczą, by przekonać mieszkańców Świętochłowic? Lokalna społeczność do kolejnych zapowiedzi podchodzi z dużym dystansem i rezerwą – co po latach patrzenia na niszczejący plac przy ul. Kubiny trudno uznać za zaskoczenie. Czy tym razem zapowiedzi zmienią się w realny plac budowy? Jak zwykle w takich przypadkach – czas pokaże.

Napisz komentarz
Komentarze