O poranku w Eugene (USA), a w środę wieczorem polskiego czasu rozpocznie się 21. edycja lekkoatletycznych mistrzostw świata U20. Zjawi się tam między innymi blisko 50-osobowa ekipa biało-czerwonych.
Do imprezy zgłoszono rekordową ilość ponad 1800 zawodników ze 147 krajów. Młodzi lekkoatleci pokażą co mają najlepszego na słynnym stadionie Hayward Field w Eugene, na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Tak wielu uczestników nie miała żadna z dotychczasowych edycji imprezy, która w kalendarzu lekkoatletycznym zadebiutowała 40 lat temu – w 1986 roku w Atenach. Na starcie zobaczymy 49-osobową reprezentację Polski, która do Stanów Zjednoczonych poleciała nieco ponad tydzień temu i szlifuje formę w Oregonie.
Chorzowianie na start
Wśród akredytowanych zawodników nie zabraknie akcentu z naszego lokalnego podwórka. To Łukasz Zaczyk, jeden z najlepszych europejskich średniodystansowców młodego pokolenia z Chorzowa (zawodnik MKS-MOSM Bytom), a także zdolna 400-metrówka Maja Małyszek, reprezentantka AKS-u Chorzów. Konkurencje Mai i Łukasza ruszą już w pierwszym dniu czempionatu podczas sesji porannej.
O godzinie 19:22 polskiego czasu (10:22 w Eugene) rozpoczną się eliminacje w sztafecie mieszanej 4x400 m. Biało-czerwoni w bezpośredniej rywalizacji zmierzą się z drużynami z Wielkiej Brytanii, Czech, Indii, Meksyku i Słowacji. Do finału awansuje pierwsza trójka. W momencie powstawania tego artykułu nie podano jeszcze imiennych list startowych, nie wiemy zatem, czy Maja Małyszek znajdzie się w środowej obsadzie polskiej ekipy.
Indywidualnie powalczy Łukasz Zaczyk w pierwszej rundzie eliminacji biegu na 800 m, o godzinie 21:35 polskiego czasu. Droga do półfinału dla Chorzowianina nie powinna być bardzo trudna – awans daje pierwsze 5 miejsc (Q), a dodatkowo znajdzie się tam jeszcze miejsce dla dwóch najszybszych zawodników spoza tych lokat (q). W 9-osobowej stawce w swojej serii, Łukasz dysponuje drugim najlepszym season bestem (1:46.69) i drugą najlepszą życiówką (1:46.60). “Na papierze” lepszy jest tylko Kenijczyk Nashon Pkiach, który wyśrubował w tym roku swoje PB do poziomu 1:46.17.
Niestety, poranna sesja nie doczeka się transmisji. Wytrwali widzowie będą mogli jednak śledzić sesję wieczorną, która dla Polaków będzie wczesno-poranną, ponieważ rozpocznie się o godzinie 3:00 naszego czasu (TVP Sport), czyli już w czwartek. Na godzinę 5:50 zaplanowano finał sztafetowego miksta.
Pełna rozpiska godzinowa rozgrywanych konkurencji znajduje się na stronie World Athletics.

Napisz komentarz
Komentarze