Zakończyły się mistrzostwa świata U20 w lekkiej atletyce, rozgrywane w Eugene. Wśród młodych zawodników, którzy mieli okazję reprezentować biało-czerwonych w USA, znalazła się dwójka Polaków z Chorzowa. Łukasz Zaczyk (MKS MOSM-Bytom), jeden z najlepszych średniodystansowców młodego pokolenia w Europie, po dobrym biegu pewnie awansował do półfinału (bieg na 800 m) i tam też zakończył zmagania. Maja Małyszek (AKS Chorzów) wystąpiła zaś w sztafecie żeńskiej 4x400 m i ostatecznie jej ekipa uplasowała się na 11 miejscu w ogólnej stawce (jeden bieg, brak awansu do finału).
Polska zakończyła lekkoatletyczne mistrzostwa świata U20 w Oregonie z jednym złotym medalem – wywalczyła go, poprawiając rekord kraju juniorów, Anastazja Kuś w biegu na 400 metrów. Po emocjach związanych ze startami juniorów, pierwsze strony sportowych wydań zdominują mistrzostwa Europy seniorów, które startują już dziś (poniedziałek).
Starzy wyjadacze i młoda krew
Najlepsi lekkoatleci po ośmiu latach wracają do Birmingham, gdzie od 10 do 16 sierpnia miasto będzie areną mistrzostw. Wśród sportowców, którzy startowali w tej brytyjskiej metropolii w halowych mistrzostwach świata w 2018 roku, a dziś szykują się do występu w europejskim czempionacie, znajduje się m. in. złoty medalista olimpijski Kajetan Duszyński, a także jedna z najlepszych polskich lekkoatletek ostatnich lat – Natalia Bukowiecka, wciąż aktualna mistrzyni starego kontynentu w biegu na 400 m.
Przez lata miasto regularnie gościło mityngi międzynarodowej Diamentowej Ligi, w 2007 roku było gospodarzem mistrzostw Europy w hali, podczas których Lidia Chojecka zdobyła dwa złote medale, a jedenaście lat później w tej samej arenie biało-czerwoni zdobyli pięć medali mistrzostw świata. Teraz czas na zupełnie nową historię – mistrzostwa Europy na otwartym stadionie.
– Mamy w reprezentacji 74 osoby. Są doświadczeni Anita Włodarczyk, Paweł Fajdek czy Pia Skrzyszowska. Na starcie nie zabraknie świeżo upieczonej mistrzyni świata juniorek w biegu na 400 metrów Anastazji Kuś, która z Oregonu przyleci do Birmingham wesprzeć sztafety 4 x 400 metrów. Wystawiamy zatem interesujący zespół, który z pewnością powalczą o jak najlepsze wyniki – zapewnia prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara.
Areną mistrzostw Europy będzie zmodernizowany przed kilku laty Alexander Stadium. Obiekt położony jest w parku na północ od centrum Birmingham.
Pierwszym polskim akcentem na mistrzostwach Europy będą poniedziałkowe kwalifikacje pchnięcia kulą z Zuzanną Maślaną. Kilkanaście minut później do rywalizacji przystąpi kwartet polskich młociarzy – Dawid Piłat, Marcin Wrotyński, Paweł Fajdek i broniący tytułu Wojciech Nowicki.
Szansa na krążki w pierwszym dniu
Już w poniedziałek Polska może zdobyć pierwsze medale – w sesji wieczornej zaplanowano finały sztafety mieszanej 4 x 400 metrów (tutaj rozgrywany jest wyłącznie finał, możliwy udział Kajetana Duszyńskiego) oraz biegu na 100 metrów kobiet, gdzie jedną z faworytek do medalu powinna być Ewa Swoboda.
Transmisje zmagań przeprowadzi TVP Sport, na otwartym kanale oraz na sport.tvp.pl. Poranną sesję będzie można śledzić już dziś (poniedziałek) od godz. 11:30.
Kolejna edycja mistrzostw Europy, za dwa lata, będzie gościć na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. Także tutaj, już 23 sierpnia odbędzie się Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej, już po raz piąty rozgrywany w randze prestiżowej Diamentowej Ligi.

Napisz komentarz
Komentarze