Służby ratownicze otrzymały zgłoszenie o godz. 3:55. Dotyczyło ono pożaru na nasypie między ulicą Truchana a Lompy. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej.
- Paliła się geowłóknina zwinięta w bale, przydatna podczas remontów torowiska. Jest to wykładane po to, aby nie rosły chwasty. Firma wykonująca remont, składowała to w tym miejscu, ale nie było nad tym żadnej opieki, więc mógł to ktoś podpalić - mówi st. kpt. Łukasz Panek, Zastępca Oficera Prasowego Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie.
Działania zakończono około godz. 6:20. Jak udało nam się ustalić, nikomu nic się nie stało. Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia bada teraz policja.

Napisz komentarz
Komentarze